bezdroza_logo
152762
obiektów,
zdjęć, relacji
i tras
Wyszukiwanie zaawansowane
dodaj obiekt dodaj zdjecie dodaj relacje
Wrocław i okolice
Galeria Na komórkę Na GPS Dodaj komentarz
Rozdział nadrzędny: Wrocław

Historia

Początki Wrocławia nie są udokumentowane i można na ich temat snuć jedynie przypuszczenia. Z całą pewnością rejon przepraw przez odrzańskie wyspy był gęsto zasiedlony już w neolicie (2500-1700 p.n.e.). W miarę rozwoju kontaktów między obszarami po obu stronach rzeki tutejsze brody musiały zyskiwać na znaczeniu (np. przebiegała tędy jedna z odnóg szlaku bursztynowego), skoro w jego najbliższym otoczeniu - m.in. w dzisiejszych Osobowicach (dzielnica Wrocławia) - pojawiły się w okresie kultury łużyckiej (1300-400 p.n.e.) pierwsze grody. Prawdopodobnie w VI w. na tutejszych wyspach powstały otwarte osady napływających w kierunku zachodnim Prasłowian. Jedna z nich, posiadająca rzeczną przystań i umiejscowiona na największej wyspie, od pocz. X w. chroniona była przez gród plemienia Ślężan. Miejsce to zyskało nazwę Wrocław (ostatnie w miękko wymawiane), jako należące do Wrocisława. Być może było to imię przywódcy plemiennego, może tu znajdowała się jego siedziba (o ile nie pod Ślężą). O związku z lechicką grupą językową świadczą pierwsze zapisy, których dokonał biskup Thietmar - pod rokiem 1000 w formie przymiotnikowej Wrotizlaensen i pod 1017 jako Wortizlava. Przez obcojęzycznych skrybów nazwa została utrwalona jako Wratislavia.

Około 990 r. Wrocław wszedł w skład państwa Polan, czyli kształtującej się Polski, a gród stał się rezydencją książęcą. Składała się ona z dwóch pierścieniowo ukształtowanych części: w mniejszej, zachodniej, wzniesiono siedzibę władcy; większa obejmowała domostwa załogi wojskowej (pośrodku) i rejon kościelny (wschodni kraniec). Dla podniesienia politycznej rangi swojego państwa Bolesław Chrobry uzyskał zgodę na utworzenie na terenie Polski pięciu biskupstw, z czego jedno ulokowano właśnie nad Odrą, na wyspie grodowej - po przeciwnej stronie istniejącej ziemno-drewnianej warowni, odtąd nazywanej Ostrowem Tumskim. Murowana katedra romańska stanęła na pocz. XI w. na miejscu poprzedniej, rozbudowanej świątyni (prawdopodobnie również murowanej, choć pozostały z niej tylko kamienne fundamenty). Gród odgrywał coraz poważniejszą rolę, stanowiąc ważny punkt strategiczny podczas wojen pierwszych Piastów z Czechami i Niemcami. Nie uchroniło go to od zniszczenia i opanowania przez rebeliantów podczas tzw. reakcji pogańskiej, w czasie której powstała tu bogato wyposażona gontyna, a biskupi musieli schronić się w Ryczynie koło Oławy.

Nowy rozdział historii tego miejsca został otwarty z chwilą ustanowienia dzielnic państwowych przez Bolesława III Krzywoustego w testamencie z 1138 r. Jedna z nich obejmowała środkowe i górne Nadodrze z dominującym plemieniem Ślężan, od których wzięła się nazwa Śląsk. Władysław - najstarszy syn króla, senior wśród braci, ustanowił swoją siedzibę we Wrocławiu, który stał się faktyczną stolicą Polski, niestety, na krótko - wskutek wygnania Władysława przez braci (stąd przydomek Wygnaniec). Powrót z Niemiec Bolesława Władysławowica, zwanego Wysokim, w 1163 r. utrwalił znaczenie grodu, zastąpionego rychło zamkiem, na ziemiach nadodrzańskich. W następnych dekadach pozycja ta jeszcze bardziej wzrosła, ponieważ jego potomkowie: Henryk I Brodaty, Henryk II Pobożny i Henryk IV Probus byli jednymi z najważniejszych postaci ówczesnej polityki polskiej, bardzo bliskimi korony królewskiej.

