bezdroza_logo
152764
obiektów,
zdjęć, relacji
i tras
Wyszukiwanie zaawansowane
dodaj obiekt dodaj zdjecie dodaj relacje

e-przewodniki.pl relacje i trasy Malbork - konfrontacja z plotkami - www.plaziki.com
Malbork - konfrontacja z plotkami - www.plaziki.com
Średnia ocena: gwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdka (6,00/106 gł)   
Oceń ten artykuł:

 

Malbork tak, tym razem nadrabiamy zaległości, a może inaczej, robimy sobie powtórkę z historii, bo większość przecież już tu była, ale bardzo, bardzo dawno. Każdy wie, że Malbork, to Zamek Krzyżacki . My jednak postanowiliśmy poznać także inne atrakcje miasta, a zamek zostawić sobie na koniec zwiedzania.

Wycieczkę rozpoczęliśmy na dworcu kolejowym, który pochodzi z 1890 roku. Zbyt wiele jednak nie zobaczyliśmy, gdyż budynek jest w trakcie remontu. Tuż obok dworca znajduje się niezbyt ciekawa wieża ciśnień z 1901 roku. Opuściliśmy smutny, brzydki i przygnębiający rejon dworca i dotarliśmy do ulicy Kościuszki, która w 2009 roku zyskała nowe oblicze. Ten główny trakt turystyczny miasta niestety nie powala. Może i wygląda poprawnie, ładne kamieniczki, plac miejski, jest fontanna, jest pomnik Króla Jagiellończyka na koniu, ale jak to mówi moja dawna sąsiadka "szału ni ma". Dobrze, że przynajmniej przy tej ulicy mieści się punkt informacji turystycznej - trochę pusty i jakiś taki nie koniecznie przyjemny, ale jednak jest. Natomiast sporym zainteresowaniem cieszy się trochę schowana i z daleka nie widoczna Miniatura Zamku.

zdjecie_119058
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

zdjecie_119057
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

Zeszliśmy z głównego traktu turystycznego i poszliśmy zobaczyć inne miejskie zabytki. Zbyt wielu ich nie ma, więc wymienię, te które zobaczyliśmy: 
• Brama Garncarska - z XIV w. wyremontowana w 1955 roku. Obecnie jest tu zakład jubilerski. 
• Zespół budynków poczty - z końca XIX wieku. W 1945 r. budynek został prawie cały zniszczony - ocalały tylko wypalone mury. Z czasem go odbudowano i dalej służy poczcie. 
• Cmentarz poewangelicki - niestety zaniedbany i opuszczony 
• Kościół MB Nieustającej Pomocy - czyli dawny kościół św. Jerzego - obecny kościół pochodzi z 1712-14 roku, jednak pierwsze wzmianki o wcześniejszej budowli pojawiły się już na początku XV w. Kiedyś kościół otaczał, już nieistniejący, cmentarz, na którym pochowano konserwatora zamku, Konrada Steinbrecht (1849-1923). 
• Wieża ciśnień (Plac Słowiański) - wybudowana w 1905 roku. Wieża jest wysoka, pięknie zdobiona i zdecydowanie fotogeniczna. 
• Brama Mariacka - z XIV w. Obecnie znajduje się tutaj pub. 
• Dawna szkoła łacińska - budynek, oparty o mur obronny, wzniesiony nad Nogatem w XIV wieku. Nieznane jest pierwotne przeznaczenie obiektu (możliwe, że miała to być siedziba Bractwa św. Jerzego). Wiadomym jest, że dwa wieku później funkcjonowała tutaj szkoła zwana później Szkołą Łacińską. 
• Kościół św. Jana Chrzciciela - istniał już w XIII wieku, jednak obecna forma pochodzi z wieku XV. 
• Ratusz Staromiejski - czyli średniowieczna siedziba władz miejskich. Obecny kształt obiektu pochodzi z ok. 1380 roku. Ratusz był wielokrotnie przebudowywany. W czasie II Wojny Światowej w Ratuszu zginęło wielu Polaków, - przymusowych robotników. Ratusz Staromiejski posiada ciekawe podcienia. W obiekcie mieści się Młodzieżowy Dom Kultury. 
• Inne atrakcje: Czerwone Koszary, kaplica kościoła Baptystów, dawny szpital Jerozolimski, ładne kamienice, samolot, czołg, niewielkie fragmenty murów miejskich.

