relacje i trasy
Alternatywy Sopockie
|
|||||||||||||||
Alternatywy Sopockie
Średnia ocena:
Oceń ten artykuł:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
![]()
Zima odeszła, przyszła wiosna i to dużymi krokami. Nadszedł więc czas na rozpoczęcie wiosennego sezonu p.Łazikowania - czyli rajdów pieszych w wykonaniu grupy PGS p.Łaziki :) Na „rozgrzewkę” postanowiliśmy zrobić krótki, przyjemny rajd po Sopocie. Moim zamiarem było pokazanie p.Łazikom innego oblicza tego kurortu. I myślę, że udało mi się to. ;)
Rajd zaczęliśmy jednak nie w Sopocie a w Gdyni Orłowie na stacji SKM. Po kilku minutach marszu orłowskimi uliczkami, weszliśmy na teren Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.
Naszym pierwszym celem była wieża orange w Kolibkach. Problem w tym, że wieża jest stosunkowo nowa i nie koniecznie jest oznaczona na mapach. Szukaliśmy jej wytrwale. Góra… góra… dół i znowu góra… A było coraz cieplej. Trafiliśmy na rodzinkę, która też jej nie mogła znaleźć. Szukając dalej wieży znaleźliśmy się na terenie placu do gry w paintball’a. A tam stały zniszczone samochody i ogólnie jakieś wraki.
Kilka zdjęć zrobiliśmy ale trzeba było dalej szukać wieży. Całe szczęście była ona już stosunkowo blisko. Przy punkcie widokowym powitał nas pies, wyglądający jak Milo z filmu "Maska". Po pokonaniu iluś tam (wielu) schodów, dotarliśmy na trzęsących się lekko nogach na górę wieży. A tam czekała już nas zasłużona nagroda: przepiękne widoki na lasy morenowe oraz na Zatokę Gdańską – Półwyspu Helskiego nie było widać ze względu na mgłę. Jednakże to nam nie przeszkadzało. Słońce muskało nasze twarze a my patrzeliśmy na wspaniałą Polską przyrodę. Nie wyobrażam sobie życia na obczyźnie…
Aha, oczywiście na wieży spotkaliśmy wspomnianą wcześniej rodzinkę. Ponoć nas wołali ale nic nie słyszeliśmy. Hm… ;) No nic, widokami się już napawaliśmy dość długo a to przecież był dopiero początek. Ruszyliśmy dalej. Szliśmy lasem tym razem ciągle delikatnie w dół. Ostatecznie doszliśmy do głównej przelotowej drogi. I już zaraz uciekliśmy z tego paskudnego miejsca. Znowu weszliśmy do lasu ale tym razem niewielkiego, znajdującego się w bezpośrednim sąsiedztwie plaży i Zatoki Gdańskiej. Weszliśmy na teren doliny potoku Swelinia. Powiem szczerze, że moim zdaniem jest to najpiękniejszy fragment naszego rajdu. Czemu? Już spieszę z wyjaśnieniami. Swelinia wije się między morenowymi wzgórzami powstałymi w trakcie zlodowacenia. Płynie sobie spokojnie erozyjną doliną na której zboczach leżą przewrócone drzewa. Potok, uchodząc do Zatoki Gdańskiej, tworzy urokliwe zakole.
Tuż nieopodal tego miejsca znajdują się schody wiodące do zrujnowanego domu usytuowanego tuż przy samej skarpie, wysoko nad plażą. Nie znam historii tego miejsca, ale trzeba przyznać, że lokację ma niesamowitą – z widokiem na morze. I jeszcze jedna refleksja: gdyby ktoś tam mieszkał to biedny byłby los listonosza ;)
Idąc dalej szlakiem, minęliśmy grodzisko (czynne dopiero od maja). Za to natrafiliśmy na 2 ludzi – rolkarzy, którzy nam pokazali ciekawe sztuczki no i jeszcze pobawiliśmy się z ich niesamowitym psem Akorem (genialnie aportował!).
Ciężko było rozstać się z psiakiem, ale cóż, trzeba iść dalej. Dotarliśmy do mola gdzie mieliśmy chwilkę przerwy. Tam porozmawialiśmy o historii i ciekawostkach dotyczących Grand Hotelu i zakładu Balneologicznego.
