bezdroza_logo
152764
obiektów,
zdjęć, relacji
i tras
Wyszukiwanie zaawansowane
dodaj obiekt dodaj zdjecie dodaj relacje
Lublin i okolice
Galeria Na komórkę Na GPS Dodaj komentarz
Rozdział nadrzędny: Lublin

Warto zobaczyć

Zamek

Większość turystów, zamierzających zwiedzić Lublin, zatrzymuje się na wielkim parkingu na placu pod

 zamkiem(niegdyś centrum ciasno zabudowanej dzielnicy żydowskiej). To rzeczywiście dobre miejsce na rozpoczęcie wędrówki po mieście.

Zamek w obecnej postaci wygląda dość osobliwie, zwłaszcza kiedy ma się świadomość jego średniowiecznego rodowodu. Sponad jasnych, neogotyckich murów - nietypowych dla renesansowego Lublina - wystaje okrągła baszta (donżon), wybudowana w XIII w., kiedy drewniany podówczas zamek modernizowali książęta haliccy. Pierwsza murowana warownia powstała w tym miejscu za czasów Kazimierza Wielkiego (1. poł. XIV w.). Budowla, leżąca na królewskim szlaku z Krakowa do Wilna, była pod opieką Jagiellonów. Około 1520 r. Zygmunt Stary zapoczątkował jej przebudowę na okazałą rezydencję, zatrudniając m.in. włoskich mistrzów sprowadzonych z Krakowa. Niestety, w połowie XVII w., w wyniku wojen, rezydencja popadła w ruinę. Ostatecznie rozebrano ją w następnym stuleciu (ocalały jedynie najstarsze budowle - kaplica i donżon). Obecny, neogotycki kompleks budynków wzniesiono w latach 1824-26 z przeznaczeniem na więzienie. Taką rolę zamek pełnił do końca I wojny światowej. Do tych samych celów używali go okupanci podczas ostatniej wojny, a niechlubne tradycje kontynuowały do 1954 r. władze PRL.

 Romańska okrągła wieża (1 poł. XIII w.), postawiona przez ruskiego księcia Daniela Halickiego z wapienia i cegły, uchodzi za jeden z najstarszych zabytków architektury na Lubelszczyźnie. Mury baszty mają w przyziemiu 4 m grubości, jej szczyt zdobi renesansowa attyka. Najcenniejszym obiektem zamkowym i niewątpliwie najcenniejszym zabytkiem miasta, jest jednak
 kaplica Świętej Trójcy pochodząca z czasu budowy warowni przez Kazimierza Wielkiego. Pierwotnie prezbiterium znajdowało się poza obrębem murów zamkowych i pełniło rolę baszty obronnej. W XVI w. budowla otrzymała renesansowy portal, a w XVII stuleciu - szczyt fasady frontowej (renesans lubelski). Rzesze turystów przyciąga jednak nie bryła budowli, ale to co kryje się w środku. W 1418 r. wnętrze ozdobiły freski bizantyjskie pędzla mistrza Andrzeja przybyłego z Rusi. Nawet ktoś nieobeznany z ikonografią cerkiewną rozpozna prawosławny sposób przedstawienia treści religijnych. Wyjątkiem, jak na początek XV w., są dwa świeckie wizerunki fundatora fresków - Władysława Jagiełły. Całość to niezwykłe połączenie, jakie mogło zaistnieć tylko na pograniczu polsko-ruskim - gotyk, styl zachodniej Europy i barwne wschodnie malowidła.

Do końca XIX w. polichromię pokrywała warstwa tynków i farb. Rekonstrukcję rozpoczęto w 1917 r. i ukończono dopiero 80 lat później. Aby w pełni docenić piękno i wartość fresków, warto skorzystać z usług przewodnika, mimo że każdą ze scen podpisano.

Zamkowe pomieszczenia użytkuje Muzeum Lubelskie (tel.: +48 81 5325001, http://www.zamek.lublin.pl; VI-VIII wt.-sb. 10.00-17.00, nd. 10.00-18.00, IX-V wt., czw.-sb. 8.00-16.00, śr. i nd. 9.00-17.00; zamek - ekspozycje stałe normalny/ulgowy 6,5/4,5 zł, kaplica płatna dodatkowo 6,5/4,5 zł; wejścia do kaplicy o każdej pełnej godz., ostatnie 1 godz. przed zamkn.). Wystawia zbiory malarstwa polskiego i obcego (XVII-XX w.), sztukę zdobniczą, uzbrojenie, monety i medale oraz kolekcję etnograficzną. W Galerii malarstwa polskiego XVII-XIX w. można podziwiać monumentalny obraz Jana Matejki Unia Lubelska. Trudno chyba o właściwsze miejsce dla tego dzieła, ponoć właśnie tu, na zamku, doszło do tego polsko-litewskiego połączenia.

 

Czarcia łapa

W holu muzeum zwraca uwagę potężny stół. Wiąże się z nim najsłynniejsza lubelska legenda - o czarciej łapie wypalonej na blacie.

Podczas procesu ubogiej wdowy stronniczy sędziowie wydali niesprawiedliwy wyrok na korzyść jej możnego adwersarza. Słysząc orzeczenie, kobieta zawołała: „Nawet gdyby sam diabeł był na waszym miejscu, wyrok byłby sprawiedliwszy!". W nocy pod gmach Trybunału Koronnego zajechała kareta, z której wysiadły odziane w togi diabły. Rozprawę wznowiono, tym razem rozstrzygając ją na korzyść poszkodowanej. Potwierdzenie wyroku przewodniczący komisji przypieczętował odciskiem łapy. Na taki obrót sprawy Chrystus z krucyfiksu wiszącego na sali sądowej odwrócił głowę do ściany...

 

Stare Miasto

Lubelska starówka zawdzięcza obecny wygląd gruntownej odbudowie po pożarze, który strawił większość domów w połowie XVI w. Wzgórze zamkowe od staromiejskiego odgradza Brama Grodzka, jedna z dwóch bram średniowiecznego miasta. Dawniej strzegła przejścia w obronnych murach miejskich. Pierwotny kształt bramy - czworobok przykryty hełmem - zmieniono pod koniec XVIII w., przebudowując bryłę w stylu klasycystycznym i pozbawiając cech obronnych. Obecnie pomieszczenia bramy zajmuje Ośrodek Brama Grodzka - Teatr NN (ul. Grodzka 21, tel.: +48 81 5325867, http://www.tnn.lublin.pl) inicjujący wiele przedsięwzięć o charakterze artystycznym. Wystawa Pamięć Miejsca prezentuje m.in. makietę żydowskiej dzielnicy na Podzamczu.

W pobliżu można zajrzeć do  Apteki Muzeum (ul. Grodzka 5a, tel.: +48 81 5328820; wt.-pt. 10.00-16.00, po sezonie do 15.00), którą urządzono jak skład apteczny z początku XX w. Wewnątrz zgromadzono wiele tradycyjnych urządzeń oraz typowych elementów wyposażenia.

Przy Podwalu, u stóp bramy, stoi

 kościół św. Wojciecha. Tworzy wspólny kompleks architektoniczny z XVII-wiecznymi zabudowaniami klasztorno-szpitalnymi św. Łazarza (dawny przytułek). W XIX stuleciu podupadający szpital zlikwidowano, a budynki wykupiono z przeznaczeniem na mieszkania dla ubogich Żydów. Po odzyskaniu niepodległości zespół stał się własnością zgromadzenia misjonarzy, którzy przywrócili kościołowi pierwotną funkcję. Architektura jednonawowej świątyni to przykład renesansu lubelskiego. Z dawnego oryginalnego wystroju nic nie zostało. Ale do środka warto zajrzeć - zobaczyć, jak wyglądało renesansowe wyposażenie kaplicy zamkowej. To właśnie tu, w latach 50. XX w., przeniesiono trzy ołtarze z kaplicy Świętej Trójcy.


