bezdroza_logo
152762
obiektów,
zdjęć, relacji
i tras
Wyszukiwanie zaawansowane
dodaj obiekt dodaj zdjecie dodaj relacje

e-przewodniki.pl relacje i trasy Tczew na walentynki / PGS p.Łaziki www.plaziki.pl
Tczew na walentynki / PGS p.Łaziki www.plaziki.pl
Średnia ocena: gwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdka (6,00/110 gł)   
Oceń ten artykuł:

 

www.plaziki.pl

 

Przyszedł luty śniegi stopniały. W przyrodzie czuć było nadchodzącą wiosnę. Nawet mój królik zaczął zmieniać sierść na bardziej przewiewną. Otaczająca aura i zwiastun nadchodzącej wiosny, albo chociażby dodatnich temperatur optymistycznie nastrajały, zachęcając do częstszych rozważań o przyszłych wycieczkach. Zanim jednak dotrzemy do wiosny czeka nas jeszcze jedno święto, które co roku obchodzimy w konkretny sposób. Walentynki wypadły w poniedziałek, więc "uroczystości" przenieśliśmy na sobotę, 12.02. Jak już niektórzy wiedzą, mamy swoją tradycję: wybieramy się na krótką wycieczkę. Tradycją jest też towarzyszący nam śnieg i mróz. Zapowiadało się, że w tym roku będzie ciepło i przyjemnie. Niestety, tuż przed sobotą powróciła zima. Tradycji stało się zadość. Było na tyle zimno i wietrznie, że musieliśmy trochę przerobić trasę wycieczki.

W tym roku na walentynkowe obchody wybrałam Tczew. Kiedyś już w nim byliśmy ale zobaczyliśmy tylko Mosty Tczewskie, tak więc przyszła pora na starówkę. Tczew uchodzi za jeden z najstarszych grodów Pomorza Gdańskiego. Prężny rozwój zawdzięcza położeniu nad Wisłą i w pobliżu głównego szlaku lądowego, łączącego centrum Polski z Gdańskiem.

Pierwsze wzmianki pochodzą z 1198 roku, kiedy to pojawiła się nazwa Trsow. W XIII wieku istniał już obronny gród, a w 1253 roku książę pomorski Sambor II przeniósł tutaj stolicę swego księstwa. 7 lat później Tczew uzyskał prawa miejskie. Niestety, w 1309 miasto zostało spalone i zajęte przez Krzyżaków. W czasie ich panowania wzniesiono zamek i otoczono miasto murami. W pierwszej połowie XV wieku Tczew przechodził w różne ręce. Dopiero 1457 roku miasto wróciło do Polski. Po wojnie trzynastoletniej Tczew stał się siedzibą starosty, dynamicznie rozwijał się handel wiślany, a miasto rozkwitało. Pod koniec XV wieku w Tczewie urodził się Aleksander Skulter, przyjaciel i współpracownik Mikołaja Kopernika. Najważniejsze z dokonań Skultera to pierwsza chronologia dziejów świata.

W niedalekim czasie miasto zostało doszczętnie spalone, a jego odbudowa trwała prawie pół wieku. Ważnym wydarzeniem było wybudowanie pod koniec XIX wieku Tczewskich Mostów. Dzięki nim miasto rozwijało się jeszcze prężniej. Ciekawostką jest fakt, że zanim wybudowano Gdynię wraz z portem, Tczew uznawany był za miasto nadmorskie. W 1920 otworzono tu Szkołę Morską, a w połowie 1923 roku port rzeczno-morski. Zaskoczy Was zapewne także informacja, że 1 września 1939 roku Tczew został zaatakowany wcześniej niż Westerplatte, o całe 5 minut. O 4.40 dokonano nalotu na miasto i próbowano opanować Mosty Tczewskie. Niestety, w skutek działań wojennych Tczew należał to jednych z najbardziej zniszczonych miast Pomorza Gdańskiego. Obecnie miasto ma sporo do zaoferowania, wiele zabytków wygląda bardzo dobrze, jednak są takie miejsca, które wręcz straszą mimo iż są w ścisłym centrum.

