relacje i trasy
Dwa miasta: Szczecin - Stolica Pomorza Zachodniego i Stargard - Klejnot Pomorza
|
|||||||||||||||
|
e-przewodniki.pl
relacje i trasy
Dwa miasta: Szczecin - Stolica Pomorza Zachodniego i Stargard - Klejnot Pomorza
Dwa miasta: Szczecin - Stolica Pomorza Zachodniego i Stargard - Klejnot Pomorza Szczecin - najciekawesze, moim zdaniem miejsca
Średnia ocena:
Oceń ten artykuł:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
Pierwszy dzień przeznaczyliśmy na zwiedzanie Szczecina. Cała nasza trójka była bardzo podekscytowana faktem, że zobaczymy to miasto. Wszyscy opowiadali, że jest ono piękne i wyjątkowe. Z takim nastawieniem pojechaliśmy do stolicy województwa Zachodniopomorskiego.
Najpierw chcieliśmy zobaczyć ogród dendrologiczny, jednak z braku dokładnej mapy tej części miasta, nie udało się nam tam trafić. Jednakże zobaczyliśmy inne miejsce – ogród różany. Szczecińska „Różanka” jest zrekonstruowanym ogrodem, który powstał w 1928 r., mieszczącym się w Parku Kasprowicza na ponad dwuhektarowej powierzchni. Miasto na odrestaurowanie tego pięknego zakątka Szczecina wydało 2 mln złotych. W czasach świetności rosarium rosło w nim 10 tys. róż, dziś nie wiele mniej - 9083 reprezentujących 107 gatunków (http://www.szczecin.eu/odwiedz_szczecin/warto_byc_i_zobaczyc/ogrod_rozany.html). My odwiedziliśmy ogród różany na przełomie października i listopada, więc nie zobaczyliśmy tam żadnej kwitnącej róży, jednak ogród ten jest piękny nawet jesienią, a co dopiero późną wiosną!
Następnym przystankiem było lapidarium upamiętniające dawny cmentarz żydowski, który powstał tam w 1816 lub 1821 roku. Jak donoszą historyczne źródła z 1947 roku „Cmentarz jest dobrze utrzymany , ma wiele zieleńców i podzielony jest na dzielnice; wzdłuż każdej alei posadzone są strzyżone tuje (…)Najstarsze pomniki znajdujące się na tym cmentarzu, które dotychczas udało się nam odnaleźć pochodzą z 1820 roku. (…)Wschodnia część cmentarza, wprost od wejścia stanowi zapewne miejsce wiecznego spoczynku zamożniejszej części ludności; znajdują się tam bowiem groby rodzinne i artystycznie wykonane pomniki z marmuru i polerowanego granitu.” W maju 1962 roku przy ul. Ojca Beyzyma odbył się ostatni pogrzeb. Dla Żydów Szczecina i okolic wyznaczono kwaterę na Cmentarzu Centralnym. Na terenie "starego cmentarza" utworzono park miejski. W roku 1982 na mocy ugody pomiędzy Urzędem ds. Wyznań oraz Związkiem Religijnego Wyznania Mojżeszowego, dokonano ekshumacji szczątków i przeniesienia ich na Cmentarz Centralny. Sześć lat później na terenie cmentarza żydowskiego wzniesiono pomnik, zaprojektowany przez mgr Zbigniewa Abrahamowicza. Lapidarium tworzą ocalałe macewy, na których można jeszcze czasem odczytać fragmenty inskrypcji. Na tablicach umieszczono napisy w języku polskim i hebrajskim: "Tu znajdował się cmentarz żydowski od 1821 do 1962 r.". Do dziś jednak wiele nagrobków znajduje się na terenie miasta. Użyto ich do prac budowlanych, utwardzania ścieżek czy.... ogrodzenia piaskownic dla dzieci (http://www.kirkuty.xip.pl/szczecin.htm). Ze względu na symbolikę tego miejsca, zapaliliśmy znicz i pojechaliśmy zwiedzać te najważniejsze zabytki Szczecina. lapidarium upamiętniające dawny cmentarz żydowski