W tym czasie istniały już stałe osiedla ludzkie poza wyspą. Największe znaczenie posiadała osada znajdująca się u południowego krańca przeprawy, na wysokości Wyspy Piaskowej zwanej Piaskiem (czyli na lewym brzegu Odry), otoczona wałem i posiadająca plac targowy, z czasem określany pod wpływem niemieckich przybyszów rynkiem. Wkrótce, w 1. poł. XIII w., pojawiła się kolejna, zwana Nowym Targiem. Polityka gospodarcza Henryka I Brodatego zasadzała się na wykorzystaniu rozwiązań zachodnich i napływających stamtąd osadników; stąd prawdopodobnie pierwszej z wymienianych osad w 1211 r. nadał wzorowane na zachodnich prawa miejskie. Odrębnie funkcjonowała oddalona od tumskiego grodu starsza osada - walońska, która jako pierwsza powstała dzięki przybyszom z Zachodu w rejonie dzisiejszego kościoła św. Maurycego (wezwanie świątyni stanowi pamiątkę tego faktu - ów patron był szczególnie popularny w kręgu frankofońskim). Zapewne chęć uporządkowania przestrzeni osady i jej unowocześnienia spowodowały lokację, czyli wytyczenie regularnych i racjonalnych jednostek zabudowy i terenów komunikacyjnych, której dokonano w 1226 r. Zniszczenia osady, jakie przyniósł najazd mongolski w 1241 r., zmusiły do powtórnego jej ustanowienia przez Bolesława II Rogatkę, między majem tego roku a marcem 1242 r. Szybki rozwój miasta skłonił Henryka III do powiększenia w 1261 r. obszaru pod zabudowę i nadania praw magdeburskich, poszerzających m.in. kompetencje władz miejskich. Rozwijający się Nowy Targ został przezeń w 1263 r. podniesiony do wyższej rangi jako Nowe Miasto, co jednak wytworzyło między nim a Wrocławiem pole silnych konfliktów. Ostatecznie zwyciężyli mieszczanie ze „starego grodu", wzmocnieni przywilejami nadanymi w 1272 r. przez Henryka IV Probusa, doprowadzając do zespolenia obu miast w 1337 r. z zachowaniem nadrzędnej roli Wrocławia.

Na pocz. XIV w. książęta pozbyli się reszty swoich gruntów na Ostrowie Tumskim na rzecz Kościoła, co dało początek kształtowania się w tym miejscu swoistej enklawy (także pod względem prawnym) wobec miasta. Specyficzny status ostrowskich posiadłości przetrwał w niezmienionym stanie nawet reformację, a w latach 20. XX w. został niemal całkowicie restytuowany pod względem własności. Władcy natomiast przenieśli się na lewy brzeg Odry, gdzie przy murach miejskich powstał w 2. poł. XIII w. dwór księżnej Anny - wdowy po Henryku II Pobożnym. Z czasem z dworu rozwinął się zamek, od 2. poł. XIV w. zwany cesarskim. Został on jednak rozebrany przez jezuitów po 1670 r., gdyż stał na terenie podarowanym im przez cesarza Leopolda I pod planowany uniwersytet.

