bezdroza_logo
134363
obiektów,
zdjęć, relacji
i tras
Wyszukiwanie zaawansowane
dodaj obiekt dodaj zdjecie dodaj relacje
Ateny
Galeria Na komórkę Na GPS Dodaj komentarz
Rozdział nadrzędny: Ateny

Okolice

Attyka

„Oto prawdziwa Attyka! Wysoko na przylądku Sunion błyszczy biała kolumna Posejdona, na której widok mocniej bije serce każdego Ateńczyka. Okrążamy go i płyniemy Zatoką Sarońską wzdłuż zachodniego wybrzeża Attyki, bardzo krętego, z licznymi przylądkami i wysepkami. Na lewo leży sławna Egina, na prawo góry attyckie, cały labirynt." (Tadeusz Zieliński)

 

Attyka jest regionem przemysłowym, ale pod względem ilości zabytków starożytnych, muzeów, festiwali i innych imprez kulturalnych - nie ma sobie równych. Region przyciąga także wszystkimi nowoczesnymi udogodnieniami, które pozwalają przyjemnie spędzić wakacyjny czas. Attyka jest warta polecenia dla wszystkich, którzy cenią sobie wygodę i łatwe przemieszczanie się w różne miejsca, ponieważ jest to najlepiej zorganizowany pod względem turystycznym zakątek Grecji.

Chociaż region ten nie ma urodzajnych gleb, znany jest z dobrego wina (zakłady w Megarze) oraz z niezwykle aromatycznego miodu z góry Hymnet, na której rośnie mnóstwo pachnących ziół i dzikich kwiatów. Attyka słynie także z białego marmuru wydobywanego z gór Penteli i Parnasa (Parnas), którego używano do budowy większości starożytnych budowli w Atenach.

Region jest otoczony przez góry. Od północy Parnasa (Πάρνηθα) - najwyższy szczyt Attyki, od północnego wschodu Penteli, od południowego wschodu Hymnet i od zachodu Aigaleos. Góry te są połączone przez niewielkie równiny: Maraton na północnym wschodzie, Eleuzis na północnym zachodzie i Mesogeję na południu. Główną rzeką regionu jest Kefisos (Kephissós); druga, trochę mniejsza, to Ilossos, która płynie przez Ateny podziemiami, a jej niewielki fragment można zobaczyć na cmentarzu Keramejkos. Attyka ma 4 porty: Pireus, Faliro, Lavrio i Porto Rafti.

Panuje tu, podobnie jak w całej Grecji, klimat typowo śródziemnomorski. Nie jest on jednak uciążliwy dzięki dużej wilgotności powietrza (z powodu bliskości morza).

Jadąc główną drogą narodową Ateny-Korynt lub autobusem podmiejskim z Aten nr 880, 860 (np. przystanek na ul. Panepistimiou), po 11 km dociera się do klasztoru DAFNI (wpisany na listę UNESCO). Jest to bizantyjska perełka, postawiona na ruinach świątyni Apolla Daphnios. Nazwa daphne wywodzi się od drzew laurowych poświeconych temu bóstwu.

Miejsce to emanuje spokojem, mistyką, magią. Ikony z XI w. zalicza się do najpiękniejszych w średniowieczu. Większość z nich przedstawia sceny z życia Chrystusa i Matki Boskiej. Szczególnie wyrazista i dobrze oddająca nastrój okresu panowania Bizancjum jest postać Chrystusa Pantokratora.

Otwarte codziennie 8.30-15.00, wstęp płatny. Należy pamiętać o stosownym ubraniu, szczególnie kobiety muszą mieć zakryte nogi i ramiona, nie należy też przychodzić do świątyni w klapkach plażowych.

Do Elefsiny (Ελεύσινα, antyczna nazwa: Eleuzis) można dojechać samochodem drogą Ateny-Korynt lub autobusem nr 880. Znajduje się tu  świątynia Demeter - bogini natury, rolnictwa, pani wiosny. Było to jedno z ważniejszych miejsc w starożytności.

