bezdroza_logo
152762
obiektów,
zdjęć, relacji
i tras
Wyszukiwanie zaawansowane
dodaj obiekt dodaj zdjecie dodaj relacje

e-przewodniki.pl relacje i trasy Bodrum od srodka, czyli turysto, zgub się sam
Bodrum od srodka, czyli turysto, zgub się sam
Średnia ocena: gwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdkagwiazdka (5,00/148 gł)   
Oceń ten artykuł:

Bodrum jest dobrze znane podróżującym do Turcji...na urlop na hotelowej plaży. Jest to jeden z 5 najbardziej popularnych regionów zorganizowanej turystyki wypoczynkowej i większość przyjeżdzających tam w zasadzie nie poświęca czasu (i chęci) na samodzielne zasnucie się w ciasne uliczki miasteczka nad Morzem Egejskim. A warto się w nim zgubić na wiele godzin...

 

Wędruję śladem i w cieniu antycznego Halikarnassu - bo tak nazywało się to miasteczko na wieki przed nastaniem kultu naganiaczy i dyskotek, a nawet na wieki przed kultem Ataturka i kebapa. Zaczynam od strony tzw. skrzyżowania z Ataturkiem - główna arteria wiodąca przez półwysep o tej samej nazwie co miasto omija dźwiękiem klaksownów charakterystyczny pomnik przywódcy i ikony narodu tureckiego - Mustafy Kemala Ataturka. Jak sie zgubisz - pytaj o pomnik. Każdy wie, gdzie to jest ("za Ataturkiem skręć w lewo...") Kemal dosiada rączego rumaka, w dłoni dzierży gałązkę oliwną - symbol pokoju - a na cokole widnieje napis "Pokój w kraju, pokój na świecie".

 

Stąd w boczną uliczkę, w skryty pomiędzy hucznym centrum tańca brzucha a cichym cmentarzem (sic!), oczywiście muzułmańskim, zaułek i zaraz dochodzę do stojącej jakby na uboczu od świata i zgiełku bramy.

Brama Myndos Tu historia się zatrzymała dla nas po raz pierwszy. Przed tą Bramą, tak jak ja teraz, w IV w. p.n.e. zatrzymało się oblężenie Aleksandra Wielkiego, gdy chciał zdobyć to imponujące wówczas miasto, stolicę państwa karyjskiego. Nawet pozostałości po murach robią wrażenie, brak turystów szokuje troche mniej. Wdrapuję się na pozostałości bramy, już "od strony miasta" - na masywnych kamiennych blokach jeden z piękniejszych punktów widokowych na całą zatokę i Zamek Bodrum, na labirynt ciasnych uliczek, maszty jachtów w porcie i  białe domki, poustawiane wszędzie jak okiem sięgnąć.Zatoka, Port, Zamek Bodrum Wrócę tu wieczorem - strażnik udaje, że nie widzi jak z butelką czerwonego wina znów wspinam się na wieżę bramy. Nocą widok też imponuje, życie nocne miasta przynosi mi niespodziankę - pokaz fajerwerków nad główną dyskoteką miasta. 

 

 Od Bramy w stronę miasta prowadzi mała uliczka, na której końcu kawiarnia, uczęszczana przez lokalną bohemę, może was skusić obiadem, piwem czy raki. Sprawdzcie, czy na stoliku za rogiem nadal tkwi inskrypcja pozostawiona moja ręką ;)

 