 

Śląsk pogranicza

W poł. XIV w. z 14 tys. ludności miasto zaliczało się do największych i najprężniejszych ośrodków w Europie Środkowo-Wschodniej. Wśród mieszkańców zaznaczała się coraz silniejsza przewaga obcych narodowości, głównie niemieckiej - choć silne wpływy kulturalne miały również Czechy (z uwagi na ostateczne podporządkowanie im księstwa wrocławskiego, zhołdowanego w 1326 r. na rzecz Czech przez jego ostatniego władcę, Henryka VI). W 1357 r. cesarz Karol IV, będący równocześnie królem Czech, ustanowił miasto miejscem spotkań i obrad książąt śląskich, a w trzy lata później przyznał mu prawo bicia złotej monety. Wprawdzie Kazimierz Wielki zrzekł się praw do Śląska w traktacie wyszehradzkim w 1364 r., ale jeszcze Władysław Jagiełło próbował go odzyskać, przybywając do Wrocławia w 1404 r. W sprawy śląskie włączył się i Kazimierz Jagiellończyk, który spotkał się w Muchoborze Wielkim (dziś osiedle w południowej części miasta) w 1476 r. z królami Czech - Władysławem Jagiellończykiem i Węgier - Maciejem Korwinem. Ów zjazd był konsekwencją wcześniejszych wydarzeń, w tym walk o Śląsk i wojen husyckich na pocz. XV w. Ortodoksyjne i niemieckie już władze samorządowe miasta aktywnie uczestniczyły w walkach antyhusyckich, konsekwentnie potem odmawiając uznania korony dla narodowego czeskiego króla Jerzego z Podiebradów, wywodzącego się z husytyzmu. Było to zarzewiem częstych walk między sąsiadującymi ze sobą państwami . Następnie mieszczanie opowiedzieli się za Korwinem. O zdolności obronnej Wrocławia świadczy fakt, iż wytrzymał on oblężenie połączonych sił czesko-polskich, które chciały odbić je zwolennikom Korwina. Surowe rządy Węgra sprawiły, że po jego śmierci sympatie wrocławian obróciły się wpierw ku Władysławowi, a potem ku jego synowi Ludwikowi, który, niestety, poległ w bitwie z Turkami pod Mohaczem w 1526 r. Od tego czasu miasto wchodziło w skład monarchii habsburskiej - aż do pruskiego podboju w poł. XVIII w.

 

Wiek XVI to jednak złoty okres w dziejach miasta - bardzo szybko, bo już w 1518 r., pojawia się tu Nowa Nauka, związana z wystąpieniem Marcina Lutra w 1517 r. Zamożność mieszczaństwa, mająca wpływ na podniesienie poziomu wykształcenia i rozszerzenie horyzontów intelektualnych pod wpływem docierających tu prądów renesansowych, sprzyjała szybkiemu przyjęciu reformacji. Wielu mieszczan - zarówno biernie, jaki i czynnie - zainteresowało się pracami literackimi, naukowymi, mecenatem artystycznym. Coraz więcej młodzieży wyjeżdżało na studia do Krakowa. W 2. poł. XV w. uruchomiono drukarnię, w której w 1475 r. Kacper Elyan opublikował pierwsze teksty w języku polskim. Miasto zaczęło otaczać się drugim pierścieniem murów obronnych z fosą, niemal całe centrum zabudowane zostało murowanymi kamienicami, które w dużej mierze zastąpiły starsze, gotyckie. Miarą ambicji i możliwości mieszczan stała się próba powołania własnego uniwersytetu, na co wyraził zgodę w 1505 r. Władysław Jagiellończyk. Niestety, w realizacji tego planu przeszkodziła odmowa papieża.