 

Mit o Demeter

Demeter, bogini płodności, rolnictwa i urodzaju, to córka Kronosa i Rei, siostra Zeusa i Hery i jedno z najstarszych bóstw greckich, znane od II w. p.n.e. Zwano ją „Panią Obfitości", jej atrybutem był kłos zboża. W Eleuzis odbywały się misteria ku jej czci. Ci, którzy zdecydowali się poddać obrzędom wtajemniczenia, otrzymywali nadzieję na lepszą wieczność. W roku 391 zakazano tych kultów jako pogańskich. Oficjalnie był to kres misterii eleuzyjskich. Jednak kult bogini nie wygasł tak łatwo. Jeszcze w XIX w. wieśniacy w okolicach Eleuzis wieńczyli kwiatami posągi pewnej świętej Demeter, której obecność Kościół ledwo tolerował, co miało im zapewnić dobre plony. Obecnie w Grecji patronem rolnictwa jest niejaki święty Demetrios.

 

Tu odbywały się misteria eleuzyjskie, owiane głęboką tajemnicą, wiadomo jednak, iż czczono w nich wieczne odradzanie się nowego życia. Z tego miejsca rozpoczynała się prowadząca do Aten Święta Droga, która przebiegała również przez cmentarz Keramejkos. W sierpniu i wrześniu odbywa się tu coroczny festiwal Aischylia (spektakle i tańce o różnej tematyce, aktualności na http://www.culture.gr.

 Muzeum Archeologiczne, otwarte pn. 11.00-19.30, wt.-nd. 8.00-19.30, bilety: 3 EUR, 2 EUR ulgowy.

Kifisia to północne przedmieścia Aten, położone u stóp gór Pendeli. Na początku XX w. był to letniskowy kurort Ateńczyków. Dzisiaj jest to również przyjemne miejsce na relaks. Tutaj znajduje się większość klubów sportowych, np. fitness, spa, centrum tenisa, ośrodki jazdy konnej. Można dojechać tramwajem lub metrem linii Pireus-Kifisia. Zaraz przy stacji metra jest park, w którym w maju odbywają się targi kwiatów, a także Międzynarodowy Festiwal Piwa. Można odwiedzić  Muzeum Historii Naturalnej Goulandrisa (ul. Levidhou 13).

Do Lavrio (Λαυρίου) dojechać można np. samochodem, kierując się z centrum Aten na wschód, lub autobusem KTEL z ul. Mavromateon. Lavrio traktuje się przeważnie jako przystanek po drodze na przylądek Sunion. Jest to portowe miasteczko z bogatą historią, z którą można się zapoznać w  Muzeum Archeologicznym (główny plac w Lavrio, obok supermarketu, otwarte pn.-nd. 9.00-15.00, wstęp płatny). W Lavrio znajduje się jeden z najstarszych teatrów. Obecnie pozostały po nim szczątki ruin (wstęp wolny), można spokojnie siedzieć i delektować się widokiem na port. Teatr znajduje się 5 km od centrum, na północ. Za czasów Peryklesa w V w. p.n.e. funkcjonowała tu jedna z pierwszych kopalni srebra na świecie. Kopalnia utrzymywała flotę morską i całe Ateny. Obecnie urządzono tam muzeum.

Lavrio było pierwszym miastem w Grecji, które posiadało połączenie kolejowe z Atenami. Kolej służyła głównie do przewozu kruszców (mangan, kadm), które do dziś się tu wydobywa. Okazy z tutejszych złóż można oglądać w  Muzeum Minerałów (plac Heroon Polytechneiou, tel. +30 292 025295, otwarte wt.-nd. 8.00-15.00, bilety: 2 EUR, 1 EUR ulgowy. Lavrio nadal jest ważnym ośrodkiem przemysłowym.

Warto pospacerować po tym miasteczku, by poczuć jego nieco wschodni, orientalny klimat, poszukać starych budynków lub poobserwować mieszkańców. Jest tu czynny codziennie targ rybny, a przy nim kafenion, w którym można napić się ouzo, zakąsić mezzedes lub zjeść świeże sardele (małe smażone rybki). Po drodze na przylądek Sunion można odpocząć w jednej z wielu zatoczek usianych po wybrzeżu, idealnych na kąpiel.

Z portu w Lavrio odpływają kilka razy w tygodniu promy na wyspę Kea. Można tu też wyczarterować jacht. Polecam sprawdzoną grecką firmę Argolis, prowadzoną przez dwóch braci, prawdziwych pasjonatów żeglarstwa. Szczegóły na http://www.argolis-yacht.com/.

