bezdroza_logo
152764
obiektów,
zdjęć, relacji
i tras
Wyszukiwanie zaawansowane
dodaj obiekt dodaj zdjecie dodaj relacje

e-przewodniki.pl relacje i trasy wjazd na Dalsnibba
wjazd na Dalsnibba
Średnia ocena: gwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdka (5,00/149 gł)   
Oceń ten artykuł:

Wjazd na szczytDalsnibba  pozostanie na zawsze w mojej pamięci jako jeden z najbardziej ekscytujących. No ale od początku.

Wyprawa miała miejsce w lipcu, na nocleg zatrzymaliśmy się w HoteluHotel Grotli ,

 

zdjecie_33151
Autor zdjęcia: aniceta

 

 

 

uroczym hoteliku położonym na wys. 900 m n.p.m. przy drodze nr 15. Po pogodnej białej nocy wstał równie pogodny rześki poranek. Po smacznym obfitym śniadaniu wsiedliśmy do naszego busa w dobrych humorach i ruszyliśmy w nieznane. Naszym pierwszym celem tego dnia miał być szczyt Dalsnibba, osiągający wysokość 1500 m n.p.m. Wszystkie przewodniki skupiały się na opisach wspaniałych widoków, natomiast informacja o dojeździe była dosyć skromna: wąska droga, płatna z resztą, prowadzi na sam szczyt.

Jeszcze jadąc szosą, wszyscy zwróciliśmy uwagę na pierwszy podczas naszej tygodniowej wyprawy (później okazało się, że jedyny) znak drogowy: UWAGA RENIFERY!

 

zdjecie_33152
Autor zdjęcia: aniceta

 

 

 

Także krajobraz po przejechaniu tylko kilku kilometrów stał się coraz bardziej zimowy i górzysty.

 

zdjecie_33163
Autor zdjęcia: aniceta

 

 

 

Nad Jeziorem Djupvatnet zjechaliśmy z szosy i znaleźliśmy się na szutrowej, wąskiej drodze, która pięła się ostrymi serpentynami na sam szczyt.

zdjecie_33164
Autor zdjęcia: aniceta

 

Na zakrętach jedynym „zabezpieczeniem” miały być kilkucentymetrowej wysokości murki. Gdyby nie zaufanie do naszego wspaniałego kierowcy i jego maszyny już na pierwszej serpentynie wysiadłabym z busa i rozpoczęła morderczą wędrówkę piechotą. A tak siedziałam z zaciśniętymi do białości kciukami i rosnącym poziomem adrenaliny. Całe szczęście, że było jeszcze wcześnie i żaden samochód nie zjeżdżał z góry. W ogóle nie mogę sobie wyobrazić na tej drodze mijanki.

Ale to nie koniec atrakcji, jakie nam Natura zafundowała tego dnia. Za którąś serpentyną ukazał nam się widok: na dużej łacie śniegu wylegiwały się 4 rozleniwione renifery.

zdjecie_33166
Autor zdjęcia: aniceta

 

Widok był prześmieszny, bo droga obiegała tą wyspę prawie dookoła, a jednak nasz busik, burczący na drugim biegu, nie zrobił na zwierzakach żadnego wrażenia.

Po zrobieniu ekspresowych fotek z okien samochodu, kontynuowaliśmy naszą dalszą wspinaczkę. Po kilkunastu minutach, które trwały przysłowiową wieczność, dotarliśmy na szczyt. I tu czekała nas nagroda. Nad nami słońce i błękitne niebo, a wokół nas oszałamiające widoki w promieniu kilkudziesięciu kilometrów.

zdjecie_33146
Autor zdjęcia: aniceta

zdjecie_33150
Autor zdjęcia: aniceta

 

 

Najwspanialej prezentował się, położony 1500 m niżej u podnóża Dalsnibby, Geirangerfjord, ponoć najbardziej malowniczy fiord Norwegii.

zdjecie_33149
Autor zdjęcia: aniceta

 

Po odetchnięciu pełną piersią i napatrzeniu się na bezkresne krajobrazy czekała nad znowu dawka adrenaliny – zjazd na dół. Znowu zacisk w gardle narastał z każdym pokonywanym zakrętem, znowu bielały zaciśnięte pięści...

zdjecie_33165
Autor zdjęcia: aniceta

 

a renifery leżały flegmatycznie na śniegu...

zdjecie_33167
Autor zdjęcia: aniceta

 

Gdy dotarliśmy do szosy asfaltowej, kamień z serca spadł niejednemu z nas.

 






relacje i trasy:
Byłeś w weekend na ciekawej wycieczce? Odbyłeś 2-miesięczną podróż życia? Podziel się swoją podróżą!
możesz:
opisać swoją wycieczkę/podróż
uzupełniać ją o napotkane, ciekawe obiekty
dodawać zdjęcia
wgrywać trasę z urządzenia GPS w formie pliku GPX
korzystać z relacji i tras innych użytkowników
ostatnio zalogowali się
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża

Created by Amistad Group