Dalej prosto, prawie główną uliczką, równoległą do portu. Ciasno, ale swojsko. Tu swoje miejsce nadal mają domy z grubymi murami, nieraz ukrytą jak zaczarowana i ogródkami w puszce po oliwie z oliwek, zagubione warsztaty wyrabiające skórzane sandałki (ciekawostka - właśnie w Bodrum zrobiono sandałki dla hollywoodzkich gwiazd filmu "Troja") gdzie rzemieślnik spokojnym tonem określi koszt usługi sklejania buta "Ach, jak tam chcesz, dwie, trzy liry..", sklepy z dywnami i kilinami oddalone od pogonią za turystąDywany i kiliny, rozbiegane tureckie dzieciaki, wciśnięty między zabudowania meczet otoczony przez leciwych Turków czy pide haneleri czyli "domy pide". Zamawiam turecką wrzecionowatą pizzę z serem i pomidorami oraz prawdziwy, wiejski ayran (słonawy jogurt). Ściany kanciapki zdobi ikonografia tureckości w pigułce - portret Ataturka (jeśli w jakimś dom, barze, hotelu, urzędzie, poczcie etc nie ma takiego portretu wypada się porządnie zastanowić, czy aby napewno jesteśmy w Turcji...), Oko Proroka (odpędza od lokalu złe duchy i myśli), kiczowaty landszafik z Zamkiem w roli głównej czy scenka rodzajowa z sułtanem. Najadłam się do nieprzytomności, ayran powoduje ciężkość powiek...Nie, nie, idę dalej, a kysz demony! Przy tej samej ulicy duży wykrzyknik historii miasta - to tu jest tzw. Muzeum Mauzoleum, czyli pozostałości (bardzo pozostałości) jednego z Siedmiu Cudów Świata Antycznego, Mauzoleum w Halikarnassie. Ale to inna, dłuższa historia...

 

Wchłania mnie wir portowego centrum turystów. Pędzą w obłędzie pamiątek, rejsów z nurkowaniem, randek z przystojnymi tubylcami, ostatnich zdjęć. Nikt nie zauważył pomnika narodowego poety -

Neyzen Tevfik (błędne naziwsko przy zdjęciu, przyp. aut.)Nazim Hikmet przy deptaku gra na tradycyjnej fujarce. W tylnej kieszeni ma nieodłączną butelkę wina. Zostawię mu później i swoją... 

Od pomnika dwa leniwe kroki do symbolu miasta, największej atrakcji historyczno-turystycznej: Zamek św. Piotra, zwany teżPetroniummieściMuzeum Archeologii Podwodneji przyciąga nieskończone rzesze turystów. Przed Zamkiem także pomniki trójki najwybitniejszych mieszkańców miasta - Mauzola, jego żony i siostry Aretmizji II i ojca historii, Herodota, który właśnie w Halikarnasie się urodził. Jeśli ktoś całe życie nie lubił historii - idźcie przed Zamek pogrozić  Herodotowi palcem - "to przez Ciebie te daty i bitwy zakuwałam!!"

 

Chcąc uciec od tego zgiełku mijam kolejnyomnik Ataturka, otoczony odświętnymi "tablicami", ustawionymi z okazji Dnia Zwycięstwa przez wszystkiem lokalne władze, instytucje...Morze metalowych znaczków odbijających nieziemsko ostre światło tureckiego popołudnia. Kolejne ciasne alejki rozpoczyna Targ owocowo-warzywny - cały dzień cieszy oko piramidkami kolorów i zapachów. Sprzedawca wciska mi do ręki brzoskwienię "çok güzel şey" (jesteć bardzo piękna) krzyczy za mną jak każdy szanujący się Turek. W bocznych uliczkach wszędzie koty - piękne, dzikie, władzcze, przechadzają się po swoich królestwach.

Gdzieś gubi się rachuba czasu, zmysł orientacji, skądś nagle wyrośnie magiczny sklep w niskim starym domku...

 

Znów na głównym trakcie ogromnaFlagauświadamia mi znów, gdzie jestem. Bo skutecznie się zgubiłam z dala od tego, co pokazują przewodniki...






relacje i trasy:
Byłeś w weekend na ciekawej wycieczce? Odbyłeś 2-miesięczną podróż życia? Podziel się swoją podróżą!
możesz:
opisać swoją wycieczkę/podróż
uzupełniać ją o napotkane, ciekawe obiekty
dodawać zdjęcia
wgrywać trasę z urządzenia GPS w formie pliku GPX
korzystać z relacji i tras innych użytkowników
ostatnio zalogowali się
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża

Created by Amistad Group