Warto się wybrać do Maratonu. Kursują do niego autobusy z Aten z ul. Mavromateon. Droga prowadzi przez sady owocowe, gaje oliwne i winnice. Na popołudniową sjestę można zatrzymać się na ładnej plaży Schinias porośniętej drzewami piniowymi. Maraton od Aten dzieli olimpijski dystans 42 km i 195 m. To tutaj w 490 r. p.n.e. garstka Ateńczyków pod wodzą Militiadesa (11 tys. żołnierzy) pokonała 100-tysięczną perską armię. Z tą dobrą nowiną biegł do Aten słynny biegacz Pheidippides.

Obecnie Maraton to równina wśród wzgórz. Nie ma śladu po Wielkich Błotach, w których potopili się Persowie. W latach 1927-1929 utworzono sztuczny zbiornik z zaporą. W wodę stąd zaopatrują się całe Ateny. Pośrodku dawnego pola bitwy, oddalonego od jeziora o 10 km, umieszczono soros, czyli kopiec nagrobny ku czci poległych w bitwie Ateńczyków.

Można zajrzeć do małego muzeum z wykopaliskami z okolic Maratonu z różnych okresów. Czynne codziennie oprócz poniedziałków 8.30-15.00, wstęp płatny.

Na zachodnich zboczach Hymnetu, 4 km od miasteczka Peania (niedaleko lotniska w Atenach) znajduje się Jaskinia Koutouki (otwarta 9.00-16.30, tel. +30 210 6642108). Została odkryta w 1926 r. Jest to jedna z najpiękniejszych greckich jaskiń o powierzchni 3,8 tys. m2. Pięknie oświetlona, z imponującymi stalagmitami i stalaktytami. Obowiązuje zakaz fotografowania.

Będąc w Attyce, należy koniecznie odwiedzić Przylądek Sunion (Σούνιο). Jadąc z Aten na południe wzdłuż wybrzeża Zatoki Sarońskiej, mija się takie kurorty, jak m.in. Glyfada, Vouliagmeni, Varkiza i podziwiając cudowne widoki, dociera się na sam koniec półwyspu, gdzie na szczycie urwistej skały stoi

 świątynia Posejdona i gdzie najpiękniej zachodzi słońce. Cała trasa to 71 km. Latem jest to miejsce pielgrzymek tabunów turystów, z tym że często nie wspomniana świątynia dorycka wzbudza największy zachwyt, ale właśnie zachody słońca. Najlepiej przyjechać tu przed 10.00, by wyprzedzić autobusy z wycieczkami. Natomiast tuż przed 21.00 wszyscy zgromadzeni na skarpie wyczekują z obiektywami wycelowanymi w słońce, aby uchwycić najlepszy moment zachodu. Zaraz potem większość wraca do Aten, więc drogi są zakorkowane. Aby uniknąć zbędnego siedzenia w samochodzie, można wypić drinka w restauracji tuż przy świątyni lub zejść na dół, w stronę morza. Znajduje się tam świetna tawerna z tradycyjnym greckim jedzeniem (Tawerna  Ilias, Sunion, tel. +30 229 2039114, przy świątyni Posejdona. Dobre owoce morza).

Świątynia Posejdona (V w. p.n.e.) została wybudowana przez Peryklesa na gruzach wcześniejszej o jeden wiek świątyni. Była i jest natchnieniem wielu malarzy i poetów. Do teraz widoczny jest wybryk Byrona, który podczas swojej wizyty w 1810 r. wyrył na jednej z kolumn swoje nazwisko. Natomiast 400 m na północ od świątyni znajdują się ruiny małej świątyńki Ateny. Otwarte: w sezonie 10.00-zachód słońca, tel. +30 292 39363, bilet 2 EUR. Na Sunion kursują z Aten 2 linie autobusów KTEL z ul. Mavromation, co pół godziny.

Do Wrawrony (Βραυρώνα) z Aten prowadzi droga przez miasteczko Markopoulo. Ślady osady ludzkiej na terenie obecnej Wrawrony pochodzą z późnego neolitu. We wczesnej starożytności istniało tu ważne miasto portowe (dziś ruiny położone są kilka kilometrów w głąb lądu). Według Homera, Wrawrona była miejscem zbiórki okrętów przed wyruszeniem na wojnę trojańską.