Samochód zostawiliśmy pod dworcem PKP. Czemu? A no bo tam zaczyna się, i kończy, szlak pieszy, wytyczony w mieście, zahaczający o jego największe atrakcje. Szlak jest oznakowany w terenie, a dokładniej na chodnikach. Praktycznie nie można się zgubić :). Wyposażeni między innymi w aparat, chusteczki (zimno było!) i mapę ze szczecińskim szlakiem, udaliśmy się na zwiedzanie miasta. Szlak miejski obejmuje aż 42 punkty, więc nie będę wszystkich przytaczać. Skupie się tylko na tych miejscach które faktycznie są ciekawe - moim zdaniem. Pierwszym tego typu miejscem był gmach poczty – duży, to mało powiedziane ;) robi wrażenie swoimi gabarytami. Idąc dalej natrafiliśmy na fragment średniowiecznego muru obwarowań miejskich. Kiedyś mury te liczyły
Fragment średniowiecznego muru
Następnie minęliśmy kościół świętego Jana Ewangelisty,
przeszliśmy obok Mostu Długiego i doszliśmy do Ratusza Staromiejskiego, znajdującego się przy Rynku SIennym, który wcale nie wygląda tak interesująco jak rynki w innym miastach, nawet tych małych, jak Puck…
Ale przynajmniej następny przystanek był ciekawy. Szlak doprowadził nas do Zamku Książąt Pomorskich, który jest chyba największą atrakcją Szczecina. Jego historia sięga lat 1346 – 47 kiedy zbudowano „Kamienny Dom” i kaplicę św. Ottona. W trakcie kolejnych wieków zamek był rozbudowywany, przebudowywany. Obecną formę przybrał około 1580 roku. Wchodząc na dziedziniec zamku, warto zwrócić uwagę na zegar astronomiczny z 1693 roku. Myślę, że obiekt ten warto przede wszystkim zwiedzać w wakacje, kiedy to większość atrakcji jest dostępna, my niestety nie mieliśmy tyle szczęścia. Ale odwiedziliśmy punkt informacji turystycznej. Wow! Powiedzieć muszę, że byłam pod wrażeniem! WIeeeelki, przestronny i bardzo ładny :) Ale materiałów mają mało :P
Idąc dalej zobaczyliśmy Basztę Siedmiu Płaszczy, przepiękne, położone nad Odrą, budynki Akademii Morskiej, Muzeum Morskiego i Urzędu Wojewódzkiego. Następnie szliśmy i mijaliśmy liczne atrakcje, ale żadna nie powaliła nas na kolana…. Aż dotarliśmy do Bazyliki Archikatedralnej. Kościół św. Jana zbudowano poza obwarowaniami grodu w 1187 roku. W kolejnych latach dobudowano dwie wieże; w środku powstał wieniec kaplic oraz zbudowano chór. W 1456 r. zawaliła się południowa wieża. 1503 r. podczas odbudowy zmieniono układ dwuwieżowy na jednowieżowy. W latach 1690-1744 wystrój wnętrza zmieniono na barokowe a w XIX wieku przeprowadzono remont generalny. W 1895 r. wieża kościoła miała
Bazylika archikatedralna św. Jakuba Mniejszego
Z chwili na chwilę robiło się coraz chłodniej. Postanowiliśmy zwiększyć tempo marszu. Zobaczyliśmy gmach PKO BP. Piękny, ogromny i bardzo klimatyczny! Wybudowano go w latach 90-tych XIX wieku.
Było już naprawdę chłodno. Teraz już szliśmy bardzo szybko, a mijane atrakcje wcale nie były ciekawe. Doszliśmy do dworca i wsiedliśmy w samochód. Szkoda, że nie udało się nam zobaczyć Jeziora Szmaragdowego. Przez wiele lat w miejscu jeziora znajdowało się wyrobisko kredy eksploatowane od połowy XIX w. przez fabrykę cementu portlandzkiego. W połowie lat dwudziestych wyrobisko zostało zalane wodą i powstało jezioro o powierzchni Mimo wszystko chciałabym polecić ciekawą stronę, gdzie opisano największe atrakcje Szczecina -> http://www.kochamszczecin.com
|
relacje i trasy:
Byłeś w weekend na ciekawej wycieczce? Odbyłeś 2-miesięczną podróż życia? Podziel się swoją podróżą!
możesz:
opisać swoją wycieczkę/podróż
uzupełniać ją o napotkane, ciekawe obiekty
dodawać zdjęcia
wgrywać trasę z urządzenia GPS w formie pliku GPX
korzystać z relacji i tras innych użytkowników
przejdź do strony:
![]() ostatnio zalogowali się
|
||||||||||||||
|
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża |
|||||||||||||||