relacje i trasy
Łódź z lotu ptaka - kilka słów...
|
|||||||||||||||
Łódź z lotu ptaka - kilka słów...
Średnia ocena:
Oceń ten artykuł:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
![]()
kilka słów...
istnieje miasto w polsce, którego widok z lotu ptaka jest unikatem w skali kraju. ogromnego, falującego morza kamienic aż po horyzont nie szpeci tu żadna większa dziura, czy wyrwa w tkance miejskiej. potęgę łodzi widać dopiero z góry. niektóre kadry wyglądały pewnie podobnie przed ponad stu laty, kiedy reymont pisał swoją ziemię obiecaną. takie widoki to w naszym kraju rzadkość. zdecydowana większość dużych miast była zniszczona podczas ostatniej wojny, a ich odbudowa niewiele ma wspólnego ze stanem sprzed kataklizmu wojennego. łódź to ewenement - włączona do rzeszy przetrwała w stanie nietkniętym. można zaryzykować stwierdzenie, że właściwie całe śródmieście jest tu specyficzną "starówką". ogromne blokowiska nie mają tu wstępu do "miasta" i mogą tylko bez końca oblegać stłoczone kamienice. pierścień oblężenia od lat się jednak nie zacieśnia...
wyjątkiem jest manhattan. ale manhattan to manhattan - musi być w centrum. poza tym nie przypomina bezładnego zbioru klasycznych jedenastopiętrowych pudeł. ma swój sznyt, swoje gigantyczne, charakterystyczne prostopadłościany na dachach i swoją nietykalną wertykalność. ostatnio nawet grywa w reklamach, tak się tu zadomowił.
ale kłamstwem będzie stwierdzenie, że oto mamy przed oczami oryginalny, dziewiętnastowieczny krajobraz przemysłowy. otóż nie mamy. brakuje tylko jednego, za to niezwykle istotnego elementu tej krajobrazowej układanki. a raczej elementów... chodzi o kominy. o tysiące ogromnych kominów, które były znakiem rozpoznawczym łodzi podobnie jak średniowieczne, czworokątne wieże są do dzisiaj symbolem san gimignano w toskanii. przetrwały one kilka rewolucji i powstań, dwie wojny światowe i ustrój socjalistyczny, żeby zniknąć niepostrzeżenie na przełomie lat 80-tych i 90-tych XX wieku. mało kto zauważył tą ewakuację kominową. zostało ich zaledwie kilka i ostatnio stały się nawet obiektami podlegającymi ochronie. jakaś firma na przykład wygrała projekt na adaptację starej fabryki na hotel, pod warunkiem jednak zachowania... ogromnego ceglanego komina. i pewnie będzie to jedyny na świecie hotel z 50-metrowym kominem.
zapytacie, jak obejrzeć taki imponujący widok? nie ukrywam, że trzeba się nagimnastykować. jest kilka wieżowców przy alei piłsudskiego, z dachu których można się delektować panoramą łodzi. samoloty też przelatują nad centrum, więc jest kilka sposobów... doznania estetyczne gwarantowane, bo każdy wie jak wygląda ziemia obiecana z perspektywy chodnika... a tak... możemy na chwilę zapomnieć o babach handlujących bielizną wprost z kartonowych pudeł, o kiczowatych budach z zapiekankami i "bułką z błotem za 3 złote", o koziołkach reklamowych czyhających na każdy nierozważny krok kogoś, kto zgłupiał i spojrzał w inną stronę niż pod nogi, o szalonych wytworach wyobraźni mercela szytenhelma w postaci kolejnych ławeczek, kuferków i stoliczków znanych łodzian od których widoku kiszki się skręcają, o kompromitującej, brudnej i popękanej kostce bauma na reprezentacyjnej ulicy... zapomnieć o tym i delektować się podręcznikowym krajobrazem miejskim. unikalnym.
|
relacje i trasy:
Byłeś w weekend na ciekawej wycieczce? Odbyłeś 2-miesięczną podróż życia? Podziel się swoją podróżą!
możesz:
opisać swoją wycieczkę/podróż
uzupełniać ją o napotkane, ciekawe obiekty
dodawać zdjęcia
wgrywać trasę z urządzenia GPS w formie pliku GPX
korzystać z relacji i tras innych użytkowników
przejdź do strony:
![]() ostatnio zalogowali się
|
||||||||||||||
|
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża |
|||||||||||||||