bezdroza_logo
152763
obiektów,
zdjęć, relacji
i tras
Wyszukiwanie zaawansowane
dodaj obiekt dodaj zdjecie dodaj relacje

e-przewodniki.pl relacje i trasy "Gdynia z troszkę innej strony"
"Gdynia z troszkę innej strony"
Średnia ocena: gwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdka (5,00/136 gł)   
Oceń ten artykuł:

Gdynia - miasto młode, nowoczesne i atrakcyjne turystycznie. Większość osób odwiedzających Gdynie zwiedza: Skwer Kościuszki, Akwarium, Błyskawicę, Dar Pomorza, bulwar nadmorski. Niektórzy idą dalej: molo w Orłowie i klif. Czasem także śledzone są przypływy wielkich wycieczkowców odwiedzających miasto. Jednakże Gdynia to coś więcej. Przecież są tutaj piękne lasy należące do Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, wieże widokowe i wiele, wiele innych atrakcji. Większość z nich została już przez naszą grupę odwiedzona. Jednak kilka bardzo interesujących miejsc jeszcze na nas czekało.

Zaczęliśmy standardowo: zbiórka na dworcu PKP a potem przemarsz ulicami 10 lutego i Świętojańską. Jednak już po chwili, przy skwerze Tajnego Hufca Harcerzy, odbiliśmy na ulicę Słowackiego i zaczęliśmy wspinać się na Kamienną Górę. Szliśmy i szliśmy aż schody się w końcu skończyły! Jeszcze tylko przejść przez niewielki skwer, kolejnych kilka schodków i jesteśmy! Kamienna Góra jest wzniesieniem w centrum miasta. Jej wysokość sięga 52,4 m n.p.m. Ze szczytu wzniesienia rozpościera się panorama na port, miasto i Trójmiejski Park Krajobrazowy.  Na szczycie góry znajduje się stalowy krzyż  (nocą podświetlany). Poświęcono go w 1994 roku. Wysokość krzyża to 25 m  (plus dodatkowe 5 m fundamentów). Kamienna Góra jest najelegantszą dzielnicą Gdyni, a na jej obszarze znajduje się wiele obiektów wpisanych do rejestru zabytków.

 

Kamienna Góra

 

zdjecie_54454
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

zdjecie_54445
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

zdjecie_54451
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

Długo nam zeszło podziwianie widoków, jednak wolnym krokiem ruszyliśmy dalej. Dotarliśmy do bulwaru nadmorskiego. Tam, przeciskając się miedzy turystami szybko odbiliśmy na Polankę Redłowską, z której bezpośrednio przeszliśmy na teren rezerwatu przyrody „Kępa Redłowska". Rezerwat ten, o powierzchni 118 ha, porośnięty jest lasem mieszanym z przewagą buka oraz stanowiskami jarzęba szwedzkiego. Przebywając na terenie rezerwatu zaobserwować można naturalne procesy geofizyczne zachodzące na styku lądu i morza.

Wędrując leśnymi ścieżkami dotarliśmy do baterii artyleryjskiej w Redłowie. Jest ona położona na szczycie klifowego brzegu w Gdyni. Jest to pierwsza z jedenastu powojennych baterii nadbrzeżnych wybudowanych w latach 1946-59. Stanowiska artyleryjskie położone są na wysokości ok. 50 m n.p.m. w związku z czym są one trudno dostępne, nie zostały zdemontowane i pozostały na miejscu aż do teraz. Bateria w Redłowie jest najlepiej zachowaną powojenną baterią nadbrzeżną w Polsce.

Z Polanki Redłowskiej do armat prowadzi oznakowana strzałkami ścieżka.

Warte odwiedzenia są przede wszystkim 4 stanowiska ogniowe. 3 z nich są ogólnodostępne. Można wejść do środka stanowiska a także obejrzeć dokładnie armaty (130mm). Jedno ze stanowisk (nr 2) nie znajduje się w swoim pierwotnym miejscu. Jak podaje umiejscowiona na pozostałościach stanowiska tablica, stanowisko to na przełomie 1984 i 85 roku, na skutek działalności morza i erozji klifu, osunęło się. Ważący 1466 ton żelbetonowy blok spoczywa około 20 metrów poniżej swej wcześniejszej lokalizacji.

Uwaga, ze względu na ogólnodostępność obiektów są one w niewielkim stopniu zniszczone - głównie popisane i zaśmiecone. Jednakże warto odwiedzić to miejsce!

