bezdroza_logo
152764
obiektów,
zdjęć, relacji
i tras
Wyszukiwanie zaawansowane
dodaj obiekt dodaj zdjecie dodaj relacje

e-przewodniki.pl relacje i trasy Korwalia – wędrówka po skraj lądu
Korwalia – wędrówka po skraj lądu
Dzień 5 - Tintagel
Średnia ocena: gwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdka (0,00)   
Oceń ten artykuł:

Trasa dnia: 2 pociągi, 2 autobusy, spacer ok 4 km

 

Wspomniałam, że Kornwalia to kraina zakorzeniona w legendach arturiańskich. Postanowiłam ruszyć ich śladem - w tym celu kolejnego dnia udałam się do Tintagel. Muszę oddać hołd systemom planowania podróży, dzięki którym udało się opracować trasę podróży regionalną komunikacją - i tak po 2 pociągach i 2 przesiadkach autobusowych dotarłam po 3.5 godzinach do celu. Tintagel – wioska sąsiadująca z zamkiem o tej samej nazwie – jest dość oddalona i akurat do tego miejsca najłatwiej jest dostać się własnym autem (o ile nie mamy problemu z kierowaniem po „niewłaściwe” stronie drogi).

 

Do samego Zamek Tintagel od miasteczka prowadzi ok 1 km drogi – rampy prowadzącej do ogólnodostępnej części, bez potrzeby wykupywania biletu. Bilet wstępu można nabyć w 2 miejscach – w punkcie informacyjnym u wylotu drogi z miasteczka lub przy samym wejściu do osady. Weście na teren Zamku to koszt 9.50 £ dla osoby dorosłej. Jeżeli planujemy dłuższą podróż po Anglii i zwiedzanie większej ilości miejsc o wartości historycznej warto nabyć National Heritage Pass – organizacja sprawuje opiekę nad miejscami takimi jak Stonehenge czy pałac Winstona Churchilla.

Osoby z problemami z poruszaniem się mogą ten odcinek pokonać Land Roverami (usługa dodatkowo płatna). U ujścia małego strumienia leży plaża a nad nią kawiarnia i sklep z pamiątkami, gdzie znajdziemy także niewielką acz ciekawą wystawę multimedialną poświęconą historii miejsca i osady oraz legendzie związanej z Królem Arturem. Warto poświęcić chwilę ekspozycji, jest bogatsza niż opisy na samym terenie muzeum. Można tu także zaopatrzyć się w pamiątki – biżuterię z motywami celtyckimi, lokalne alkohole, ale także gry planszowe związane z rycerzami czy włóczkowe czapki przypominające rycerskie hełmy. Z plażą sąsiaduje również Jaskinia Merlina - legendarny czarodziej miał zamieszkiwać w wyrwie utworzonej u stóp granitowego klifu.

zdjecie_148277
Autor zdjęcia: layyla

zdjecie_148278
Autor zdjęcia: layyla

Niestety, w momencie mojej wizyty nie było możliwości zejścia na samą plażę i do jaskini – drewniane schody zostały zniszczone przez spadające kamienie i siłę przypływów i ze względów bezpieczeństwa są zamknięte dla turystów.

Tereny Zamku były zamieszkane od czasów rzymskich, a osada rozwijała się między V a VII w, kiedy była portem związanym handlem z krajami śródziemnymi. W 1233 teren wykupił Hrabia Kornwalii, Ryszard, brak Henryka III. To prawdopodobnie on wybudował zamek zwany Richard’s Castle. W XII w Tintagel stało się sławne gdy Geoffrey z Monmouth opisał w „Historii Królów Brytanii” postać Króla Artuta. Według opowieści Artur miał zostać poczęty w Tintagel. Jego ojciec, któl Brytanii Uther Pendragon zakochał się w Igraine, żonie Gorloisa z Kornwaii, którego twierdza znajdowała się w Tintagel. Uther przekonał czarownika Merlina, aby za pomocą magii przemienił go w sobowtóra Gorloisa. Zmieniony w ten sposób dostał się na teren Zamku i uwiódł królową Igraine.

Najpierw na sam szczyt trzeba się dostać! Wspinaczka stromymi schodami skalnymi i trapem zawieszonym nad przepaścią powodują przyspieszone bicie serca i nie raz uginają się nogi, nawet mimo łańcuchów zawieszonych dla podtrzymania wzdłuż ścieżki. U jej szczytu najpierw przejdziemy przez kamienną bramę, przy której znajdziemy stróżówkę gdzie przebywał strażnik kluczy do osady.

zdjecie_148280
Autor zdjęcia: layyla

zdjecie_148282
Autor zdjęcia: layyla

Pobyt na ternie to trochę ćwiczenie na wyobraźnię – zawiedzie się ten, kto oczekuje majestatycznego zamczyska. Znajdziemy tu na pewno stare kamienne mury z epoki dark age, z poszarpanego granitu, układane na krawędzi półki skalnej. Nie zabraknie zapewne dogodnych photo opportunities – widoki, jak to mówią Anglicy są „dramatyczne” (dramatic), czyi zapierające dech w piersiach. Przy dobrej pogodzie można dojrzeć stację meteorologiczną w sąsiednim hrabstwie. Ale patrząc bliżej nie będziemy zawiedzeni, obserwując niezwykłe, wyrastające jak filary wieże granitu tworzące formacje, które jednym będą przypominać zamki budowane na plaży, a innym słynne skały 12 Apostołów w Australii. Jedynym realnym odniesieniem do Artura na terenie skalistego wypustu jest figura – stalowa rzeźba Króla na szczycie wzgórza. Osobliwa, na wpół pusta rzeźba nie ma twarzy, trochę przypomina Upiory Pierścienia, królowie z „Władcy Pierścieni” Tolkiena jest atrakcją i dobrym punktem do zdjęcia, z granitowymi skałami i oceanem w tle.

zdjecie_148286
Autor zdjęcia: layyla

Od terenu Tintagel w dwie strony wybrzeża odchodzi SW Coast Path, który wije się po trawiastych wzgórzach. Kierując się fragmentem szlaku, który biegnie w stronę wioski trafimy na nieduży kościół z otaczającym go starym cmentarzem. Niedaleko od kościoła znajduje się schronisko młodzieżowe – warunki może i podstawowe, ale sam budynek niemal wrasta w wybrzeże mając rzadki, bezpośredni widok na klify i ocean, nad którym jest zawieszone.

 

Po powrocie do miasteczka można wybrać się na obiad do licznych restauracji skrytych w tradycyjnych domach, z niskimi belkowanymi sufitami i ogrodami na tyłach. Polecam zajrzenie do maleńkiego XIV-wiecznego domu z kawiarnią Charlie’s. Poza dobrym i sycącym posiłkiem (np. zupy albo menu dnia ze świeżych ryb czy skorupiaków) można kupić lokalne wytwory. W Tintagel uwagę zwróci jeszcze najstarsza poczta w kraju, która ugina się ku ziemi pod naporem dachu. Można odwiedzić także King Arthur’s Great Halls – miejsce nieco na siłę wiązane z Królem Arturem – znajdziemy tu kolorowe witraże przedstawiające związane z królem legendy. Dla ciekawych – istnieje cały szlak arturiański, obejmujący pola bitew, Tintagel, miejsce przypuszczalnych lokalizacji Okrągłego Stołu i zamku Camelot czy wodospad, gdzie rycerze króla Artura odbierali błogosławieństwo przed wyruszeniem w poszukiwaniu św. Graala.


Strona: 1 2 3 4 5 6 7


Dzień 4 - St I...
Zobacz spis treści
»
Dzień 6 - Trur...



relacje i trasy:
Byłeś w weekend na ciekawej wycieczce? Odbyłeś 2-miesięczną podróż życia? Podziel się swoją podróżą!
możesz:
opisać swoją wycieczkę/podróż
uzupełniać ją o napotkane, ciekawe obiekty
dodawać zdjęcia
wgrywać trasę z urządzenia GPS w formie pliku GPX
korzystać z relacji i tras innych użytkowników
ostatnio zalogowali się
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża

Created by Amistad Group