Grand Hotel – wybudowany w latach 20 XX wieku. Projekt był powieleniem wybudowanego w 1911 Grand Hotelu w Szczawnie - Zdroju. W 1945 pełnił rolę siedziby sztabu Armii Radzieckiej. Od 1946 znany pod nazwą Grand Hotel. W nocy 13 grudnia 1981był terenem akcji ZOMO, kiedy w hotelu aresztowano niemal całą Komisję Krajową NSZZ "Solidarność". Od 1965 przez wiele lat pełnił rolę zaplecza hotelowo-restauracyjnego dla Międzynarodowego Festiwalu Piosenki. Gościło w nim setki znakomitych postaci: mężów stanu (monarchów, prezydentów, premierów, polityków) oraz gwiazd estrady i filmu. Wielokrotnie sam "zagrał" w wielu filmach. Najbardziej znani goście: * Fidel Castro, prezydent Kuby (podobno trzykrotnie, m.in. w 1972) * Adolf Hitler, kanclerz Niemiec, w 1939 w pok. 226 *Helena Vondráčková, piosenkarka czeska, w 1977 i 2006 (wikipedia.pl).
Jeszcze tylko wspólne zdjęcie na molo i idziemy do sklepu a potem już „idę na plażę, na plażę, idę na plażę (…) uuuuuuu”. A tam w trakcie konsumpcji kabanosów itp. obserwowaliśmy jak jakiś chłopak męczył się z paralotnią, ciągle zasłaniając nam słonko ;). Po dłuuugim posiedzeniu na piasku trzeba było ruszyć na „ostatnią prostą”. Czyli zobaczyć ulice nie odwiedzane przez turystów a zdecydowanie ładniejsze niż Monciak. Mowa o ulicach takich jak: Ceynowy, Czyżewskiego czy też Obrońców Westerplatte. W tych miejscach można znaleźć zabytkowe wille o przepięknej stylizacji. Niektóre wyglądają jak domy wyjęte z horrorów: mroczne, porośnięte bluszczem i tajemnicze. Inne natomiast zupełnie przeciwnie.
Warto obejrzeć takie obiekty jak: *zespół willowo - parkowy z końca XIX wieku (na wzniesiweniu nieopodal ul. Obrońców Westerplatte) *dom przy ul. Obrońców Westerplatte 24 - przez 9 lat mieściła się w nim Akademia Sztuk Pięknych *Dworek Sierakowskich (u. Czyżewskiego)- Klasycystyczny dworek Sierakowskich należy do najstarszych zabytków budownictwa sopockiego. Obecnie - jako siedziba Towarzystwa Przyjaciół Sopotu - pełni rolę jednego z najaktywniejszych w mieście ośrodków życia kulturalnego. Na parterze zachowały się zabytkowe detale: kaflowe piece z końca XVIII w., kilkoro zdobnych drzwi dwuskrzydłowych, liczne okucia metalowe, stiukowe fasady, rozeta i malowidła na suficie.
Polecam wszystkim odwiedzenie tych rejonów Sopotu. Turystów tam nie ma, jest spokojnie i cicho, a przede wszystkim przepięknie i bardzo klimatycznie! I właśnie na tym zakończyliśmy nasz rajd ukazujący alternatywny Sopot. Oczywiście odwiedziliśmy kilka typowych miejsc (np. molo) ale one były tylko dodatkiem. Cieszę się, że pogoda nam tak dopisała. Najważniejsze, że wszyscy się świetnie bawili i humory wszystkim dopisywały!
|
relacje i trasy:
Byłeś w weekend na ciekawej wycieczce? Odbyłeś 2-miesięczną podróż życia? Podziel się swoją podróżą!
możesz:
opisać swoją wycieczkę/podróż
uzupełniać ją o napotkane, ciekawe obiekty
dodawać zdjęcia
wgrywać trasę z urządzenia GPS w formie pliku GPX
korzystać z relacji i tras innych użytkowników
przejdź do strony:
![]() ostatnio zalogowali się
|
||||||||||||||
|
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża |
|||||||||||||||