Potężne obwarowania wielokrotnie broniły miasto przed różnymi najazdami podczas wojny trzydziestoletniej, umożliwiając zachowanie neutralności. Jego ludność została jednak zdziesiątkowana epidemiami, tak że po zakończeniu walk Wrocław liczył już tylko połowę z wcześniejszych 50 tys. mieszkańców. W pokoju westfalskim zagwarantowano miastu wolność wyznaniową, którą cesarz Austrii Leopold I starał się osłabić w 1659 r., ponownie osadzając tu jezuitów dla działań rekatolizacyjno-oświatowych. Wspomniany władca w 1702 r. nadał nawet zakonnikom przywilej erygujący uniwersytet, który wszakże nigdy nie powstał ze względu na problemy z utworzeniem trzeciego, niezbędnego do działania placówki, wydziału. Aż do czasu sekularyzacji w 1810 r. jezuici prowadzili tu jednak kolegium. Czasy tego cesarza i jego następców aż po wojny śląskie to kolejny okres pomyślności miasta, które zmieniło się zgodnie z duchem baroku (jeśli chodzi o budownictwo mieszczańskie i wyposażenie kościołów). Okres ten nie zaowocował jednak powstaniem nowych świątyń; miasto aż nadto obfitowało w sakralne budowle o charakterze gotyckim. Należy pamiętać, że w parze z bogactwem mieszczan szła zamożność biskupów wrocławskich, zawiadujących rozległą diecezją i własnym księstwem nyskim.

Po początkowo dotkliwych skutkach wojen śląskich Wrocław zyskał silny impuls rozwojowy, jako że Fryderyk II ustanowił go trzecim - obok Królewca i Berlina - rezydencjonalnym miastem królewskim. Oblężenie w latach 1806-07 nie przyniosło większych zniszczeń, a po zajęciu przez wojska napoleońskie Wrocław otrzymał wielką szansę: Francuzi nakazali zburzenie obwarowań miejskich (co trwało do 1838 r.), przez co granica miasta przesunęła się na przedmieścia, wchłoniętych zostało także wiele najbliższych wsi. Przyczyniła się do tego również pruska reforma miejska z 1809 r. Po dwóch latach doszło do wielkiego wydarzenia: wg projektu Wilhelma von Humboldta (brata słynnego Aleksandra, który również bywał na Śląsku) otwarty został na bazie zlikwidowanego Kolegium Jezuickiego i ewangelickiego Uniwersytetu we Frankfurcie nad Odrą pierwszy uniwersytet na Śląsku pod nazwą Universitas Viadrina Wratislaviensis. Wkrótce znaleźli w nim zatrudnienie m.in. czescy i polscy wykładowcy; tych samych narodowości byli i studenci, skupiający w swych szeregach również młodzież łużycką. W historii tej zasłużonej uczelni zapisało się też kilku laureatów Nagrody Nobla. Warto wspomnieć, że w 1848 r. odbył się we Wrocławiu Kongres Polski. O gospodarczym potencjale miasta i dynamice jego rozwoju świadczyło otwarcie pierwszej w tym regionie linii kolejowej - do Oławy - już w 1842 r., a także konkurowanie z Berlinem o czołową pozycję w Prusach aż do poł. XIX w., kiedy mieszkało tu 120 tys. osób. Liczba ta u progu następnego stulecia wzrosła do 500 tys. Było to wynikiem gwałtownego rozwoju przemysłu i ciągłego powiększania obszaru miasta. Pojawiły się nowe, okazałe obiekty, jak Dworzec Główny, gmachy sądowe, kliniki uniwersyteckie, parki i ogrody, placówki muzealne. Przez cały ten czas znaczący udział w strukturze ludnościowej Wrocławia mieli Polacy z własnymi organizacjami. W okresach rozwoju nacjonalizmu niemieckiego stali się oni ofiarami rozmaitych szykan, a w czasach hitlerowskim - prześladowań i eksterminacji.