Renesans lubelski

Lublin dopracował się własnego stylu architektonicznego budowli sakralnych. Budynki cechowały: smukłość i lekkość bryły, węższe od nawy prezbiterium, dostawiane do korpusu głównego kaplice fundatorów oraz - najbardziej charakterystyczne - bogate, stiukowe dekoracje kolebkowych sklepień.

Skąd wzięła się specyfika lubelskiego renesansu? Z bogactwa mieszkańców i... szalejących pożarów. W XVI w. Lublin przeżywał szczyt rozwoju - był jednym z najważniejszych  ośrodków handlowych i administracyjnych Rzeczypospolitej. Przeszedł również dwa wielkie pożary (1557 i 1574), które zniszczyły większość zabudowań. Lublinianie nie mieli wyboru - odbudowa objęła niemal całe miasto, nadając mu jednolity renesansowy charakter. Obiekty sakralne, w których tworzeniu brali udział liczni murarze pochodzenia włoskiego, otrzymały cechy nazwane później renesansem lubelskim.


Idąc ulicą Grodzką w stronę Rynku, po prawej stronie mija się

 fundamenty fary. Ten niegdyś największy kościół miasta (pw. św. Michała Archanioła), o gotyckim rodowodzie, został rozebrany, gdy podupadł na skutek zaniedbań i braku funduszy w XIX w. Wartościowe wyposażenie rozproszono po kilku świątyniach (część trafiła do katedry), a krypty oraz fundamenty zasypano, tworząc plac. Zburzona fara pozostawiła wyłom w miejskich murach, z którego rozpościera się widok na zamek. Fundamenty kościoła, wyeksponowane na początku XXI w., pozwalają uzmysłowić sobie ogrom budowli.

Po sąsiedzku stoi

 mansjonaria (ul. Archidiakońska 9) - dom mansjonarzy, duchownych posługujących w farze. Pierwotnie była to baszta obronna, którą w XVI w. przebudowano na kamienicę.

Środek Rynku zajmuje budynek

 Trybunału Koronnego. Murowany, jednokondygnacyjny, powstał w XV w. jako ratusz. Odrestaurowany po pożarze w 1575 r., stał się siedzibą najwyższego sądu odwoławczego dla Małopolski. W efekcie późniejszych rekonstrukcji budynek zyskał dodatkowe piętro i z renesansowego zmienił się w klasycystyczny. Działa tu Muzeum Historii Ratusza i Trybunału Koronnego (Rynek 1, tel.: +48 81 5326866; codz. 9.00-16.00), m.in. z lapidarium rzeźb oraz ozdób architektonicznych. Z piwnic startuje turystyczna trasa, biegnąca pod starówką. Szlak
 Lubelskie podziemia, wiodący przez XVI-XVII-wieczne piwnice, niegdyś składy kupieckie, ma 300 m (boczne wejście do Trybunału Koronnego, tel.: +48 81 5346570, e-mail: podziemia@tnn.lublin.pl; sezon śr.-pt. 10.00, 12.00, 14.00 i 16.00, sb. i nd. 12.00, 13.00, 14.00, 16.00 i 17.00, poza sezonem tylko śr. 12.00; normalny/ulgowy 6/4 zł; tylko z przewodnikiem, czas zwiedzania 45 min, wyjście - kamienica na placu Po Farze). Punktem kulminacyjnym jest multimedialna wizualizacja (światło, dźwięk, ruch) wielkiego pożaru Lublina z 1719 r.

Rynkowe kamienice na ogół nie zachowały cech gotyckich. Przebudowy w duchu klasycystycznym usunęły również wspaniałą stylistykę renesansową - ofiarą tych zabiegów padła większość charakterystycznych attyk. Spośród kilkudziesięciu pięknych budynków, warto dokładniej przyjrzeć się kilku.

 Kamienica Klonowiców (nr 2) należała do Sebastiana Klonowica, poety, rajcy i burmistrza Lublina. Jej fasadę zdobią medaliony przedstawiające ludzi pióra związanych z miastem: Biernata z Lublina, Jana Kochanowskiego i Wincentego Pola. W
 kamienicy Chociszewskiej (nr 6) zachowały się elementy gotyckie (m.in. ostrołukowy portal bramy wjazdowej), a w
 Lubomelskich (nr 8) - oryginalny renesansowy portal z datą 1540, cenne polichromie o tematyce świeckiej, zdobiące ściany dawnej winiarni (pierwszy poziom trzykondygnacyjnych podziemi; w piwnicach restauracja Piwnica Pod Fortuną), oraz unikatowe malowidła na parterze. Trudno nie zachwycić się 
 kamienicą Konopniców (nr 12). Uważana za najładniejszą, przyciąga wzrok wspaniałą, renesansową dekoracją fasady (ok. 1610). Przedstawia ona stylizowane postacie ludzkie, fantastyczne maski i smocze łby. Górę zdobi okazała attyka. Ładna
 kamienica Wieniawskich (nr 17) należała w 1. poł. XIX w. do doktora Tadeusza Wieniawskiego, ojca genialnego skrzypka i kompozytora, Henryka Wieniawskiego.

Z Rynku widać już

 zespół klasztorny Dominikanów. Kościół (św. Stanisława Biskupa, zwany także bazyliką Relikwii Krzyża Świętego) wraz z zabudowaniami postawiono w linii murów obronnych. Jest jednym z najstarszych i najpiękniejszych obiektów sakralnych miasta, w którym odprawiono dziękczynne nabożeństwo po zawarciu unii lubelskiej. Podobnie jak inne staromiejskie zabytki, powstał jako gotycki, a o renesansową fasadę i wspaniałe kaplice boczne (aż 11!), fundowane przez możne rody Lubelszczyzny, został wzbogacony po pożarze z 1575 r. Wewnątrz zwracają uwagę dwie ambony - widok niespotykany w innych świątyniach.

Wśród kaplic otaczających kościół wyróżniają się: kaplica Szaniawskich (pierwsza z prawej od wejścia) z ciekawym obrazem przedstawiającym pożar Lublina w 1719 r.; kaplica Firlejów (przedłużenie prawej nawy) z dekoracjami ścian i kopuły uważanymi za najcenniejszy w regionie przykład XVII-wiecznej sztukaterii oraz kaplica Tyszkiewiczów (za ołtarzem głównym) z kopułą ozdobioną freskiem i renesansowymi dekoracjami sztukateryjnymi nawiązującymi do historii Świętego Krzyża.

 

Trasa 750

W 2003 r., roku 750-lecia przybycia dominikanów do miasta, wytyczono w zespole klasztornym turystyczną Trasę 750. Kościół i klasztor można zwiedzić w towarzystwie przewodnika-wolontariusza. Oprowadzanie odbywa się w przerwach między mszami.

Rezerwacja i informacje: tel.: +48 81 5328980, 509051990, e-mail: info@dominikanie.lub.pl, przewodnicy@dominikanie.lub.pl, http://www.dominikanie.lub.pl (zakładka Dziedzictwo); mile widziane datki.


Klasztor powstawał etapami do XVIII w. Jak głosi tradycja, właśnie w dawnym refektarzu klasztornym podpisano unię lubelską. W najstarszej części zobaczyć można gotyckie sklepienia krzyżowo-żebrowe. Obecnie poklasztorne budynki zajmuje

 Teatr Lalki i Aktora im. H.Ch. Andersena (ul. Dominikańska 1, tel.: +48 81 5321628, e-mail: info@teatrandersena.pl, http://www.teatrandersena.pl) - jeden z najlepszych teatrów lalkowych w Polsce.