 

Jak widzicie zbyt wielu zabytków, poza zamkiem, to w Malborku nie ma. Oczywiście nie wymieniłam każdego zabytkowego obiektu - jeszcze kilka by się znalazło. Mimo to, te co widzieliśmy nas nie urzekły. Z całej niedługiej listy zainteresowała nas wieża ciśnień przy Placu Słowiańskim, Ratusz Staromiejski oraz fragment murów wraz z dawną Szkołą Łacińską.

 

zdjecie_119059
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

zdjecie_119060
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

zdjecie_119061
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

zdjecie_119062
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

zdjecie_119056
Autor zdjęcia: Marta_Antonina

 

 

Ostatnim punktem na trasie naszej wycieczki był Zamek Krzyżacki. I teraz może troszkę o samych Krzyżakach. Oczywiście najwygodniej poradzić się Wikipedii: "Zakon krzyżacki - pełna nazwa brzmi:Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie (Zakon Krzyżacki, Zakon Niemiecki) 
- zakon rycerski, jeden z trzech największych, obok joannitów i templariuszy, które powstały na fali krucjat w XI i XII wieku. Zakon na wiele setek lat opanował obszary późniejszych Prus Wschodnich oraz dzisiejszej Łotwy i Estonii tworząc z tych ziem Prusy Zakonne. Zakon podbił także niektóre ziemie Polski i Litwy." Jeśli natomiast uważacie, że Zakon Krzyżacki już nie istnieje, to Was zaskoczę. Zobaczcie co można przeczytać na stronie internetowej Muzeum Zamkowego w Malborku: "Dziś zakon krzyżacki istnieje w m.in. Austrii, Niemczech, Włoszech, Słowenii, Czechach, Słowacji, Belgii i Holandii. Siedziba wielkiego mistrza, którym obecnie jest dr Bruno von Platter znajduje się we Wiedniu. Zakon zajmuje się działalnością duszpasterską, medyczną i charytatywną, a także badaniami historycznymi, prowadzeniem wiedeńskiego archiwum i skarbca-muzeum." (http://www.zamek.malbork.pl/index.php?p=muzeum&a=historia&aid=5).

Sam zamek w Malborku początkowo był siedzibą Komtura, czyli zastępcy Wielkiego Mistrza. Budowę rozpoczęto w 1278 roku. W roku 1309 przeniesiono siedzibę Wielkiego Mistrza Zakonu z Wenecji do Malborka, w związku z czym stał się on stolicą Państwa Zakonnego. Konieczna była rozbudowa zamku, który był rezydencją Wielkich Mistrzów w latach 1309 - 1457. Co ciekawe, zamek w okresie krzyżackim nigdy nie został zdobyty siłą. W 1457 roku został on_ sprzedany królowi polskiemu Kazimierzowi Jagiellończykowi. Do roku 1772 zamek był rezydencją Królów Polskich. W tym czasie został zdobyty przez Szwedów (urzędowali tam 10 lat i w tym czasie także rozbudowali zamek). Kompleks był wielokrotnie przekształcany, powiększany i zmieniany. Kolejnymi właścicielami zamku byli Prusacy. Po roku 1774 Zamek Wysoki został przebudowany na koszary - doprowadziło to do dużych zniszczeń. Wspaniały Wielki Refektarz stał się ujeżdżalnią koni, a Pałac Wielkich Mistrzów służył jako fabryka tkanin i mieszkanie dla robotników. Nastąpiło wiele zmian na zamku, mury i bramy rozebrano. W 1817 roku rozpoczęto odbudowę zniszczonego zamku. Była ona rekonstrukcją fantazyjną, niepopartą żadnymi badaniami. Niestety, okres wojny, a dokładniej jej zakończenia, nie był łaskawy dla Malborka. Zamek krzyżacki posłużył jako punkt oporu. Armia Czerwona całkowicie zburzyła wschodnią część zamku wysokiego i średniego, wieżę główną oraz kościół zamkowy. Zdjęcia z roku 1945 przypominają tragiczny obraz Gdańska z tego samego okresu. Odbudowę zamku rozpoczęto pod koniec lat 50-tych XX wieku i praktycznie trwa ona pod dziś dzień. O wyjątkowości tego miejsca świadczy fakt, że w 1997 roku zamek został wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Unesco.