 

Naszą walentynkową wycieczkę rozpoczęliśmy w Gdańsku, oczekując na pociąg SKM do Tczewa. Towarzystwa dotrzymywały nam zachłanne na jedzenie gołębie i mewy, a wśród nich jedna wyjątkowo zadziorna i krzykliwa. Ptaszysko zagłuszało wszystkie informacje jakie dobiegały z głośników. W drodze do Tczewa podziwialiśmy zmiany jakie zaszły na trasie kolejowej. Wszystkie perony za Pruszczem Gdańskim były po lub w trakcie remontu. Sytuacja wygląda podobnie w Tczewie. Gdy tylko wyszliśmy z budynku dworca naszym oczom ukazał się wielki plac budowy. Oj dzieje się!

 

Przejście nad peronami 

 

zdjecie_114917
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

 

Nasze kroki skierowaliśmy w stronę starego miasta. Ludzie mijali nas pospiesznie. Dotarliśmy do bardzo cennego obiektu, Kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego. Pochodzi on z XIII wieku i jest najstarszym miejskim zabytkiem. Ta gotycka świątynia, posiadająca barokowy wystrój i sklepienie gwieździste, poszczycić się może przepięknymi freskami, z których najstarszy pochodzi z XIV/XV wieku i przedstawia święte niewiasty. Malowidła te należą do najstarszych na terenie Polski! Wyjątkowo cenny jest także główny ołtarz, pochodzący z około 1690 roku. W 1996 roku odsłonięto fragment ceglanej posadzki z XIV wieku. Farę niszczyły liczne pożary. Wcześniej kościół posiadał drewnianą dzwonnicę, obecnie szczyt wieży jest murowany. Kształt świątyni pochodzi w połowy XIX wieku.

 

Kościół farny pw. Podniesienia Krzyża Świętego 

zdjecie_114933
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

zdjecie_114932
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

zdjecie_114930
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

zdjecie_114928
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

W bardzo bliskim sąsiedztwie fary znajduje się kościół podominikański św. Stanisława Kostki.
Tą gotycką budowlę z charakterystyczną ośmioboczną wieżą wybudowano w XIV wieku. Wieża świątyni w ostatnich latach nieznacznie pochyliła się w kierunku placu Hallera. Dzięki pracom melioracyjnym przeprowadzonym na tyłach świątyni, na skarpie wiślanej, zahamowano proces pochylania się wieży. Dodam, że podobno, u podnóża tej skarpy w średniowieczu znajdował się tczewski zamek. Do świątyni przylegają, częściowo istniejące do dnia dzisiejszego, zabudowania klasztorne, które obecnie wykorzystuje szkoła muzyczna.

 

Świątynia pw. św. Stanisława Kostki 

 

zdjecie_114935
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

 

 

Dotarliśmy do serca Tczewa - Placu Hallera. Otaczają go secesyjne kamienice z XIX wieku, jednak wiele z nich wybudowano na średniowiecznych fundamentach. W kamienicy pod numerem 4 urodził się Jan Reinhold Forster (1727-1798), geograf i przyrodnik, uczestnik drugiej wyprawy kpt. Jamesa Cooka dookoła świata. Będąc na Placu Hallera nie sposób nie odnieść wrażenia, że czegoś brakuje. No tak! A gdzie jest ratusz? Przecież miasta z taką historią i zabudową posiadają ratusze! Był. Owszem. Posiadał ozdobną wieżę zegarową i dzwon. Niestety, Tczew już go nie ma. Ratusz został zniszczony w pożarze w 1916 roku.

 

Plac Hallera 

zdjecie_114937
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

zdjecie_114936
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

 

Z Placu Hallera bardzo blisko jest do Bulwaru Nadwiślańskiego. Niestety, droga wiodąca z samego centrum starego miasta, do Wisły, nie należy do urokliwych: paskudne obdrapane kamienice i to towarzystwo meneli sączących wyskokowe trunki. Od strony Wisły widać pewne prace mające na celu poprawę wizerunku tego miejsca. Niestety, nie wiem kiedy miasto zajmie się zmianą koszmarnego wizerunku ulicy Podgórnej, odchodzącej od Placu Hallera.