Lubelską starówkę łączy ze Śródmieściem

 Brama Krakowska, jeden z symboli miasta. Zbudowana w połowie XIV w. wraz z murami obronnymi, zachowała w dolnej części elementy stylu gotyckiego, wyżej renesansowego (ośmioboczna otynkowana nadbudowa), a na szczycie - barokowego (na hełmie królewskie inicjały Stanisława Augusta - SAR, oraz data ostatniej przebudowy - 1782 r., prowadzonej przez Dominika Merliniego). Rewitalizacja obiektu (m.in. częściowe zdjęcie tynku) na przełomie lat 50. i 60. XX w. przywróciła mu dawny blask. Z ostatniej kondygnacji rozciąga się rozległa panorama, wewnątrz można oglądać zbiory Muzeum Historii Miasta Lublina, oddziału Muzeum Lubelskiego (pl. Łokietka 3, tel.: +48 81 5326001, http://www.zamek.lublin.pl; godz. i dni otwarcia ulegają częstym zmianom; normalny/ulgowy 3,50/2,50 zł) - eksponaty wykopane podczas prac archeologicznych prowadzonych na terenie miasta, pamiątki po powstaniu styczniowym oraz widokówki i fotografie Lublina (kon. XIX-poł. XX w.). W sąsiedztwie bramy widać fragmenty murów obronnych, stoi tu także zrekonstruowana w latach 80. XX w. baszta obronna. Pierwotnie mieściła ona arsenał cechu kupieckiego.

Nad miastem góruje 64-metrowa 

 Wieża Trynitarska - najwyższy zabytkowy punkt historycznego Lublina. Powstała w miejscu furty prowadzącej do kolegium jezuickiego (pod wieżą jedno z przejść na starówkę). Po kasacie zakonu (1773) wieżę, wtedy znacznie niższą, przejęli trynitarze. W 1819 r. nadbudowano ją wg projektu Antonia Corazziego. Obecnie mieści się tu Muzeum Archidiecezjalne Sztuki Religijnej (pl. Katedralny, tel.: +48 81 7436433, http://www.kuria.lublin.pl/muzeum; 25 III-15 XI codz. 10.00-17.00, zimą tylko sb. i nd.; normalny/ulgowy 5/3 zł, latem ostatnia nd. miesiąca wstęp wolny) - surowe ceglane ściany i drewniane monumentalne konstrukcje doskonale współgrają z rzeźbami, lichtarzami i obrazami o tematyce sakralnej. Z platformy widokowej na wysokości 40 m można podziwiać wspaniałą panoramę Lublina i okolic (także wejścia nocne, po wcześniejszym uzgodnieniu).

 

Śródmieście

W najbliższym sąsiedztwie starówki, tuż przy Wieży Trynitarskiej, wznosi się 

 archikatedra św.św. Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty - największa budowla sakralna Lublina. Powstała wraz z kolegium jezuitów w latach 1583-1605, a późniejsze przebudowy (m.in. po pożarze 1751 r.) nadały jej cechy barokowe. Po utworzeniu diecezji lubelskiej (1805) Antonio Corazzi, który przebudowywał również Wieżę Trynitarską, wzbogacił kościół - podniesiony do rangi katedry - w okazały portyk z kolumnadą. Zdobniczym bogactwem wnętrza jest iluzjonistyczna polichromia Józefa Mayera z lat 1756-57. W tym samym czasie powstała też zakrystia akustyczna (na prawo od prezbiterium), w której słowa wypowiadane cicho w jednym z kątów (twarzą do ściany) są dobrze słyszalne w rogu przeciwległym - wszystko za sprawą konstrukcji sklepienia. W zakrystii oraz sąsiednim skarbcu eksponowane są cenne zbiory przedmiotów liturgicznych. Od kilku lat otwarte są również krypty - oprócz grobów biskupów lubelskich można w nich zobaczyć kolekcję dawnych szat liturgicznych (zakrystia akustyczna, skarbiec i krypty wt.-sb. 10.00-16.00; normalny/ulgowy 4/3 zł).

W wyposażeniu archikatedry zwraca uwagę gotycka chrzcielnica z brązu (XV w.), barokowy ołtarz główny (XVII w.), ołtarze boczne, drewniane stalle, krucyfiks (XV w.), zwany Trybunalskim (ten z legendy o czarciej łapie), przeniesiony z kościoła św. Michała, oraz liczne obrazy. Znajduje się tu słynna kopia wizerunku Maki Boskiej Częstochowskiej, otaczana przez wiernych szczególną czcią (zob. ramka).


Matka Boska Płacząca

3 lipca 1949 r. na wiszącym w archikatedrze obrazie Matki Boskiej pojawiły się krwawe łzy. Płynęły z prawego oka. Wieść o niezwykłym wydarzeniu poruszyła najpierw miasto, a potem całą Polskę. Wiadomość dotarła również do władzy, która była jednomyślna - w Peerelu takie cuda się nie zdarzają... Ale lubelskie wydarzenia ściągały do miasta tłumy. I to mimo represji, antycudownych wieców, blokady dworca kolejowego, a nawet konfiskaty obrazu, ponoć w celu przeprowadzenia weryfikacji autentyczności łez.

Kult obrazu przetrwał nie tylko władze PRL. 26 czerwca 1988 r. w czasie nabożeństwa pod pomnikiem ofiar Majdanka wizerunek ozdobiono papieskimi koronami.


Naprzeciw Bramy Krakowskiej, na placu Łokietka, stoi

 ratusz - siedziba urzędu miasta. Budynek powstał na zrębie zespołu klasztornego Karmelitów Bosych wzniesionego w początkach XVII w. Po wielkim pożarze w 1803 r. spalone gmachy przejął magistrat i kilkanaście lat później przebudował, adaptując dla potrzeb urzędu główną nawę i zachodni rząd kaplic dawnego kościoła. Klasycystyczny charakter fasady podkreślił dobudowany kolumnowy portyk. Z wieży ratusza odgrywany jest hejnał o XVII-wiecznym rodowodzie. Lublin ma też krzykacza miejskiego, czyli klikona, który w historycznym kostiumie wygłasza szczególnie istotne komunikaty, rozpoczynając je każdorazowo: „Mieszczki i mieszczanie królewskiego stołecznego grodu Lublin zatrzymajcie się i posłuchajcie!". Funkcję klikona od kilkunastu lat pełni pasjonat historii Władysław Grzyb (ponoć swoje kwestie wypowiada głosem o natężeniu 87 decybeli).

Biegnąca od ratusza główna ulica Lublina -

 Krakowskie Przedmieście - została częściowo zamknięta dla ruchu kołowego i przekształcona w deptak, latem zastawiony restauracyjnymi stolikami. Jednym z najstarszych budynków jest tu
 kościół Świętego Ducha (ul. Krakowskie Przedmieście 1, tuż obok ratusza), wzniesiony w XV w. poza murami staromiejskimi. Świątynię przebudowano w stylu renesansu lubelskiego, dostawiając do gotyckiej nawy nowe prezbiterium - obecnie przylega ono do ratusza i jest nakryte barokową kopułą. Część elementów we wnętrzu zachowała charakter renesansowy (sztukaterie). Odbudowa po pożarze w 1733 r. spowodowała dalsze zmiany w bryle budynku - idące w kierunku stylistyki barokowej - a w XIX w. podwyższona wieża otrzymała neogotyckie zwieńczenie.

Harmonijną i skromną bryłą w stylu klasycyzująco-barokowym odznacza się

 kościół i klasztor Kapucynów. Budynki, wzniesione z fundacji Pawła Sanguszki i jego żony w latach 1726-33, wzorowano na rzymskim kościele jezuitów Il Gesù. Dobudowaną w połowie XIX w. neogotycką kaplicę Niepokalanego Serca Maryi zdobi ołtarz z piękną figurą Matki Boskiej.

Wśród gmachów Krakowskiego Przedmieścia wyróżnia się

 hotel Europa (nr 29) zajmujący naroże placu Litewskiego. Budynek, postawiony w latach 1865-67, wzorowano się na warszawskim Hotelu Europejskim. Gruntowna renowacja, której poddano gmach na początku XXI w., nie zmieniła na szczęście wspaniałej eklektycznej elewacji. Z pietyzmem zadbano również o wystrój wnętrz.