Obecnie tereny zamkowe są znacznie mniejsze niż za czasów świetności tego miejsca. Na Zamku Wysokim zobaczyć można np. kapitularz, gdanisko, dormitoria, kościół. Zamek Średni to przede wszystkim: Wielki Reflektarz, kuchnia, infirmieria. W Pałacu Wielkich Mistrzów turyści mogą podziwiać: Salę Królewiecką, Letni i Zimowy Refektarz.

My zwiedzaliśmy zamek z przewodnikiem i trwało to około 2,5 godziny. Zamek jest zdecydowanie przepiękny: te niesamowite sklepienia! Fascynującego klimatu nadają mu liczne drzwiczki, przejścia, korytarze. Z wieży zamkowej rozpościera się widok na miasto, rzekę Nogat i Żuławy - a że region ten jest płaski to i horyzont odległy. Dużym zainteresowaniem w trakcie zwiedzania cieszyło się gdanisko - baszta wysunięta poza mury zamku, służąca za toaletę. Czemu zwana była gdaniskiem? Podobno chodziło o poniżenie Gdańska (Zakon Krzyżacki miał z tym miastem sporo kłopotów :P). Nam jednak najbardziej podobał się kościół, a raczej to co z niego zostało. Serce się kraje, gdy patrzy się na zniszczenia jakie wywołały wojska rosyjskie. Kościół jest ruiną, jednak mimo to, gdy się do niego wchodzi, odczuwa się magię tego miejsca. Duże zainteresowanie wzbudziła sala Wielkiego Refektarza. Na jednym z malowideł widać skutek osiadania budowli - jedna ze ścian znacząco odchyliła się od pionu tworząc spore pęknięcie prostopadłej do niej ściany. Ciekawostką zamkową jest system ogrzewania podłogowego a także drogowskazy dla zakonników (nie umieli oni czytać, więc by wiedzieć jak np. dojść do toalety, musieli znaleźć rzeźby małego aniołka z wielkim grymasem na twarzy - wygląd rzeźby nawiązuje do potrzeby fizjologicznej). Historia zamku i mnogość atrakcji tego miejsca, jest nie do opisania w krótkiej relacji. Najlepsze co możecie zrobić to osobiście odwiedzić to miejsce.

Z przewodnikiem zwiedziliśmy wnętrza zamku, sami weszliśmy na wieżę i poszwendaliśmy się po fosach, co serdecznie wszystkim polecamy bo możecie "odkryć" kolejne ciekawe miejsca. Obowiązkowym punktem wycieczki jest spacer na drugą stronę rzeki Nogat. Z tamtej strony rozpościera się przepiękna panorama zamku - idealna widokówka.