Wrawrona to urocze, spokojne miejsce poświęcone bogini Artemidzie, opiekunce dzikiej przyrody, dzieci, patronce porodów. Ze świątyni wybudowanej w V w. p.n.e. zostały tylko fundamenty i kilka kolumn doryckich. Lepiej zachowała się potężna niegdyś stoa. Proponuję zajrzeć do muzeum, zawiera ciekawe zbiory z okolicznych wykopalisk (otwarte wt.-nd. 8.30-15.00, wstęp płatny).

 

Kult Artemidy

W dawnych czasach w okolicy dzisiejszej Wrawrony odbywały się święta, w których uczestniczyły młode dziewczęta przebrane za niedźwiedzice. Były to święta powiązane z kultem Artemidy. Ich tradycja pochodzi prawdopodobnie ze znacznie dawniejszych czasów i związana jest z kultem przyrody, płodności, życia i śmierci.

 

Miejscowość Vouliagmeni (Βουλιαγμένη) znajduje się 18 km od Aten w kierunku południowym. Słynie z pięknie położonego wśród skał naturalnego jeziora z  gorącymi źródłami. Można pływać w nim nawet zimą, gdyż temperatura wody wynosi 23°C. Miejsce idealne również do plażowania. Otwarte: latem 6.30-20.00, zimą 8.00-17.00. Dojazd z Aten autobusem nr 2 (ul. Panapistimiou, niedaleko Uniwersytetu) - najpierw do Glyfady, gdzie należy się przesiąść do linii nr 114 lub 116, które kursują do Vouliagmeni.

Kesarini, wspaniały bizantyjski klasztor, to miejsce idealne na odpoczynek od codziennego miejskiego zgiełku. Klasztor położony jest na zboczach góry Hymnem (kiedyś tymi okolicami opiekował się Hefajstos, ma tu swoje źródło rzeka Iliossos).

Aby dotrzeć do klasztoru, wystarczy wsiąść w autobus nr 224, który odjeżdża co 10 min z placu Kaningos (przystanek też na ul. Academias). Wysiąść należy przy cmentarzu Kaisariani, potem spacer 3-kilometrową alejką obsadzoną cyprysami wprost do opactwa.

Zbudowano go na ruinach romańskiej świątyni z XI w. Do dziś mieszkają tu mnisi. Wokół znajduję się zadbany ogród (wstęp płatny). Klasztor to świetny punkt wypadowy na górskie wędrówki. Tutaj zaczynają się wszystkie szlaki turystyczne w masywie góry Hymnet. Przy opactwie jest też specjalne miejsce z ławeczkami i stolikami, w którym można np. zorganizować piknik.

Z tego miejsca zaczyna się też oznakowana ścieżka dydaktyczna prowadząca do ogrodu botanicznego. Większość mijanych po drodze krzewów jest dokładnie opisana. Wychodząc z terenu przyklasztornego na drogę, którą przyszliśmy, proponuję pojechać lub podejść ok. 4 km w górę (po lewej stronie drogi jest położona w ładnym miejscu kawiarnia). Można kontynuować jazdę samochodem aż na sam szczyt Hymnetu. Panorama Aten i okolic jest imponująca.

Pireus (Πειραιάς, Pireás) to największy port w Grecji i jeden z ważniejszych w basenie Morza Śródziemnego.

W starożytności miejsce to zwano

 Porto Leone. Nazwa ta wzięła się od dwóch kamiennych lwów, które pilnowały wejścia do portu. W roku w 493 p.n.e. porty w Pireusie zostały połączone z Atenami tzw. Długimi Murami. Wtedy Pireus zwiększył swoje znaczenie i jako port o głębokiej wodzie zastąpił port w Faleronie, pełniący dotychczas rolę przystani dla ateńskiej floty wojennej. Duża część murów otaczających linię brzegową przetrwała w bardzo dobrym stanie do dni dzisiejszych i jest częścią promenady.

Z głównego portu odpływa większość promów na wyspy greckie, a także za granicę (Turcja, Włochy). Latem, w sezonie, tworzą się kilometrowe korki, o czym należy pamiętać, spiesząc się na prom. Jadąc z centrum Aten najlepiej i najszybciej jest wsiąść w metro, np. na stacji Monastiraki (linia nr 1 - zielona). Bilet kosztuje 0,70 EUR. Ostatni przystanek jest dokładnie na wprost głównego wejścia do terminali w porcie.