Na

 placu Litewskim - wg tradycji - obradował sejm, który doprowadził do podpisania unii lubelskiej. Wydarzenie upamiętnia żeliwny obelisk, postawiony w 1826 r. dzięki staraniom Stanisława Staszica. Symbolikę historycznego zdarzenia przedstawiają dwie postacie podające sobie ręce w geście przyjaźni. Na placu znajduje się też okazały pomnik Józefa Piłsudskiego, zaprojektowany jeszcze przed II wojną światową, a wykonany dopiero w 2001 r. Plac uzupełniają Grób Nieznanego Żołnierza oraz pomnik Konstytucji 3 Maja. We wschodnim narożniku stoją rezydencje magnackie:  pałac Czartoryskich (nr 1), wybudowany wg projektu Tylmana z Gameren w 2. poł. XVII w. (siedziba Lubelskiego Towarzystwa Naukowego), i  pałac Lubomirskich (nr 3), powstały w 1683 r. i odbudowany w XIX w. w duchu klasycyzmu. Północną pierzeję zajmuje okazały  pałac gubernialny - jego klasycystyczny wygląd pochodzi z lat 1830-75, gdy był siedzibą carskiego gubernatora.

Po przeciwnej stronie Krakowskiego Przedmieścia, w sąsiedztwie poczty, można zajrzeć na

 plac Józefa Czechowicza. Stoi tu kamienny obelisk, wykonany w 30. rocznicę śmierci poety, który 9 września 1939 r. zginął w tym miejscu od niemieckiej bomby.

 

Lublin Czechowicza

Józef Czechowicz - jeden z największych polskich poetów XX w. - poświęcił rodzinnemu miastu, Lublinowi, część swojej twórczości. Zawdzięczamy mu bodaj najpiękniejszy i zarazem najkrótszy literacki portret jego ukochanego miejsca - wiersz Lublin z dala. Oto fragment:

„Na wieży furgotał blaszany kogucik

na drugiej - zegar nucił.

Mur fal i chmur popękał

w złote okienka:

gwiazdy, lampy.

Lublin nad łąką przysiadł.

Sam był -

i cisza."

Z tomu Stare kamienie, Lublin 2003

 

 Pałac Morskich (Krakowskie Przedmieście 42) - jak łatwo się domyślić - zawdzięcza nazwę pierwszym właścicielom. Wybudowany w 2. poł. XVIII w., był siedzibą m.in. Łódzkiego Banku Handlowego, resursy kupieckiej i komitetu Solidarność. Obecnie mieści się tu oddział jednego z banków. W pobliżu można podziwiać monumentalny eklektyczny gmach

 Kasy Przemysłowców Lubelskich (nr 56) z początku XX stulecia (teraz Grand Hotel Lublinianka).

Idąc dalej, wkrótce dojdzie się do skweru (po prawej), na którego tyłach stoi 

 kościół ewangelicko-augsburski (pw. Trójcy Świętej, 1788). Znaczna odległość budowli od ówczesnego centrum wynikała z restrykcyjnych przepisów stosowanych wobec protestantów - ich świątynia mogła być posadowiona nie bliżej niż 800 m od kościoła katolickiego. Klasycystyczna bryła kryje typowo protestanckie skromne wnętrze. Zachował się unikalny, duży zbiór blaszanych epitafiów trumiennych. Na przykościelnym cmentarzu stoją zabytkowe nagrobki zasłużonych parafian.

Krakowskie Przedmieście biegnie dalej w kierunku parku Saskiego i kampusu lubelskich uczelni. Bardziej interesujące tereny znajdują się jednak na południowy-wschód od starówki. Najlepiej wrócić do Bramy Krakowskiej i pójść ulicą Królewską. Stoją na niej: pochodzący z końca XVII w.  pałac Pociejów (nr 17a), własność politechniki, oraz XVII-wieczny  kościół i klasztor Bernardynek (pw. św. Piotra), zrekonstruowany po pożarze pod koniec kolejnego stulecia (z zabudowań klasztornych pozostało tylko jedno skrzydło).

Przy ulicy Wyszyńskiego (z ul. Królewskiej na południe) warto zobaczyć XVIII-wieczny

 pałac biskupi (nr 2). Powstał jako rezydencja szlachecka, a w ręce kurii biskupiej, wraz z sąsiednim pałacem Konsystorskim, dostał się w 2. poł. XIX stulecia. Zespół kilka razy przebudowywano, w 1996 r. na dziedzińcu stanął pomnik prymasa Stefana Wyszyńskiego, biskupa lubelskiego w latach 1946-49. Nieco dalej stoi jeszcze jeden obiekt kościelny - kompleks seminaryjny, rozbudowywany kilka razy na przestrzeni XVII-XX w.

Na tyłach ulic Królewskiej i Wyszyńskiego ciągnie się ulica Bernardyńska. Nazwę wzięła od 

 kościoła i klasztoru pobernardyńskiego (pl. Wolności). Pochodzący z XIV w. kościół (pw. Nawrócenia św. Pawła), przebudowano w XVII stuleciu, zachowując w znacznej mierze piękną renesansową szatę architektoniczną (zwłaszcza wnętrza) oraz barokowe szczyty. Cennymi elementami wyposażenia są późnobarokowe ołtarze oraz renesansowe nagrobki i tablice epitafijne, m.in. królewskiego lekarza Wojciecha Oczki. Kościół słynie z relikwii św.św. Walentego i Antoniego. Rozległy klasztor, tworzący z bryłą świątyni dobrze skomponowany kompleks, pochodzi z 1. poł. XVI w.

Charakterystyczny gmach naprzeciw kościoła, o ostro zarysowanym neogotyckim szczycie, to  szkoła im. braci Vetterów (przemysłowcy lubelscy, fundatorzy szkoły w początkach XX w.).

 Dawny pałac Parysów (ul. Bernardyńska 3), obecnie siedziba kilku firm, wybudowano w 1 poł. XVII w. Początkowo jednopiętrowy budynek, z dziedzińcem wewnętrznym i dwoma narożnymi basztami obronnymi, mocno przebudowano w XIX stuleciu, przekształcając w mieszkalną kamienicę. Na początku XX w. mieściła się tu resursa kupiecka, organizująca zabawy publiczne.  Pałac Sobieskich (ul. Bernardyńska 13) zbudowano w XVII w. Rozbudowy rezydencji w stylu barokowym dokonał Jan III Sobieski. Podupadający budynek w XIX w. zamieniono w młyn, później przeznaczono go na cele mieszkalne.

Pierwotnej formy trudno się natomiast doszukać w zabudowaniach  dawnego kościoła i klasztoru Reformatorów (ul. Bernardyńska 15). W XVII w. stał tu dwór Sapiehów, później przekazany na cele kościelne i przekształcony w zgodzie z nowymi funkcjami. W połowie XIX stulecia budynki trafiły w ręce rodziny Vetterów i ponownie przebudowane stały się siedzibą browaru.

Na odchodzącej od placu Wolności ulicy Dolna Panny Maryi stoi  pałac Tarłów, wzniesiony przed 1627 r. Niestety, po licznych przebudowach nie zachował się barokowy wystrój, ale bryła budynku sprawia miłe wrażenie. Obecnie mieści się tu dom kultury.

