relacje i trasy
Tu szewce .... czyli opowieści tyszowieckie
|
|||||||||||||||
Tu szewce .... czyli opowieści tyszowieckie Szewskie światło
Średnia ocena:
Oceń ten artykuł:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
Działo się to pierwszej niedzieli po Bożym Narodzeniu roku Pańskiego 1655. Cały kraj pogrążony był w potopie szwedzkim, a w kościółku w Tyszowcach zebrali się konfederaci.
Do królewskiego miasta Tyszowce przybyły wojska koronne pod buławą hetmana Stanisława Rewery Potockiego i Stanisława Lanckorońskiego. Stawiło sie również conajmniej 17 senatorów oraz kilka tysięcy szlachty. 29 grudnia 1655 roku zawiązano konfederację, której nicjatorem był hetman Stefan Czarniecki. Złożono przysięgę: całą mocą ducha i ramienia stać po stronie króla Jana Kazimierza, bronić kraju przed najeźdźcą szwedzkim. Jak głosi legenda, gdy Szwedzi dowiedzieli się o organizującym sie wojsku ściągnęli posiłki i na błoniach tyszowieckich stoczono bitwę.
Wygrały polskie wojska skonfederowane, a Szweda padło tyle, że zaśnieżona łąka zrobiła się czerwona. Miejsce to do dzisiaj zowie się Krasne. Po przegranej bitwie Szwedzi wiedząc, że szlachta spotyka się w kościele na Mszy św. umyślili fortel. Niby na znak pojednania podarowali kilkumetrowe Świece wypełnione materiałami wybuchowymi. Każda z nich miała ważyć ponoć 3 pudy (ok. 50 kg). Podobno miejscowa żebraczka podpatrzyła szwedzki podstęp, czy też kościelny znając wagę wosku zdziwił sie ich ciężarem. Świece rozbito, proch wysypano, kościół ocalał, a konfederaci wyszli bez szwanku. Wszyscy uznali to za cud. Na pamiątkę tego wydarzenia takie świece odlewane są po dzień dzisiejszy.
Inna opowieść głosi, że gdy konfederaci składali przysiegę, każdy z nich trzymał w ręku świecę, które później stopili, a z wosku wyleli jedną ogromną, na znak jedności w dążeniach. W Tyszowcach, każdy oną legendę opowiada na swój sposób. W rzeczywistości już przywilej Zygmunta Augusta z 1563 roku nakazywał wszelkie opłaty cechowe wnosić woskiem. Pewnie z nadmiaru wosku wymyślono tak wielkie świece. Dzisiaj fakt zawiązania Konfederacji Tyszowieckiej upamiętnia tablica w kościele pw. św. Leonarda
a konfederatów i inne zrywy narodowe upamiętnia pomnik w rynku...
Strona: 1 2
|
relacje i trasy:
Byłeś w weekend na ciekawej wycieczce? Odbyłeś 2-miesięczną podróż życia? Podziel się swoją podróżą!
możesz:
opisać swoją wycieczkę/podróż
uzupełniać ją o napotkane, ciekawe obiekty
dodawać zdjęcia
wgrywać trasę z urządzenia GPS w formie pliku GPX
korzystać z relacji i tras innych użytkowników
przejdź do strony:
![]() ostatnio zalogowali się
|
||||||||||||||
|
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża |
|||||||||||||||