Będąc już na bulwarze warto zwrócić wzrok i aparaty w stronę Tczewskich Mostów. Pierwszy z nich wybudowano w latach 1851-57. Wówczas był jednym z najdłuższych na świecie (837m)! Ozdobiono go neogotyckimi wieżyczkami i wzniesiono bogate bramy wjazdowe. Tunel ozdobiono ażurową kratownicą. Początkowo był to most kolejowy. Drugi wybudowano w latach 1888-1890 i przejął funkcję pierwszego mostu, który następnie służył potrzebom drogowym. Mosty zniszczono 1 września 1939 roku. Prowizorycznie odbudowane, zostały zniszczone ponownie w 1945 roku. Po zakończeniu II Wojny Światowej Tczewskie Mosty nad Wisłą odbudowano (oczywiście nie wrócono do pierwotnego stanu) i do dnia dzisiejszego służą celom komunikacyjnym.

 

Mosty tczewskie 

zdjecie_114926
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

 

zdjecie_114919
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

 

zdjecie_91748
Autor zdjęcia: velya

 

 

zdjecie_114923
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

Niestety, ze względu na bardzo niską temperaturę i silny wiatr, darowaliśmy sobie zwiedzanie mostów. Jednakże w roku 2008 udało się nam wejść do wnętrza jednej z wież! Pierwsze wrażenia: obrzydzenie - wszędzie pełno gołębich odchodów. Nie było szans by je omijać bo były one wszędzie. Trzeba było uważać by, idąc po schodach, nie zostać zestrzelonym. ;) Gdy dotarliśmy na piętro, czyli znajdowaliśmy się nad samochodami, wyszliśmy na zewnątrz. Przez wąską dróżkę można było dostać się na drugą stronę mostu, do przeciwnej wieży. Budowle są wyższe, jednak nie udało się nam wdrapać dalej, gdyż, o ile dobrze pamiętamy, były tam spore dziury uniemożliwiające przejście. Z resztą wieże są w złym stanie technicznym, co możecie zobaczyć w galerii, gdyż mimo, iż w walentynki nie dotarliśmy do mostów, pozwoliłam sobie dołączyć zdjęcia z dnia, kiedy udało nam się zwiedzić ten cud techniki. Tczewskie Mosty są wyjątkowe i naprawdę warto je zobaczyć!

Z bulwaru zawróciliśmy na stare miasto. Przechadzając się uliczkami obejrzeliśmy między innymi fragment murów obronnych z XIV wieku, których pierwotna długość wynosiła ok 1270 m. Miasto kiedyś posiadało 5 bram i 12 wież i umocnionych baszt. Obecnie zostały tylko fragmenty murów.

 

Mury Obronne 

zdjecie_114940
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

 

Kierując się w stronę ulicy 30 Stycznia, minęliśmy budynek poczty, wzniesiony w 1905 roku oraz budynek urzędu miejskiego z 1908 roku.

 

Poczta 

zdjecie_114939
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

Urząd Miasta

zdjecie_114941
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

Było bardzo zimno więc prędziutko udaliśmy się do budynków dawnej fabryki. Obecnie mieści się tu Centrum Wystawienniczo- Regionalne Dolnej Wisły oraz Muzeum Wisły. Obejrzeliśmy kilka wystaw. Najbardziej podobała nam się ta zatytułowana "Pradzieje Tczewa". Wystawa archeologiczna jest próbą rekonstrukcji pradawnej rzeczywistości. Ukazuje zapomniane dzieje oraz realia życia ludzi zamieszkujących tutejsze tereny przez wiele tysięcy lat. Wędrówkę po pradziejach Tczewa rozpoczyna się epoką kamienia a kończy na średniowieczu. Na pamiątkę odwiedzin można nawet wybić własnoręcznie Samborowego Denara - czyli historyczną monetę wybitą na upamiętnienia nadania Tczewowi praw miejskich. Denary wykonywano z cienkiej srebrnej blaszki. Ich średnica wynosiła ok 15 mm i ważyły zaledwie 2 gr. Na denarze umieszczono wizerunek gryfa, który to według legendy uratował córkę Sambora II.