Warto przespacerować się ulicą Narutowicza (wychodząca z pl. Wolności).  Oficyny popijarskie (nr 4) zajmuje biblioteka publiczna. Sąsiaduje z nimi  kościół Wniebowzięcia NMP Zwycięskiej (nr 6) postawiony w latach 1412-28 dla upamiętnienia zwycięskiej bitwy pod Grunwaldem (przy budowie pracowali jeńcy krzyżaccy, których później osiedlono pod Lublinem; miejscowość Niemce). Kościół i przyległe tereny przyznano brygidkom, dzięki którym w niedługim czasie powstały tu klasztorne zabudowania. Po kasacie zakonu zespół przeszedł w ręce wizytek. Kościół, położony poza murami miasta, często grabiono i plądrowano, stracił więc sporo zabytkowego wyposażenia i był kilkakrotnie przebudowywany. Śladem gotyckiej przeszłości są sklepienia żebrowe nawy głównej.

Obok kościoła ustawiono  pomnik Jana Kochanowskiego, który wielokrotnie gościł w Lublinie. Jako sekretarz królewski obserwował hołd pruski w 1569 r., brał też udział w przygotowaniu sejmu, który zaowocował zawarciem unii polsko-litewskiej. Vis-à-vis kościoła, w budynku z 2. poł. XIX w., ma siedzibę 

 teatr im. Juliusza Osterwy (ul. Narutowicza 17, tel.: +48 81 5324244, e-mail: info@teatrosterwy.pl, http://www.teatrosterwy.pl).

Zwiedzając Krakowskie Przedmieście, warto zahaczyć o ulicę Świętoduską. Stoi przy niej 

 kościół św. Józefa, część zespołu kościelno-klasztornego Karmelitanek. Zbudowano go w oparciu o wcześniejszy renesansowy dwór wojewody Rafała Leszczyńskiego, przywódcy lubelskich kalwinów. Na początku XIX w., kiedy spłonęła siedziba karmelitów bosych (przebudowana na obecny Ratusz), właśnie tu przenieśli się bracia zakonni. Mimo przebudów i zmiennych kolei losu, świątynia zachowała wiele cech typowych dla renesansu lubelskiego.

 

Znakowane trasy tematyczne

- Szlak znanych lublinian - czarny; 2,5-3,5 godz.; 16 przystanków. Miejsca związane ze sławnymi i znanymi osobami, których życie i działalność można utożsamiać z Lublinem. Są wśród nich zarówno polscy królowie, znani poeci i pisarze, muzycy, uczeni, a także ludzie Kościoła. Start: Zamek Lubelski, koniec: pomnik Marii Curie-Skłodowskiej.

- Szlak zabytków architektury - żółty; 2,5-3 godz.; 16 przystanków. Najważniejsze dzieła muratorów i architektów. Start: Brama Krakowska, koniec: Zamek Lubelski.

- Szlak wielokulturowy - zielony; 3-4 godz.; 12 przystanków. Najważniejsze miejsca i obiekty świadczące o różnorodności narodowościowej i religijnej miasta. Start: pomnik unii lubelskiej na placu Litewskim, koniec: wzgórze Czwartek.

- Jagielloński szlak unii lubelskiej - czerwony; 2-3 godz.; 8 przystanków. Obiekty związane z porozumieniem i epoką jagiellońską. Start: kaplica Świętej Trójcy na Zamku Lubelskim, koniec: pomnik unii lubelskiej na placu Litewskim.

- Szlak pamięci Żydów lubelskich - niebieski; 3-4 godz.; 13 przystanków.

 

Pólnocna część miasta

W latach powojennych układ urbanistyczny Lublina uległ znacznym przekształceniom, przede wszystkim na skutek wyburzenia dzielnicy żydowskiej. Miasto przedzieliła szeroka aleja Tysiąclecia, arteria komunikacyjna przechodząca w aleję Solidarności.

Zwiedzanie północnej części Lublina najlepiej rozpocząć od 

 cerkwi Przemienienia Pańskiego (teren Podzamcza, na tyłach dworca autobusowego). Budowla pochodzi z 1. poł. XVII w. Zwieńczona kopułą, ma cechy renesansu lubelskiego. Wewnątrz można podziwiać stylowy ikonostas (1 poł. XVII w.), wybitne dzieło renesansowej snycerki. Dzieje cerkwi nierozerwalnie wiążą się z unią brzeską. Po wejściu w życie jej postanowień świątynia kilkakrotnie przechodziła z rąk prawosławnych w ręce unitów. Przez długie lata stanowiła własność unickiego zakonu bazylianów. W wyniku likwidacji unii (1875) cerkiew włączono do diecezji prawosławnej. Obecnie pełni funkcję katedry prawosławnej diecezji chełmsko-lubelskiej.

Z cerkwi niedaleko już do XVI-wiecznego

 kościoła św. Mikołaja (ul. Ruska). Wybudowano go na stoku wzgórza Czwartek, na którym założono niegdyś najstarszą osadę Lublina (nazwa wywodzi się od odbywających się tu czwartkowych targów). Przebudowa z wczesnych lat XVII stulecia nadała wnętrzu cechy renesansu lubelskiego, natomiast klasycystyczna fasada to efekt XIX-wiecznych przeróbek. Wewnątrz zwraca uwagę ołtarz główny (XVIII w.) z figurą św. Mikołaja (XVII w.), pieta oraz ołtarz św. Walentego z relikwiarzem (XVII w.).

 Kościół św. Eliasza Proroka (ul. Biernackiego, przedłużenie na zachód ul. Ruskiej) należy do karmelitów trzewiczkowych. XVIII-wieczna barokowa świątynia postawiona na stoku wzgórza pięknie prezentuje się - podobnie jak kościół św. Mikołaja - od strony Śródmieścia.

Przy ulicy Północnej (przedłużenie ul. Biernackiego) stoi

 dwór Gorajskich (nr 22). Pierwsze wzmianki o obiekcie pochodzą wprawdzie z 1737 r., ale jego dzieje są starsze. Prawdopodobnie budynek należał wcześniej do rodu Gorajskich, inne źródła wspominają o dworze i kaplicy ariańskiej zniszczonej w 1627 r. Piętrowy, kryty wysokim, łamanym dachem budynek, jest najlepiej zachowanym dworem wczesnobarokowym Lublina.

Kilka ciekawych obiektów znajduje się przy ulicy Kalinowszczyzna (na wschód od cerkwi, przedłużenie ul. Lwowskiej). Zaraz na początku wznosi się 

 klasztor i kościół pofranciszkański - późnorenesansowy, z lat 1635-49. Zakonnicy opuścili budynki w XIX w. i wówczas zajęto je na cele przemysłowe. Od lat 20. XX stulecia obiekt użytkują salezjanie, którzy dokonali znacznej przebudowy zespołu. Na tyłach klasztoru rozciąga się stary cmentarz żydowski.

Stylowy, drewniany

 dworek Wincentego Pola (za starym cmentarzem żydowskim) ma typowo polski charakter. Pochodzi z końca XVIII stulecia. Pierwotnie stał na terenie folwarku Firlejowszczyzna, na obecne miejsce przeniesiono go na przełomie lat 60. i 70. XX w. jako pierwszy muzealny obiekt tworzonego skansenu (skansen zdążył później zmienić lokalizację). Dom stał się własnością Franciszka Ksawerego Pola, ojca Wincentego, w 1804 r. Wincenty - późniejszy poeta, geograf i krajoznawca, uczestnik powstania listopadowego - spędził w nim dzieciństwo. Urządzone we wnętrzu muzeum (ul. Kalinowszczyzna 13, tel.: +48 81 7472413, e-mail: dworekpola@zamek-lublin.pl, http://www.zamek.lublin.pl; śr.-sb. 9.00-16.00, nd. 9.00-17.00, pierwsza nd. miesiąca zamkn.; normalny/ulgowy 3,50/2,50 zł) gromadzi pamiątki związane z poetą.

W dalszej części ulicy stoi dawny

 kościół i klasztor Augustianów, ciekawy przykład sztuki późnego renesansu.