 

zdjecie_116740
Autor zdjęcia: kysio7

 

Przebieg naszej trasy wycieczkowej już znacie. A teraz chciałabym Wam przedstawić moją subiektywną opinię o mieście i jego ofercie. Zacznę od hasła promocyjnego Malborka "Jeden dzień to za mało". Znałam to hasło już wcześniej, zanim odwiedziliśmy to miasto przygotowałam trasę zwiedzania, wierząc, że hasło nie kłamie. Nastawiliśmy się na wielkie zmęczenie i niedosyt. W mojej osobistej opinii uważam, że hasło to jest przekłamane. Czuje się trochę oszukana. W Malborku nie ma żadnych innych, poza zamkiem, ciekawych zabytków. Są takie, które po prostu są ładne ale żadne z nich nie jest udostępnione do zwiedzania. Dlatego też zagłębianie się w miasto można sobie spokojnie odpuścić, bo to co w miarę ładne i tak jest obok zamku. Dodatkowe "atrakcje" miasta (dinopark itp.) całkowicie mnie nie interesują i nie są dla mnie nawet w najmniejszym stopniu atrakcyjne. Tak naprawdę do Malborka to warto przyjechać tylko do samego zamku. Nie czarujmy się, hasło "Jeden dzień to za mało" samo w sobie nic nie zmieni. W moim odczuciu jeden dzień w zupełności wystarczy. Pomysł na pozostanie w Malborku na kilka dni może jedynie być atrakcyjny dla rodzin z dziećmi.

Jeśli chodzi natomiast o sam zamek, to tutaj także troszkę się rozczarowaliśmy. Nie chodzi o samą budowlę, bo ona jest niesamowita. Jednak prawdą są plotki, mówiące o komercji w zamku. Ledwo się pojawiliśmy, już nas zarzucono informacjami o możliwości wydania pieniędzy. W trakcie zwiedzania przewodnik co chwile powtarzała gdzie i co możemy kupić, oczywiście była przerwa także na te zakupy. Najgorsze jednak było tempo zwiedzania. Przewodnicy strasznie się spieszą. Wchodzą do pomieszczenia, szybko wypowiedzą kilka zdań i lecą dalej. Zrobić DOBRE zdjęcie w takich warunkach to sztuka, a wyjrzeć przez okna to niemożliwość. Kilka razy musiałam biec za grupą! Tempo jest zabójcze, ma się wrażenie, że wiele informacji jest pomijanych. I w tym miejscu pojawia się niedosyt i żal, że psuje się atmosferę tego niesamowitego miejsca. "Zabawne" było, gdy czekaliśmy z przewodnikiem, aż się uzbiera grupa do zwiedzania i pojawiały się osoby z audio przewodnikami, to "realni" przewodnicy mówili, że to wielki błąd nie korzystać z usług prawdziwego przewodnika. Argumentowali to dwoma faktami: 1. możliwością pogubienia się z audio przewodnikiem w zamkowych pomieszczeniach (z tym się zgodzę) 2. niemożnością zadania pytania audio przewodnikowi (z tym się nie zgodzę, bo i tak z prawdziwym przewodnikiem NIE MA NA TO CZASU!). Zwiedzanie zamku to jeden wielki przemiał turystów. Tłok, ścisk, kolejki do sal. Nie dość, że drogo, za szybko, to jeszcze czuje się podejście do klienta na zasadzie "prędko, bo kolejni przyszli zostawić kasę". Dlatego też tak bardzo podobał mi się ostatnio etap zwiedzania, kiedy we własnym tempie, sami, bez innych turystów, przemieszaliśmy zamkowe fosy i tamtejsze zakamarki.

 

 

Więcej zdjęć na naszej stronie www.plaziki.com

 

Źródła: 
Wikipedia 
http://www.visitmalbork.pl/ 
http://www.zamek.malbork.pl/






relacje i trasy:
Byłeś w weekend na ciekawej wycieczce? Odbyłeś 2-miesięczną podróż życia? Podziel się swoją podróżą!
możesz:
opisać swoją wycieczkę/podróż
uzupełniać ją o napotkane, ciekawe obiekty
dodawać zdjęcia
wgrywać trasę z urządzenia GPS w formie pliku GPX
korzystać z relacji i tras innych użytkowników
ostatnio zalogowali się
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża

Created by Amistad Group