relacje i trasy
Podlasie czyli Szlakiem Bocianich Gniazd
|
|||||||||||||||
Podlasie czyli Szlakiem Bocianich Gniazd Dzień 5, piekło i mirabelki.
Średnia ocena:
Oceń ten artykuł:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
Dzień 5.
Trasa: Seroczyn - Jabłonna Lacka - Drohiczyn
Budzi nas ujadanie Rambo, psa-ratlerka gospodyni. Śniadanie, krótka trasa terenowa i długa, nudna lokalna szosa.
Tę nudę przerywamy krótki popasem...
...na mirabelki...mniam!
Okoliczny krajobraz coraz częściej potwierdzał, że to ostanie dni lata.
Jednak udaje nam się dostrzec wspomnianą skarpę.
W tym miejscu Bug tworzy urocze zakola i rozlewiska.
W piekącym słońcu podążamy do kolejnej atrakcji: zabudowań zespołu poklasztornego, w którym aktualnie ulokował się Dom Opieki Społecznej.
Zabudowania są na skarpie, a w dole w dalszym ciągu malowniczo wije się Bug.
Dojeżdżamy do głównej drogi łączącej Siemiatycze z Sokołowem Podlaskim. Tutaj usytuował sie hotel i restauracja. Korzystamy w pełni z wygód "cywilizacji".
To było fatalne miejsce. Ciągłe samochodowe wycieczki i odgłosy z sąsiednich obozowisk nie pozwoliły w pełni się zrelaksować po męczącym dniu. Na szczęście w nocy przeszła potężna burza, która szybko zredukowała ilość "turystów". dystans 39 km
|
relacje i trasy:
Byłeś w weekend na ciekawej wycieczce? Odbyłeś 2-miesięczną podróż życia? Podziel się swoją podróżą!
możesz:
opisać swoją wycieczkę/podróż
uzupełniać ją o napotkane, ciekawe obiekty
dodawać zdjęcia
wgrywać trasę z urządzenia GPS w formie pliku GPX
korzystać z relacji i tras innych użytkowników
przejdź do strony:
![]() ostatnio zalogowali się
|
||||||||||||||
|
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża |
|||||||||||||||