 

Zabytki związane ze społecznością żydowską

Aż do II wojny światowej Lublin był miejscem przyjaznym Żydom. W 1939 r. żyło ich tu ok. 43 tys. (stanowili 30% mieszkańców). Mieszkali głównie na Podzamczu, ale też w podmiejskich jurydykach na Piaskach i Kalinowszczyźnie oraz na Wieniawie, która do 1916 r. była odrębnym miasteczkiem. Lublin stał się symbolem rozwoju kultury języka hebrajskiego i jidysz, zwano go nawet żydowskim Oxfordem, a nawet Jerozolimą Królestwa Polskiego.

Gmina żydowska powstała w Lublinie prawdopodobnie w połowie XIV stulecia. Jej największy rozkwit nastąpił na przełomie XVI i XVII w. U schyłku XVIII w. miasto stało się ważnym ośrodkiem chasydyzmu. Pierwszym znanym cadykiem był Jaakow Jicchak Horowitz, zwany Widzącym z Lublina, który otworzył własną synagogę. Później, do II wojny światowej, tutejszym chasydom przewodziła dynastia Eigerów. Koniec XIX i początek XX stulecia to rozwój żydowskiej nauki, polityki i życia kulturalnego. Różne grupy społeczne zaczęły zakładać własne prywatne bożnice, umiejscowione przeważnie w kamienicach na piętrze lub oficynach. Po zakończeniu I wojny światowej pojawiło się także kilka żydowskich szkół, organizacje, teatry amatorskie, biblioteki, drukarnie... Znanymi postaciami byli: Malwina Mejerson, jedna z pierwszych powieściopisarek żydowskich piszących po polsku, jej córka Franciszka Arnsztajnowa, również pisarka, Henryk Wieniawski, skrzypek i kompozytor... Żydowski Lublin i Lubelszczyznę sportretował noblista Isaac Bashevis Singer, tworząc niezapomniany obraz miasta w Sztukmistrzu z Lublina.

 

Szlak Pamięci Żydów Lubelskich

Żydowskie zabytki miasta wskazuje specjalny niebieski szlak (3-4 godz.). Zaczyna się przy kamiennym obelisku, upamiętniającym dawną dzielnicę żydowską przy placu Zamkowym, wiodąc następnie m.in. przez oba kirkuty, dawną Uczelnię Mędrców Lublina, jedyną zachowaną sprzed wojny bożnicę, pomnik ofiar getta... Koniec trasy wyznacza Brama Grodzka. Szlak ma 13 przystanków.

Kopalnią wiedzy o tutejszej społeczności żydowskiej jest strona http://www.jews-lublin.net. Żydowską przeszłość miasta przybliża też Ośrodek Brama Grodzka

 

 Stary cmentarz żydowski (między ul. Sienną a ul. Kalinowszczyzna, od niej wejście) zajmuje szczyt wzgórza Grodzisko. Rozciąga się z niego jedna z piękniejszych panoram miasta. Najwcześniejsza wzmianka o kirkucie pochodzi z 1490 r., a jego zamknięcie - w latach 30. XIX w. - podyktowane było brakiem miejsca na pochówki (mimo że w XVII stuleciu cmentarz pokryto metrową warstwą ziemi, by umożliwić dalsze grzebanie zmarłych). Zachowane nagrobki to wspaniały przekrój przez style różnych epok. Najstarszy, który udało się zidentyfikować (ogrodzony metalowym płotkiem), pochodzi z 1541 r. i zdobi grób talmudysty Jakuba Koppelmana (najstarsza macewa na ziemiach polskich stojąca w pierwotnym miejscu). Przetrwało także wiele nagrobków osób znanych i zasłużonych dla lubelskiej społeczności żydowskiej. Metalowy ohel skrywa grób słynnego cadyka Jaakowa Jicchaka Horowitza. Na szczycie wzgórza znajduje się pęknięta stela z obustronną inskrypcją Szlomo Lurii, XVI-wiecznego rabina, zwanego Maharszala, od którego imienia nazwano wielką synagogę. Cmentarz jest na co dzień zamknięty, a informacji na temat zwiedzania udziela m.in. dozorca nowego cmentarza żydowskiego (mieszka na tyłach mauzoleum).

 Nowy cmentarz żydowski założono w 1829 r. (wejście od ul. Walecznych). Został prawie całkowicie zniszczony podczas II wojny światowej - nagrobne płyty Niemcy zużyli do utwardzenia drogi na Majdanku. Po zakończeniu wojny przez środek cmentarza poprowadzono drogę, dzieląc go na pół. Później otoczono go murem w postaci betonowych symbolicznych macew. Znajduje się tu ok. 50 nagrobków, wiele współczesnych. Przy wejściu wznosi się mauzoleum poświęcone ofiarom Holocaustu. Działa także  Izba Pamięci Żydów Lublina (ul. Lubartowska 10, wejście z bramy kamienicy nr 8, tel.: 081 5250141, 0602473118; nd. 13.00-15.00) ze skromnym zbiorem przedmiotów religijnych, fotografiami i księgozbiorem w języku hebrajskim. Na ścianie wisi pamiątkowa tablica poświęcona Polakom, którzy pomagali Żydom w czasie wojny. 
 Bożnica Chewra Nosim (bractwa pogrzebowego) jest jedyną czynną synagogą sprzed wojny. Działa od 1889 r. jako prywatny dom modlitwy (w ówczesnym Lublinie było niemal 100 takich domów). Bożnica przetrwała wojnę dzięki temu, że znajdowała się poza obrębem getta. Stałe nabożeństwa odbywały się jeszcze na początku lat 80., teraz coraz trudniej uzbierać minian (10 dorosłych mężczyzn Żydów) wymagany do modlitwy.

Wydzielona część cmentarza jest cały czas czynna i używana przez lubelską gminę żydowską (przy ogrodzeniu złożono odnalezione dawne macewy). Po tej samej stronie ulicy znajdują się też: pusty ohel Meira Szapiro, twórcy lubelskiej jesziwy, obelisk ofiar Holocaustu, odbudowany ohel nad grobami cadyków z dynastii Eigerów (wschodnia część) oraz kwatery żydowskich żołnierzy Armii Krajowej. Tak zwana część okupacyjna mieści się po drugiej stronie ulicy. W latach II wojny światowej chowano tu Żydów zmarłych lub zabitych na terenie getta. Po wojnie także w tej części cmentarza wzniesiono pomnik ku czci ofiar Holocaustu.

 Uczelnia Mędrców Lublina, czyli Jeszywas Chachmej Lublin (ul. Lubartowska 85, okolice skrzyżowania z ul. Unicką), powstała z inicjatywy rabina Meira Szapiro w 1930 r. Wyższą uczelnię kształcącą kandydatów na rabinów zbudowano ze składek Żydów z całego niemalże świata. Po wojnie budynek służył Akademii Medycznej. Całkiem niedawno ponownie przejęła go społeczność żydowska. Wewnątrz mieści się izba pamięci i sala modlitewna (można je zobaczyć po wniesieniu opłaty u portiera). Po sąsiedzku stał szpital żydowski, teraz klinika położnicza. Na obu budynkach umieszczono pamiątkowe tablice.

 Pomnik Ofiar Getta stoi na skwerze między ulicą Lubartowską a Świętoduską (dawny plac targowy). W 1962 r. władze komunistyczne nie zezwoliły na ustawienie go na terenie byłego getta. Na pomniku umieszczono m.in. słynny fragment wiersza Icchaka Kacenelsona „W każdej garstce popiołu szukam swoich bliskich".