Muzeum Wisły słynie z tego, że jest jedyną taką placówką w Polsce, a 4 na świecie. Niestety, nie mogliśmy zobaczyć wystawy związanej z Wisłą, gdyż była w przygotowaniu :(. 
Na dziedzińcu dawnej fabryki znajdują się kolejne atrakcje. Uwagę przykuwa przede wszystkim duża makieta Tczewskich Mostów (za czasów ich świetności). Warto ją zobaczyć i porównać pierwotny wygląd mostów z obecnym. Wielka szkoda, że zostały zniszczone. 
Na dziedzińcu znajdują się także: lokomotywa i informacje związane z kolejnictwem, budynek "Poniatówki" (niewielki, drewniany dom budowany kiedyś dla rolników i robotników rolnych) i kilka starych nagrobków z tczewskich cmentarzy.

 

Muzeum Wisły oraz Centrum Wystawienniczo-Regionalne Dolnej Wisły 

 

 

zdjecie_114942
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

zdjecie_114945
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

zdjecie_114946
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

zdjecie_114951
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

zdjecie_114954
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

zdjecie_114958
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

zdjecie_114959
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

zdjecie_114960
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

zdjecie_114964
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

zdjecie_114967
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

 

Będąc w Centrum Wystawienniczo-Regionalnym Dolnej Wisły warto zajść do Lokalnej Organizacji Turystycznej "Kociewie", mieszczącej się w mniejszym skrzydle zabytkowego budynku. Organizacja poza aktywnym działaniem na rzecz promocji regionu, prowadzi także punkt informacji turystycznej. Pracownicy LOT Kociewie są bardzo pomocni i chętnie odpowiadają na wszystkie pytania. Strona internetowa LOT Kociewie -> http://www.lot.kociewie.eu/

Opuściliśmy budynek starej fabryki. W jego bliskim sąsiedztwie znajduje się kolejny zabytek: wieża ciśnień. Wybudowano ją w 1905 roku. Wysokość obiektu sięga 40 metrów. Wodę do mieszkań rozprowadzała do 1983 roku.

Wieża ciśnień 

zdjecie_114971
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

Ostatnią atrakcją na trasie naszej walentynkowej wycieczki był wiatrak typu holender. Wzniesiono go z drewna ok 1890 roku. Posiada podmurówkę i ruchomą głowicę . W 1950 roku został zrekonstruowany. Wyróżnikiem zabytku jest liczba skrzydeł - posiada ich nie cztery, jak większość spotykanych wiatraków, a 5! Wizerunek wiatraka został przeniesiony do logo miasta.

 

 

Pozostało nam tylko znalezienie przeniesionego dworca autobusowego i powrót do Gdańska. Mimo tak chłodnej i wietrznej aury wycieczka była udana. Najbardziej podobała nam się oczywiście wizyta w Centrum Wystawienniczo-Regionalnym Dolnej Wisły. Polecamy to miejsce, bo jest bardzo ciekawe, można tam spędzić sporo czasu i uwaga, wstęp jest bezpłatny!

 

Źródła: 
Jarosław Ellwart, Kociewie i Bory Tucholskie, Region, Gdynia, 2002 
Tczewska trasa turystyczna - ulotka promocyjna

Pradzieje Tczewa - ulotka promocyjna

 

Relację oraz większą liczbę zdjęć znaleźć można na www.plaziki.pl






relacje i trasy:
Byłeś w weekend na ciekawej wycieczce? Odbyłeś 2-miesięczną podróż życia? Podziel się swoją podróżą!
możesz:
opisać swoją wycieczkę/podróż
uzupełniać ją o napotkane, ciekawe obiekty
dodawać zdjęcia
wgrywać trasę z urządzenia GPS w formie pliku GPX
korzystać z relacji i tras innych użytkowników
ostatnio zalogowali się
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża

Created by Amistad Group