bezdroza_logo
152762
obiektów,
zdjęć, relacji
i tras
Wyszukiwanie zaawansowane
dodaj obiekt dodaj zdjecie dodaj relacje

Podlaski spint.
Dzień 2 czyli jazda dookoła własnego cienia.
Średnia ocena: gwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdka (4,00/3 gł)   
Oceń ten artykuł:

Dzień 2 czyli jazda dookoła własnego cienia.

Trasa... Wysokie Mazowieckie - Białystok - Supraśl

Temperatura w chatce szybko osiągnęła temperaturę jaka była na zewnątrz ale przynajmniej wszystko było suche zwłaszcza, że o poranku lekko siąpiło.

Dołączona grafika

Rezygnuję z jazdy w deszczu aż do samego Białegostoku i posiłkuję się koleją.

Dołączona grafika

W Białymstoku było nie wiele lepiej. Na rynku szukam czynnego baru mlecznego i zajadam olbrzymią jajecznicę.

Dołączona grafika

Po posiłku snuję się białostockich uliczkach i grubo przed czasem zajeżdżam na stacje po resztę ekipy. Pojawia się słońce i zaczyna od razu przypiekać jak w lecie.

Dołączona grafika

Ponownie zajeżdżam na rynek, który w porannym słońcu zdecydowanie lepiej się prezentuje niż podczas deszczu.

Dołączona grafika

Trochę zwiedzania. Tu mamy Pałac Branickich.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Z Białegostoku przewodnik-organizator prowadzi po DDRach wzdłuż głównych arterii wylotowych miasta. Koszmar! Próbuje negocjować nad zmianą trasy na jakąś bardziej lokalną ale pozostał niewzruszony.
Dojeżdżamy planowo do Świętej Wody.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

A póżniej kręcimy się w kółko lokalnymi szutrowymi drogami.

Dołączona grafika

Zajeżdżamy z wizytą do kowala, który już dawno przerzucił się z kowalstwa użytkowego na kowalstwo artystyczne .

Dołączona grafika

Nad lokalnym zalewem koło Czarnej Białostockiej. Ciekawostką jest fakt, że swego rodzaju estrada znajduje się na molo na jeziorze.

Dołączona grafika

I rajd po lokalnych kościołkach.

Dołączona grafika

W trakcie szybkiego zmierzania na obiado-kolację w Supraślu udało mi się jeszcze uchwycić ostatnie chwilę zachodzącego słońca.

Dołączona grafika

Po posiłku grupa ląduje pod dachem a ja obieram kurs na lokalne pole namiotowe. Tuż po wyjechaniu z miasta od razu błogosławię moje super mocne oświetlenie przednie. Bez najmniejszego trudu poruszam się po leśnych drogach odnajdując szeroką polankę. Czekam kilkanaście minut aż okolicznych krzaków wyjadą dymanko-samochodziki i rozbijam się.







Dzień 6 czyli powrót

Trasa ... Czeremcha - Mielnik - Siemiatycze.


Strona: 1 2 3 4 5


Podlaski spint.
Zobacz spis treści
»
Dzień 3 czyli ...



relacje i trasy:
Byłeś w weekend na ciekawej wycieczce? Odbyłeś 2-miesięczną podróż życia? Podziel się swoją podróżą!
możesz:
opisać swoją wycieczkę/podróż
uzupełniać ją o napotkane, ciekawe obiekty
dodawać zdjęcia
wgrywać trasę z urządzenia GPS w formie pliku GPX
korzystać z relacji i tras innych użytkowników
ostatnio zalogowali się
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża

Created by Amistad Group