 

Obrzeża miasta

Osobnej wycieczki wymaga obóz koncentracyjny Majdanek. Jego budowę rozpoczęto w 1941 r. Początkowo zajmował 20 ha, ostatecznie objął obszar 12-krotnie większy. Pod względem wielkości był to drugi po Oświęcimiu obóz w okupowanej Europie, zdolny pomieścić 40 tys. więźniów. Najpierw trafiali tu jedynie mężczyźni (od 1943 r. także polscy więźniowie polityczni), pod koniec 1942 r. na jednym z pól zorganizowano obóz dla kobiet. Wśród osadzonych - pochodzących z prawie 30 państw - dominowali obywatele Polski (głównie Żydzi i Polacy), ZSRR oraz Czechosłowacji (Żydzi). Według najnowszych ustaleń, spośród 150 tys. więźniów, którzy przeszli przez Majdanek, życie straciło blisko 80 tys., w tym ok. 60 tys. Żydów. Obóz wyzwolono 23 lipca 1944 r. Niemcy, poza częściowym spaleniem krematorium, nie zdołali go zniszczyć. Wkrótce powstało tu więzienie NKWD dla działaczy polskiego podziemia. Przez pewien czas w barakach przetrzymywano także jeńców niemieckich. Z zabudowy obozowej przetrwało 70 obiektów. W 1969 r. odsłonięto pomnik pomordowanych, na który składają się Droga Hołdu i Pamięci, Pomnik Walki i Męczeństwa (w kształcie bramy) oraz Mauzoleum (złożono tu odnalezione prochy pomordowanych). Na rzeźbionym fryzie kopuły Mauzoleum widnieje napis: „Los Nasz dla Was Przestrogą".

 Państwowe Muzeum na Majdanku (ul. Droga Męczenników Majdanka 67, tel.: 081 7442647, http://www.majdanek.pl; IV-X wt.-sb. 8.00-16.00, XI-III 8.00-15.00; wstęp wolny, parking i przewodnik płatny; zwiedzanie 2-3 godz., dojazd: autobus nr 23, trolejbus nr 156 i 158) zajmuje jedną trzecią obozu. W 11 barakach urządzono wystawy. Wstrząsające wrażenie robi ekspozycja przedmiotów i odzieży należącej do więźniów, przedmiotów związanych z funkcjonowaniem obozu, tych wykonanych przez więźniów oraz narzędzi terroru. Jest także kolekcja sztuki o tematyce antywojennej.

 Muzeum Wsi Lubelskiej (al. Warszawska 96, przy wyjeździe w kierunku Warszawy, tel.: 081 5338513, e-mail: skansen@skansen.lublin.pl, http://www.skansen.lublin.pl; codz. od 9.00, latem do 18.00, pozostałe miesiące krócej, I-III konieczna wcześniejsza rezerwacja; normalny/ulgowy 8/4 zł; dojazd: autobus nr 5, 18, 20, 37) obejmuje powierzchnię 27 ha na zboczach doliny Czechówki. Ekspozycję - ponad 100 obiektów z obszaru województwa lubelskiego - podzielono na siedem sektorów (Wyżyna Lubelska, Roztocze, Powiśle, Podlasie, Nadbuże oraz sektor dworski i miasteczkowy). W ciągu roku odbywa się tu kilkadziesiąt imprez, pokazów i wystaw czasowych. Jednym z ciekawszych obiektów jest drewniana cerkiew unicka z Tarnoszyna (1759), użytkowana przez grekokatolików.

Rozległy  Ogród Botaniczny UMCS (główny wejście od al. Solidarności, http://www.garden.umcs.lublin.pl; IV-V i IX codz. 9.00 lub 10.00-18.00, VI-VII do 19.00 lub 20.00, X-IV do 17.00; normalny/ulgowy 5/2,50 zł; dojazd: autobus nr 5, 18, 20) ma charakter parku krajobrazowego. Prezentuje blisko 6,5 tys. gatunków i odmian roślin z całego świata zgrupowanych w różnych działach botanicznych i kolekcjach. W centrum ogrodu stoi zrekonstruowany

 dworek Kościuszków. Jego właścicielem był Jan Nepomucen Kościuszko, który kilkakrotnie gościł krewniaka Tadeusza. Wizyty te upamiętnia pomnik.


Po regionie oprowadza: Rafał Zubkowicz

Obiekty dodane przez użytkowników:
Kościół św. Wojciecha
Kościół tworzy kompleks architektoniczny z XVII-wiecznymi zabudowaniami klasztorno-szpitalnymi św. Łazarza (dawny przytułek). Unikatowe ołtarze przeniesione z Kaplicy Zamkowej pochodzące z XVI w., architektura budynku niezmieniona od 300 lat, obiekt 400 lat służy Bogu i ludziom
Kamienica Chociszewska
W kamienicy zachowały się elementy gotyckie, m.in. ostrołukowy portal bramy wjazdowej.
Kamienica Konopniców
Uważana za najładniejszą, przyciąga wzrok wspaniałą, renesansową dekoracją fasady (ok. 1610). Przedstawia ona stylizowane postacie ludzkie, fantastyczne maski i smocze łby.
Archikatedra
Największa budowla sakralna Lublina. Powstała wraz z kolegium jezuitów w latach 1583–1605, a późniejsze przebudowy (m.in. po pożarze 1751 r.) nadały jej cechy barokowe. W zakrystii oraz sąsiednim skarbcu eksponowane są cenne zbiory przedmiotów liturgicznych. Od kilku lat otwarte są również krypty – oprócz grobów biskupów lubelskich można w nich zobaczyć kolekcję dawnych szat liturgicznych.
Ratusz
Budynek powstał na zrębie zespołu klasztornego Karmelitów Bosych wzniesionego w początkach XVII w. Klasycystyczny charakter fasady podkreślił dobudowany kolumnowy portyk. Z wieży ratusza odgrywany jest hejnał o XVII-wiecznym rodowodzie.
Pomnik Ofiar Getta
W 1962 r. władze komunistyczne nie zezwoliły na ustawienie go na terenie byłego getta. Na pomniku umieszczono m.in. słynny fragment wiersza Icchaka Kacenelsona „W każdej garstce popiołu szukam swoich bliskich”.
Pomnik Piłsudskiego

dodał: wojtaas
Rynek

dodał: wojtaas
Starówka

dodał: wojtaas
Zaułek lubelski

dodał: wojtaas
Cmentarz na Lipowej

dodał: layyla
Dziedziniec Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego

dodał: layyla
Plac Zamkowy

dodał: layyla
III Liceum Ogólnokształcące im. Unii Lubelskiej

dodał: layyla
Mural z logo promocyjnym miasta

dodał: layyla
Model Kościoła Farnego
Mosiężny model Kościoła Farnego pod wezwaniem św. Michała Archanioła znajduje się na murku otaczającym Plac po Farze, gdzie znajdują się odkryte Pozostałości Kościoła Farnego, a w tym momencie także Szopka Lubelska (z figurami Świętej Rodziny, a także odbywają się tu koncerty na żywo w ramach tzw. Festiwalu Bożego Narodzenia). Model nie jest za duży, należy podejść pod górkę prowadzącą do ulicy Archidiakońskiej. Na modelu widać większość szczegółów wszystkich elewacji i jego wieży. Wieża byłaby najwyższą w Lublinie a kościół najstarszą gotycką świątynią w całej Polsce, gdyby jeszcze istniał.
dodał: layyla
Centrum Kultury
Centrum Kultury w Lublinie zrzesza pod swoim dachem wiele jednostek odpowiadających za wysoce zróżnicowane aspekty kultury. Można tu znaleźć 4 teatry, galerię, sale koncertowe, Ośrodek Animacji Kultury, niezależnych dziennikarzy i animatorów, szkołę baletową dla dzieci, bibliotekę. Jest odpowiedzialne także za masowe imprezy odbywające się w Lublinie, np. Noc Kultury czy Jarmark Jagielloński.
dodał: layyla
Zaułek Władysława Panasa
Związany z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim Profesor Władysław Panas był wybitym teoretykiem i historykiem literatury, znawcą twórczości Józefa Czechowicza i Brunona Schulza, a także tradycji żydowskiej w literaturze i kulturze polskiej. Był także autorem niezwykłych dzieł literackich tworzących tzw. "nową mitologię żydowskiego Lublina" ("Oko cadyka"). Po jego śmierci związany z nim Ośrodek Brama Grodzka - Teatr NN zaproponował nazwanie schodów prowadzących od Placu po Farze w stronę Podwala (tereny dawnej dzielnicy żydowskiej) imieniem Profesora.
dodał: layyla
Zaułek Hartwigów
Edward Hartwig był wybitnym fotografikiem, urodził się w Lublinie i tu kształtował się jego warsztat. Wywarł duży wpływ na rozwój fotografii w Polsce w latach 60-70, zachowało się wiele jego fotografii Lublina, także przedwojennych. Jego córka, Julia Hartwig, jest wybitną poetką, eseistką. Nazwę Zaułka Hartwigów noszą schody prowadzące od Placu Rybnego na Starym Mieście w stronę ulicy Kowalskiej, odnowione w 2004 r. Nazwę nadano z inicjatywy Ośrodka Brama Grodzka - Teatr NN.
dodał: layyla
Teatr Stary
Teatr Stary w Lublinie jest najstarszym teatrem publicznym w Polsce, który przetrwał w niezmienionym kształcie. XIX-wieczny budynek znajduje się w granicach lubelskiego Starego Miasta. Budowla była pierwszym w Lublinie stałym budynkiem teatralnym. Pierwszy spektakl teatralny odbył się 20 października 1822 roku. Początkowo budynek był murowany, tynkowany, kryty dachówką, i ozdobiony figurami znajdującymi się na murze. Utrzymany w stylu klasycystycznym. Do dziś zachowały się na elewacji południowej maski kobiece i gryfy, najbardziej charakterystyczne elementy zdobiące budynek. W XIX w. przeprowadzono remont obiektu, polegający na wzmocnieniu fundamentów, co zapobiegło wcześniejszemu pękaniu ścian. Obniżono też poziom orkiestrionu i sceny, polepszając widoczność dla miejsc parteru. Od 1905 roku zaczęto wprowadzać pierwsze projekcje kinowe. Wówczas teatr działał jako kino - „Panteon”, „Rialto”, a od roku 1956 do roku 1981 jako kino Staromiejskie. Od 1981 roku, kiedy zakończyło działalność kino Staromiejskie, ze względu na potrzebę renowacji budynku, teatr popadał w coraz większą ruinę. Od września 1994 właścicielem Teatru Starego była Fundacja Galeria na Prowincji. Dzięki jej staraniom Teatr Stary wpisany został w 2004 roku na Listę 100 najbardziej zagrożonych zabytków, co dla tego obiektu stanowi wyróżnienie i stwarza szansę na pozyskanie funduszy amerykańskiej organizacji World Monumets Fund. W 2007 roku zabytek przejęło miasto Lublin i rozpoczęło jego remont. Obecnie trwa zabezpieczanie Teatru Starego. Remont potrwa jeszcze minimum dwa lata.
dodał: roman
Kamienica
Podwórko kamienicy na Starym Mieście. U nas też może być ładnie...
dodał: futermama
Noc Kultury
Noc Kultury, czyli "całonocna manifestacja kulturalna w przestrzeni miasta" odbywa się co roku w jeden z pierwszych weekendów czerwca w Lublinie. W tym roku będzie to 6/7 czerwca. Składa się na nią ponad 250 wydarzeń artystycznych i kulturalnych przygotowanych specjalnie na tę okazję przez lubelskich artystów i animatorów kultury. Na program składają się wydarzenia z literatury, teatru, warsztatów, filmu, muzea, grafiki, muzyki, tańca, fotografii, wydarzeń dla dzieci i interdyscyplinarnych. W roku 2009 podczas Nocy Kultury zaprezentują się między innymi: Robert Kuśmirowski, Paweł Passini (neTTheatre), Jarosław Koziara, Teatr Provisorium-Kompania Teatr, Tomasz Bazan (TEATR MAAT PROJEKT), Ośrodek Praktyk Teatralnych Gardzienice, Lubelska Federacja Bardów, a także artyści z Białorusi, Litwy, Niemiec, Francji, Czech oraz około 50 twórców z Ukrainy (m.in. Teatr im. Lesia Kurbasa ze Lwowa ze spektaklem „Chwała Erosa” na podstawie „Uczty” Platona). Noc Kultury prowokuje artystów do wyjścia w przestrzeń publiczną miasta, zachęca do prezentowania sztuki w miejscach zupełnie nietypowych, odzyskiwania dla kultury przestrzeni ciekawych, stawiających nowe wyzwania, a także przygotowywania specjalnych projektów pod kątem realizowania ich w żywej tkance miasta. Uczestnictwo we wszystkich wydarzeniach Nocy Kultury jest bezpłatne.
dodał: layyla
Ogród Saski
Ogród Saski, nazwany tak na wzór stołecznego, to popularne miejsce spotkań i spacerów w samym centrum miasta, jego "zielone płuca". Powstał w połowie XIX w., zaprojektowany został przy współpracy ogrodnika-planisty Czartoryskich z Puław - Verniera. Wyróżniało go założenie typu ogrodu angielskiego. Jedną z atrakcji ogrodu jest zachowany częściowo do dziś zegar słoneczny, którego kompas wykonano w 1848, niedawno zegar odnowiono. Dodatkowo na terenie ogrodu znajdują się staw z romantyczną, żeliwną kładką, fontanna, skalniak, altana i rozliczne ławeczki oraz spory plac zabaw. W Ogrodzie Saskim ulokowana jest także Muszla Koncertowa, działająca pod opieką Centrum Kultury w Lublinie, w której odbywają się rozliczne imprezy, koncery i festiwale, m.in. Międzynarodowy Festiwal Foklorystyczny, Ogrody Piosenek, Kino pod Gwiazdami, Letnie Spotkania Teatrów Tańca i wiele innych. Ponadto w ogrodzie Wykonane z wikliny "rzeźby" znajdują się w pobliżu Muszli Koncertowej na terenie Ogrodu Saskiego oraz na placu przy Rektoracie Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowkiej. Są wynikiem odbywających się cyklicznie w Lublinie warsztatów wikliniarzy - powstałe przy ich okazji obiekty pozostają na stałe w miejscu, gdzie umieścił je artysta, tym samym wpisują się w krajobraz miasta jako oryginalne ozdoby.
dodał: layyla
Dom na Podwalu
Archidiecezjalny Dom Rekolekcyjny, lokalizacja w centrum miasta, niepowtarzalny klimat, pokoje noclegowe, parking dla gości,kuchnia klasztorna, sale rekolekcyjne,szkoleniowe i konferencyjne.
dodał: nizinny
Zespoł klasztorny OO. Dominikanów
Duży wirydarz został ukończony ok. 1670 roku. Na uwagę zasługuje płaskorzeźba Unii Lubelskiej nad bramą wjazdową i ścienne oraz okienne (uszkodzone) ornamenty.
dodał: saxon
Kamienica "Modrzewskiego"
Kamienica przy Rynku 10 zwana kolejno Burbachowską, Krokierowską i Naborowską. Na początku swego istnienia w XVI wieku była dwupiętrowym budynkiem, w połowie XVII wieku dobudowano jej attykę, a w 1820 roku dobudowano jej trzecie piętro. Frycz Modrzewski pojawił się jako patron kamienicy na X-lecie PRL, ozdobiono ją wówczas bogatą dekoracją z wizerunkiem Andrzeja Frycza Modrzewskiego. Na fasadzie znalazł się także cytat z jego dzieła "O naprawie Rzeczpospolitej".
dodał: saxon
Ulica Ku Farze

dodał: Calenja
Dłoń czarcia na zamku w Lublinie

dodał: Gniewko111
poprzedni rozdział
Historia
następny rozdział
Informacje praktyczne
Ciekawe publikacje:
Ladowanie...
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża

Created by Amistad Group