 

Linie autobusowe i trolejbusowe z Pireusu

040 Pireus-Syntagma (bilet 0,45 EUR)

049 Pireus-Omonoia (bilet 0,45 EUR)

E1 Pireus-Voula (ekspres)

E96 Pireus-port lotniczy (ekspres)

 

Oprócz głównego portu są jeszcze dwa:  Zea (odpływają stąd szybkie łodzie na wyspy, tzw. Flying Delphin i  Mikrolimano (marina). W porcie Zea jest charakterystyczne molo używane jako dok dla luksusowych jachtów i krążowników, należących głównie do Greków.

Mikrolimano to miejsce wieczornych spotkań i nocnego życia w knajpach. Można tutaj dobrze (ale drogo) zjeść w tawernach. Niedaleko przystani Mikrolimano usytuowany jest teatr na wolnym powietrzu; podczas Letniego Festiwalu wystawia się tu ciekawe spektakle.

Przy nabrzeżu Pireusu, oprócz kilku kawiarenek, znajduje się  Muzeum Morskie (ul. Akti Themistokleous, tel. +30 210 4516822, otwarte wt.-sb. 09.00-14.00, pn.-nd. zamknięte; bilety: 1,50 EUR, 1 EUR ulgowy). Można w nim oglądać modele starożytnych i nowoczesnych statków oraz obrazy o tematyce morskiej, wykonane przez współczesnych greckich malarzy (XX w.). Oprócz tego w gablotach wyeksponowano pistolety, flagi, medale, żeglarskie instrumenty i mapy. W Pireusie jest także  Muzeum Archeologiczne, ul. Trikopuli 31, otwarte wt.-nd. 8.30-15.00, wstęp płatny.

Będąc w Pireusie, warto wybrać się na spacer do Kastelli, dzielnicy na wzgórzu św. Eliasza, aby pospacerować po wąskich ulicach wśród malowniczych rezydencji. Roztacza się stąd najlepszy widok na porty Zea i Mikrolimano. Dzielnica ta jest popularnym miejscem spotkań z mnóstwem kafejek, tawern i klubów nocnych.

Dobrym miejscem na zakupy jest targ miejski przy placu Themistokleousa, niedaleko portu, do którego bez trudu można trafić bez mapy, kierując się tylko zapachem. Można się tu zaopatrzyć w świeże ryby, mięso, owoce, warzywa. Jest również kilka mniejszych sklepów specjalizujących się w serach i oliwach z oliwek.

Vorres Muzeum, ul. Parodos Diad. Konstantinou 1, Paiania, tel. +30 210 6642520, 6644771. Otwarte sb.-nd. 10.00-14.00, wybierając się w pn.-pt. należy wcześniej zadzwonić. Bilety: 4,4 EUR, 2,1 EUR ulgowy.

W muzeum, założonym przez rodzinę Vorres, umieszczono 4 tys. lat greckiej historii. Powierzchnię 4,5 akrów, a więc równą prawie 23 tys. km2, podzielono na dwie oddzielne części. W pierwszej z nich znajdują się zbiory sztuki z II poł. ubiegłego wieku, dalej jest skansen, w którym można zobaczyć dawną sztukę, rzemiosło artystyczne, obrazy.


Obiekty dodane przez użytkowników:
Klasztor bizantyjski
Zespół klasztorny wybudowany na przełomie V/VI w. na miejscu świątyni Apollina. Obecny kościół pochodzi z 1070 r. W 1990 r. został wpisany na listę UNESCO, wspólnie z podobnymi obiektami z Osios Loukas (centralna Grecja) i Nea Moni (na dalekiej wyspie Chios). W 1999 r. poważnie ucierpiał w czasie trzęsienia ziemi. Od tamtej pory trwają prace remontowe (nikt nawet nie próbuje przypuszczać, kiedy one się skończą...), turystom pozostaje podziwiać klasztor zza siatki...
dodał: endrju_74
poprzedni rozdział
Informacje praktyczne
Publikacje dotyczące e-przewodnika:

Zobacz więcej...

Zobacz więcej...

Zobacz więcej...

Zobacz więcej...

Ladowanie...
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża