bezdroza_logo
152764
obiektów,
zdjęć, relacji
i tras
Wyszukiwanie zaawansowane
dodaj obiekt dodaj zdjecie dodaj relacje

e-przewodniki.pl relacje i trasy Przez cztery stolice do słońca o północy i zadumy w oknie nad fiordem.
Przez cztery stolice do słońca o północy i zadumy w oknie nad fiordem.
Dzień 4 - 29 czerwca 2008 (niedziela) Odense – Malmö - Södertälje (793 km)
Średnia ocena: gwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdka (5,00/162 gł)   
Oceń ten artykuł:
Przez cztery stolice do słońca o północy i zadumy w oknie nad fiordem.
Spis treści:
Dzień 3 - 28 c...
Zobacz spis treści
»
Dzień 5 - 30 c...

Trasa w Mapy Google

     Rano nie mogliśmy się doczekać na śniadanie, które skandynawskim zwyczajem w weekend podawane było dopiero od 8:00. Takich jak my było więcej, bo szkoda było czekać w motelu, gdy przed Tobą długą drogą. Spotkaliśmy tam małżeństwo Polaków wracających już do Polski, dwie pary Holendrów po pięćdziesiątce na motocyklach zwiedzających Europę i niespotykanie spokojnych Szwedów ze swoimi równie „spokojnymi” dziećmi. My spieszyliśmy się jeszcze dlatego, bo w Malmö czekali na nas kuzyni Małgosi , z którymi mieliśmy spotkać się przed i po Mszy św. (o 11:00) w katolickim (ewenement) kościele. A z Blommenlyst do Malmö jest 212 km i dwie długie płatne przeprawy mostowe.

     Tu jeszcze dygresja na temat przygotowań. do wyprawy. W ich trakcie szukałem także, gdzie będziemy mogli pójść do kościoła na Mszę św. niedzielną. W sumie mieliśmy być w drodze przez trzy niedziele, a trasę można próbować dopasować do katolickich kościołów i terminów Mszy św. W sumie jednak nie było to trudne. Internet i tym razem stał się nieocenionym źródłem informacji, tak że wstępnie w każdą niedzielę mogliśmy być na Mszy św. w katolickim kościele i to odprawianej w języku polskim. Widać, że Polacy rozproszyli się również po całej Skandynawii, a za nimi i ich duszpasterze.

     W końcu udało się i ruszyliśmy. Na szczęście grożąca deszczem w sobotę pogoda przestała straszyć i słońce oświetlało nam drogę przez Danię. Przejazd przez Wielki Bełt możliwy jest od 1998 roku przez dwa kolejne wiszące mosty o długości ponad 6 kilometrów każdy. Budowa tej przeprawy była antraktem przed budową jeszcze dłuższej nad i pod kolejną cieśniną dzielącą Danię od Szwecji tzn. Sundu, oddanej do użytku w roku 2000. Obie przeprawy są ogromną atrakcją turystyczną, a ze względów gospodarczych trudno nie docenić zwłaszcza roli tej drugiej. Przestrzeń widoczna z mostu oraz dobrze oświetlony, szeroki tunel nie przyniosły złych odczuć. Wręcz przeciwnie zachwyt i kolejny element do układanki dobrych wspomnień z wyprawy. Układanki, która dopiero zaczynała się wypełniać. Przejazd przez obie cieśniny jest płatny i kosztuje odpowiednio 205 i 260 DKK za samochód.

     Bez kłopotu (oczywiście prowadzeni przez na razie niezawodny GPS) dotarliśmy do kościoła Zbawiciela (Vår Frälsare) na Erik Dahlbergsgatan 28 w Malmö (http://www.katolik.nu/varfralsare/index.htm). Msza św. po szwedzku po raz kolejny udowodniła, że religia jest ponadnarodowa i nikt nie ma kłopotu w czynnym uczestnictwie. Choć język szwedzki jest zupełnie obcym (nawet dla znających angielski i niemiecki) to stałe części Mszy św, sama liturgia, a nawet czytania (święto św. Piotra i Pawła) były oczywiste i zrozumiałe. Po błogosławieństwie dużo osób udało się do parafialnej kawiarenki, gdzie wolontariusze sprzedawali własnego wyrobu ciasto, herbatę, kawę i soki, a rodzinna atmosfera skłaniała do dłuższych rozmów. Niestety nasz napięty tego dnia harmonogram nie pozwalał na dłuższą przerwę i musieliśmy pożegnać sympatycznych kuzynów i ich polskich i szwedzkich przyjaciół. Umówiliśmy się jeszcze na obiad w drodze powrotnej (trasa biegła znowu przez Malmö) i po zatankowaniu benzyny na poleconej stacji (cena niższa o ok. 5%, 13,49 SEK/l) pojechaliśmy dalej.

     Do wieczora (była 13:00) mieliśmy pokonać jeszcze ok. 500 km. Na szczęście cała trasa to szwedzkie autostrady z prędkością przelotową ok. 110 km/h, więc nie było niepokoju o nasz plan. Po drodze przez urocze lasy i malownicze wzgórza mieliśmy mijać jedno z największych jezior Szwecji (i Europy), znane z lekcji geografii jezioro Wetter o powierzchni 1893 km2 i długości ponad 120 km. Droga biegnąca przy samym brzegu jeziora na dość wysokiej skarpie pozwalała na podziwianie wspaniałej panoramy. Tak pięknej, że gdy wspięliśmy się jeszcze wyżej, postanowiliśmy bez względu na wszystko, zatrzymać się w przydrożnym zajeździe i jedząc obiad podziwiać dalej. W miejscowości Gränna, a właściwie całkiem nad nią, w eleganckim zajeździe z hotelem (Hotel Gyllene Uttern, S-563 92 Gränna), na werandzie widokowej zjedliśmy super obiad i poczuliśmy się jak angielskim filmie z wyższych sfer. Tylko nasze podróżne stroje nie pasowały do tej atmosfery – olejne portrety na ścianach, zbroje rycerskie w kątach, kelnerzy i kelnerki na każde skinienie dolewający herbatę lub podający pyszny szwedzki chleb. Warto było, a w końcu to przecież imieniny Piotra. Tak zeszły nam kolejne kwadranse, że dopiero ok. 17:45 wsiedliśmy do samochodu i zaczęliśmy gonić drogę. Do hotelu było jeszcze 270 km.

     Södertälje osiągnęliśmy po jeszcze jednym krótkim przystanku ok 20:15. Zakwaterowaliśmy w hotelu z sieci „Scandic”, która oferuje w całej Skandynawii turystyczny poziom i powtarzalny standard za niewygórowaną cenę. Tym razam był to Scandic „Södertälje” Verkstadsvägen 7, 151 38 Södertälje (http://www.scandichotels.se/sodertalje) gdzie za 940 SEK opłacone wcześniej w Polsce dostaliśmy dwuosobowy pokój z dostawką (łóżko w szafie). Widok na parking firmy Scania z setkami ciężarówek może nie był krajobrazowo piękny, ale mimo to dość ciekawy. Prognoza pogody w szwedzkiej telewizji nie była optymistyczna – deszcz i burze nad Sztokholmem, ale nie było warto martwić się na zapas. Tym razem nikt i nic nie przeszkadzało nam w mocnym śnie. Pobudka miała być rano o 7:00.

 


Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22


Dzień 3 - 28 c...
Zobacz spis treści
»
Dzień 5 - 30 c...



relacje i trasy:
Byłeś w weekend na ciekawej wycieczce? Odbyłeś 2-miesięczną podróż życia? Podziel się swoją podróżą!
możesz:
opisać swoją wycieczkę/podróż
uzupełniać ją o napotkane, ciekawe obiekty
dodawać zdjęcia
wgrywać trasę z urządzenia GPS w formie pliku GPX
korzystać z relacji i tras innych użytkowników
ostatnio zalogowali się
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża

Created by Amistad Group