Równie dynamiczny był pocz. XX w. Nowe, secesyjne budownictwo wypierało starsze kamienice nawet w rynku i wypełniało całe ciągi uliczne. W 1910 r. powstała politechnika, a wkrótce wielkie, charakterystyczne dziś dla miasta obiekty, jak Most Grunwaldzki czy Hala Ludowa; rozwijało się reprezentacyjne budownictwo w części na południe od centrum, kształtowanej na wzór paryskich bulwarów. Rosnące szybko zapotrzebowanie na mieszkania zaowocowało oryginalnymi przedsięwzięciami. Na terenach średniowiecznej wsi Sępolno, przyłączonej w 1924 r. do Wrocławia, w latach 1919-35 powstało wg projektu Hermanna Wahlicha i Paula Heima unikatowe osiedle w typie „miasta-ogrodu" na planie orła. Tereny wokół Hali Ludowej stały się w 1929 r. miejscem wystawy „Mieszkanie i miejsce pracy" (zwanej „WuWa", z niem. - Wohnungs- und Werkraumausstellung), która odbiła się głośnym echem w świecie. Jej pamiątką jest wzorcowe miniosiedle na skraju Parku Szczytnickiego z wieloma interesującymi domami. W 1924 r. powstał projekt radykalnej przebudowy miasta, pojawiła się architektura modernistyczna (interesujące dokonania znanej niemieckiej szkoły Bauhaus). Z tego czasu pochodzą nadal wysoko cenione pod względem urbanistyczno-architektonicznym osiedla, jak Biskupin, Zacisze, Zalesie.

Rozwój miasta przerwało dojście do władzy Hitlera, czego ponurym znakiem stało się zorganizowanie już w 1933 r. na Tarnogaju pierwszego w Niemczech obozu koncentracyjnego. Zaczęto przestawiać przemysł na produkcję zbrojeniową. Pod koniec II wojny światowej wywieziono stąd zasoby muzealne i bankowe, które w większości nie zostały potem odnalezione. Napłynęły natomiast tysięczne rzesze niemieckich uciekinierów przed frontem. Ogromną ich większość - wraz ze znaczną częścią mieszkańców, łącznie 750 tys. ludzi - z powodu ogłoszenia Wrocławia twierdzą (Festung Breslau) wygnano wręcz z miasta podczas surowej zimy w lutym 1945 r., przez co wiele osób zamarzło lub zmarło z wycieńczenia. Wojska radzieckiego 73 Korpusu 52 Armii okrążyły miejscowość i zaatakowały ją od południa i zachodu, nieprzygotowaną do odparcia ataku z tej strony. 16 lutego do oblężenia przystąpiła 6 Armia dowodzona przez gen.-lejt. Władimira Aleksiejewicza Głuzdowskiego. Niemiecka załoga rozpoczęła planowe podpalenia i wyburzenia, uporczywie broniąc „twierdzy", w której pozostało jeszcze ok. 20 tys. cywilów. Ostatecznie poddał ją 6 maja trzeci z kolei komendant - gen. Hermann Niehoff. W wyniku trwających blisko 80 dni walk zginęło 9 tys. żołnierzy radzieckich (w tym 11 lutego podczas lotu bojowego najlepszy radziecki pilot, dowódca 6 Korpusu Lotnictwa Bombowego Gwardii, gen.-mjr Iwan Siemionowicz Połubin), 8 tys. żołnierzy niemieckich i ponad 80 tys. cywilów. O bezsensie destrukcyjnych działań hitlerowców może świadczyć wyburzenie na rozkaz gauleitera NSDAP, komisarza obrony okręgu dolnośląskiego Karla Hanke, rozległej części osiedla akademickiego (dzisiejszy pl. Grunwaldzki) celem wybudowania pasa startowego, z którego wzniósł się tylko jeden samolot. Sam Hanke, uciekając w dniu kapitulacji, prawdopodobnie wystartował spod Hali Ludowej, ale został zestrzelony nad Czechosłowacją. Zabudowa miejska uległa zniszczeniu w 65-70%, a w samym centrum - nawet do 90%. Bardziej na terenie Polski ucierpiała tylko Warszawa.

