bezdroza_logo
152762
obiektów,
zdjęć, relacji
i tras
Wyszukiwanie zaawansowane
dodaj obiekt dodaj zdjecie dodaj relacje

e-przewodniki.pl relacje i trasy HISTORYA STOŁU SZWEDZKIEGO SZWEDOM POD ZAMOŚCIEM WYSTAWIONEGO
HISTORYA STOŁU SZWEDZKIEGO SZWEDOM POD ZAMOŚCIEM WYSTAWIONEGO
Średnia ocena: gwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdka (4,00/159 gł)   
Oceń ten artykuł:

 

          Działo się Roku Pańskiego tysiąc sześćsetnego pięćdziesiątego szóstego.

Rzeczpospolita zalana była w onym czasie wojskami szwedzkimi Karola Gustawa.

zdjecie_103617
Autor zdjęcia: Andrzej J. Kudlicki

 

Miłościwie nam panujący Jaśnie Oświecony król Jan Kazimierz z żalem za granicę uchodzić musiał.

          W Zamościu, dobrze na ów czas ufortyfikowanym i zaopatrzonym rezydował ordynat zamojski,

Jaśnie Wielmożny Mości Pan Podczaszy Koronny Jan II Zamoyski Sobiepanem zwany.

zdjecie_103632
Autor zdjęcia: Andrzej J. Kudlicki

 Jadł, pił, weselił się i śmiał się Szwedom w kułak albowiem Zamość był jedyną z trzech twierdz wolnych od heretyckiego zalewu.

Powszechnie uważano, że jest to fortalicjum w Rzeczypospolitej najpotężniejsze, wszak nie tak dawno całą potęgę Chmielnickiego hetmana kozackiego i Tuhaj Beja zatrzymało.

 

zdjecie_103650
Autor zdjęcia: Andrzej J. Kudlicki

 

          In finis februaris mróz dzierżył jeszcze krzepko, kiedy król szwedzki przybył z wojskami swemi pod mury fortecy zamojskiej tusząc, iż ową potężną twierdzę zdoła z marszu zająć, czym chwałę swoją ugruntuje i znamienitą przewagę zyska, a przeto rychło i feliciter wojnę zakończy.

          Dobrze wiedział Karolus Gustawus, że twierdzę ową wiele miesięcy dobywać by trzeba, na co ani ochoty ani czasu mu nie stawało, rachował zatem, iż jeśli personaliter pod Zamościem stanie to samą powagą swoją i sławą niezwyciężonego wodza, Jana na Zamościu do otwarcia bram i poddania skłoni.

 

zdjecie_103646
Autor zdjęcia: Andrzej J. Kudlicki

          Stanął tedy pod Zamościem in dies Sancti Alexandrii, w 18 tysięcy konnych i piechoty, i 40 armat. począwszy ostrzeliwać twierdzę, słał do Jana Sobiepana poselstwa, do poddania i posłuszeństwa wzywając, a i intrat przyszłych niemało obiecując.

zdjecie_103633
Autor zdjęcia: Andrzej J. Kudlicki

          Zamoyski nic się nie turbując, ochotny i wesoły odpowiadał, że jednemu królowi, Dostojnemu Jaśnie Oświeconemu Janowi Kazimierzowi, wierność i posłuszeństwo ślubował, a godności szwedzkich przyjmować nie skory.

          Szturmy i rokowania trwały nadal, ale nic nie wskórały. Szkód żadnych natenczas armaty w twierdzy nie poczyniły, prócz zabicia wołu jednego i ciężkiego wystraszenia licznych tu zawsze stad gołębich.

          Król zwrócił się wówczas z prośbą o placet na przemarsz wojsk jego pod murami twierdzy, poczynając od traktu szczebrzeskiego po lwowski. Spodziewając się podstępu ordynat odpowiedział, że pół mili dalej jest równie dobra droga do odejścia spod Zamościa.

zdjecie_103649
Autor zdjęcia: Andrzej J. Kudlicki

          Szwed, nie widząc żadnej rady na upartego i dumnego Polaka, wpadł jeszcze na jeden koncept. Poprosił tedy Sobiepana, aby zjadł razem z nim pożegnalne śniadanie w murach fortalicji.

          Zamoyski rychło kolejny podstęp króla odgadł.

Koncypował sobie dwojako: nie wpuściwszy Szweda staropolskiej gościnności uwłaczy,

wpuściwszy - da assumpt królowi victorię ogłosić.

Wiedział snadnie, że Karolus Gustawus wszedłwszy w mury miejskie dobrowolnie ich nie opuści. Zgodził się tedy na pożegnalne ugoszczenie wojsk szwedzkich ale własne warunki dyktując.

A takoż: - On będzie ucztować z dworem i wojskiem swoim u siebie, a Szwedzi za murami u siebie.

zdjecie_103634
Autor zdjęcia: Andrzej J. Kudlicki

          I tak też się stało.

Ordynat ustawić kazał moc stołów poza murami miasta z wielką na nich ilością wiktuałów i prowiantów. A to mięsiw wołowych, wieprzowych, sarnich, zajęczych i innych, tudzież ptactwa wszelkiej rozmaitości a ryb różnego rodzaju i przyrządzenia; pieczywa i ciast góry niezliczone a i trunki też wszelakich gatunków z przepastnych zapasów zamkowych ustawić kazał. Wszak uczta miała być pożegnalna.

zdjecie_103635
Autor zdjęcia: Andrzej J. Kudlicki

          ZAKAZAŁ WYSTAWIAĆ JEDYNIE SIEDZISKA. Żadnych ław, krzeseł, zydli, taboretów, czy inszych sprzętów, na których wygodnie spocząć do posiłku by można.

zdjecie_103637
Autor zdjęcia: Andrzej J. Kudlicki

          Od onego czasu, poczęstunek in erectus zwany, czyli na stojąco, rozpowszechnił się i zwać się począł STOŁEM SZWEDZKIM.

zdjecie_103640
Autor zdjęcia: Andrzej J. Kudlicki

          Szwedzi pamiętać tej historii nie chcą, a nawet jej przeczą, albowiem wstyd ich ogarnia, że wódz ich wielki, król Karolus X Gustawus ośmieszony przez polskiego magnata został.

zdjecie_103636
Autor zdjęcia: Andrzej J. Kudlicki

          Wiele faktów wywodzi się z historii niezwyciężonego miasta Zamościa i jego znamienitych mieszkańców. Ale nie wszyscy pamiętają, iż "stół szwedzki" także.

Nasze przypomnienie niech sławie powszechnej tego faktu służy. In perpetuam rei memoriam.

                                                                wykoncypował Henryk Szkutnik

 






relacje i trasy:
Byłeś w weekend na ciekawej wycieczce? Odbyłeś 2-miesięczną podróż życia? Podziel się swoją podróżą!
możesz:
opisać swoją wycieczkę/podróż
uzupełniać ją o napotkane, ciekawe obiekty
dodawać zdjęcia
wgrywać trasę z urządzenia GPS w formie pliku GPX
korzystać z relacji i tras innych użytkowników
ostatnio zalogowali się
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża

Created by Amistad Group