Nasza p.Łazikowa ekipa dokładnie spenetrowała pozostałości po stanowiskach ogniowych. Weszliśmy prawie wszędzie ;) Najlepszą zabawą było kręcenie kółek w armatach. A o co chodzi? A no o to, że 2 osoby weszły do stanowiska armaty a pozostałe biegając wokół i popychając lufę okręcały armatę wokół jej osi. Suuuper zabawa :D

 

Bateria Artyleryjska

 

zdjecie_54464
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

zdjecie_54457
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

zdjecie_54456
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

zdjecie_54458
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

Zabawa zabawą ale czekały nas jeszcze inne atrakcje. Zeszliśmy z Kępy Redłowskiej. Następne metry a może i kilometry wiodły plażą, tuż przy klifie.

 

zdjecie_56043
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

Zbliżając się mola natrafiliśmy na jakieś stragany. Podeszliśmy bliżej, no tak, przecież to był Bałtycki Festiwal Nauki. Wysłuchaliśmy kilku informacji o wodach podziemnych, zobaczyliśmy ciekawe urządzenia i poszliśmy dalej. A przy samym molo trwała impreza. Hmmm muzyka zaiste .... intrygująca. I do tego te słowa iście z disco w polu ;) Było wesoło;)

A w między czasie skoczyliśmy jeszcze do Domku Żeromskiego. Jest to niewielki obiekt przy plaży w Orłowie. Wiosną i latem 1920 roku przebywał w nim Stefan Żeromski (tworzył wtedy „Wiatr od morza"). Obecnie w domku swoją siedzibę ma Towarzystwo Przyjaciół Orłowa. Na dole mieści się kawiarnia, a po drugiej stronie, na górze, znajduje się muzeum poświęcone właśnie Stefanowi Żeromskiemu. Wewnątrz znaleźć można zdjęcia, przedmioty i rękopisy. Po muzeum oprowadził nas uprzejmy Pan z wyżej wymienionego stowarzyszenia. Opowiedział kilka ciekawostek i zachęcił do wpisania się do księgi gości.

Ostatnim etapem rajdu był zespół dworsko-parkowy w Kolibkach. W jego skład wchodzą: dwór, stajnia, pawilon widokowy, nieistniejąca już oficyna oraz otaczający cały kompleks park ze starodrzewiem.

Dwór Kolibki - istniał już prawdopodobnie w XVI wieku jednakże jego lokalizacja nie jest znana. W XIX wieku zbudowano środkową, najniższą część obecnego dworu. Później dobudowano trzykondygnacyjną część wschodnią i podobną część zachodnią.

Stajnia- powstała około XIX wieku i była oborą dla bydła. Obecnie służy jako stajnia. Imponują rozmiary budynku: 50 m długości i 25 m szerokości.

Pawilon widokowy - czyli potocznie zwany „Grotą Marysieńki". Wybudowana około połowy XIX wieku, tuż przy krawędzi stromego brzegu morskiego. Obecnie pawilon zniszczony. Jednakże w najbliższych latach w planach jest odbudowanie Groty Marysieńki. A skąd ta nazwa? A ze względu na chęć upamiętnienia żony króla Jana III Sobieskiego. Podobnie sprawa wygląda z jednym ze starych drzew rosnących w parku - dębem Marysieńki.  (większość informacji o zespole dworsko-parkowym pochodzi z folderu promocyjnego „"Krótka wędrówka po zabytkach Gdyni -= Dwór i Park Kolibki" (Gdynia 2008))

 

Zespół dworsko - parkowy - Kolibki

 

zdjecie_54477
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

zdjecie_54475
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

zdjecie_54472
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

W parku poza wyżej wymienionymi obiektami zobaczyliśmy także dziwne rzeźby i formy artystyczne. Trudno nam powiedzieć co autorzy tych cudów mieli na myśli ale nam się wydaje, że chyba co niektórzy to coś brali. Ale może my się nie znamy...

Czas leciał nieubłaganie i trzeba było wracać do swoich domostw. Mile spędziliśmy niedziele, towarzystwo było bardzo wesołe i mam nadzieję, że będzie więcej tego typu rajdów.

 






relacje i trasy:
Byłeś w weekend na ciekawej wycieczce? Odbyłeś 2-miesięczną podróż życia? Podziel się swoją podróżą!
możesz:
opisać swoją wycieczkę/podróż
uzupełniać ją o napotkane, ciekawe obiekty
dodawać zdjęcia
wgrywać trasę z urządzenia GPS w formie pliku GPX
korzystać z relacji i tras innych użytkowników
ostatnio zalogowali się
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża

Created by Amistad Group