Już 9 maja przybyli tu przedstawiciele władz polskich pod kierownictwem Bolesława Drobnera. Mimo zalewającego Wrocław morza gruzów już po kilku dniach ruszyły ważne zakłady: elektrownia, wodociągi, a 8 września Halką zainaugurowana została działalność polskiej opery. 15 października otwarto nowy, polski uniwersytet i politechnikę. Kadra naukowa tych uczelni pochodziła w dużej mierze ze Lwowa. Do miasta zaczęli napływać osadnicy z różnych stron Polski i reemigranci; przystąpiono do intensywnego odgruzowywania, trwającego niemal do końca lat 50. Odzyskiwaną cegłę, także niestety z zabytkowych gotyckich budowli, wywożono głównie do odbudowywanej Warszawy, ale i innych miast w centrum kraju. Na miejscu na długo pozostały wyrwy w ciągach zabudowy i puste place. Najszybciej uporano się z odbudową rynku i jego najbliższych okolic. Sytuacja poprawiła się na tyle, że w 1948 r. zorganizowano we Wrocławiu Światowy Kongres Intelektualistów z udziałem wielu wybitnych postaci oraz niezwykle popularną Wystawę Ziem Odzyskanych. Na wzór warszawskiej MDM (Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej) w latach 1954-56 powstała wedle projektu Romana Tunikowskiego Kościuszkowska Dzielnica Mieszkaniowa (KDM), w następnych zaś - nowe osiedla z budownictwem wielkopłytowym. Z kolei w latach 70. zaczęto wypełniać ubytki w zwartej zabudowie tzw. plombami - domami o coraz ciekawszych rozwiązaniach.

Atmosfera aktywności intelektualnej i szerszy kontakt ze światem zachodnim sprawiły, że we Wrocławiu bardzo szybko, głęboko i trwale przyjęły się idee Sierpnia '80. Miasto stało się jednym z najważniejszych ośrodków walki z systemem, także podczas stanu wojennego i po nim. Charakterystyczne cechy miejscowego społeczeństwa - otwartość, tolerancja, życzliwość, podatność na innowacje - znalazły odzwierciedlenie w efektywnym zarządzaniu miastem od czasu przełomu w 1989 r. do dzisiaj. Niezwykła ofiarność i solidarność mieszkańców Wrocławia widoczna była podczas katastrofalnej powodzi w 1997 r., kiedy to zalana została jedna trzecia jego powierzchni: woda płynęła koło Dworca Głównego, w niektórych osiedlach sięgając pierwszego piętra.

Szybko podjęte prace remontowe ze wsparciem m.in. Unii Europejskiej nie tylko pozwoliły naprawić większość szkód, ale również przemieniły rynek w jedno z najpiękniejszych tego typu miejsc w Europie. Wkrótce rozpoczęto także szeroko zakrojone prace modernizujące układ komunikacyjny - dziś Wrocław przoduje w finansowaniu takich działań (np. w 2004 r. otwarto Most Milenijny o interesującej sylwecie). Ciągle pojawiają się inwestycje znaczących firm zagranicznych, powstają nowoczesne budowle o kontrowersyjnych niekiedy formach. W 2007 r. przystąpiono do budowy Sky Tower - najwyższego budynku mieszkalnego w Europie o wysokości blisko 300 m. Działa tu 25 wyższych uczelni, w tym reprezentujące wszystkie typy wyższych szkół państwowych (m.in. Uniwersytet, Politechnika, Uniwersytet Przyrodniczy - dawna Akademia Rolnicza), w których uczy się ponad 130 tys. studentów. Doskonałe położenie komunikacyjne i odpowiednia postawa władz miejskich czynią z Wrocławia drugie (po Warszawie) pod względem atrakcyjności inwestycyjnej miasto w Polsce. Mieszkańców pozornie ubywa - aktualnie jest ich 636 tys. - lecz większość opuszczających Wrocław przeniosła się do podwrocławskich gmin wiejskich, skąd codziennie dojeżdżają do pracy w mieście. Bogate jest życie kulturalne, rozrywkowe i sportowe, do którego rozwoju przyczyni się zapewne współorganizowanie przez Wrocław mistrzostw piłkarskich Euro 2012.


Po regionie oprowadza: Krzysztof R. Mazurski
poprzedni rozdział
Wrocław
następny rozdział
Warto zobaczyć
Ciekawe publikacje:
Ladowanie...
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża

Created by Amistad Group