e-przewodniki
GRECJA
Ateny
|
||||||||||||||||||||||||
Rozdział nadrzędny: Ateny
Historia „Grecja, jak ludzkie ciało, składa się głównie z wody, a jej gorące serce znajduje się w Atenach". Dzisiejsze Ateny były zamieszkane już w IV w. p.n.e. przez Pelazgów, a później przez Jonów. W epoce mykeńskiej (1600-1110 p.n.e.) gród otaczały cyklopowe mury zbudowane z potężnych kamiennych bloków. W środku był pałac władcy, świątynia i mieszkania możnych. Z tych czasów pochodzi największe i najstarsze święto ateńskie, Panatenaje, organizowane ku czci Ateny Polias (opiekunki miasta). Król i bogini W pałacu na ateńskim Akropolu mieszkał podobno heros Erichtionos. I chociaż Ateńczycy nie lubią mówić o swoich początkach, warto w tym miejscu przytoczyć pewną historię. Pewnego dnia w Atenie zakochał się Hefajstos, najbrzydszy z bogów. Problem jednak nie tkwił w jego urodzie. Otóż Atena słynęła z zawziętej walki o swoje dziewictwo i karała wszystkich, którzy mieli wobec niej niecne zamiary. Nieudana miłosna próba Hefajstosa sprawiła, iż na udach bogini zostało jego nasienie, które spadło na Gaję, zapłodniło ją i dało jej syna. Tym dzieckiem był właśnie Erichtionos, w którego imieniu zawarte jest imię jego matki (gr. chthon ‘ziemia'). Po paru latach Atena zabrała chłopca i opiekowała się nim, a gdy dorósł, zostawiła go na Akropolu. Miejsce to wkrótce stało się świętym, a Erichtionos został królem. Przypisuje mu się wynalezienie lub wprowadzenie wozu na kołach, dlatego często utożsamiano go z gwiazdozbiorem Woźnicy.
Często mylnie kojarzono Erichtiona z Erychteuszem, synem Posejdona - bogiem mórz, który chciał zawładnąć Atenami. Kiedy jednak przybył do miasta, do walki o zwierzchność nad osadą stanęła sama Atena. Potężny bóg wbił trójząb w skałę Akropolu, z której wytrysnęło źródło, jednak woda w nim była słona. Atena natomiast zasadziła na Akropolu oliwkę. Wygrała zmagania, gdyż jej dar był bardziej użyteczny dla mieszkańców miasta niż słona woda, której wokół było pod dostatkiem. Kim była potężna bogini? Skąd się wzięła? Podobno było tak: „Zeus siedział na stołku. Patrzył prosto przed siebie. Powiew wiatru rozwiewał mu brodę przyprószoną siwizną. Coś się działo w jego głowie, co dawało mu poczucie zamraczającego osłabienia. (...) Kiedy za poradą Gai i Uranosa połknął swoją małżonkę Metis, która miała mu urodzić syna silniejszego od niego i zdolnego pozbawić go tronu, Metis już nosiła w sobie Atenę. Dziewczynka przedostała się do ciała Zeusa. (...) Teraz Zeus czuł, że sklepienie czaszki łaskocze mu zaostrzona włócznia Ateny. Zanim zdążył otworzyć usta, Hefajsos rozłupał mu głowę toporem". W oczekiwaniu na przyjście na świat Ateny przy Zeusie zgromadzili się wszyscy olimpijscy bogowie, a kiedy ta wyłoniła się ze szczeliny w czaszce w swej lśniącej zbroi, Zeus wiedział już, że na Olimpie nastała nowa era. Ateńczycy wielbili swoją boginię. Od jej imienia miasto wzięło swą nazwę, a w jego herbie umieszczono sowę, atrybut mądrości Ateny. Z całej Grecji przybywali ludzie, aby oddawać jej hołd. A gałązka oliwna stała się symbolem bogactwa kraju. Swe rządy Atena dzieliła z Tezeuszem. Ateńczycy czcili go jako założyciela i organizatora ich państwa, co wyraża się także w imieniu bohatera, od gr. tithenai ‘ustawiać, umieszczać'. To on, według ateńskich mitów, był tym, który doprowadził do zjednoczenia miejscowości leżących w Attyce, bowiem około 1300 r. p.n.e. region ten był podzielony na wiele osad. Proces jednoczenia trwał aż doVII w. p.n e. Tezeusz Tezeusz był - jak wierzono - żądnym przygód podróżnikiem, żeglarzem, który udał się na Kretę, by walczyć z Minotaurem, potworem-ludożercą, pół człowiekiem, pół bykiem. To wydarzenie, na równi z innymi mitycznymi przygodami, stało się ulubionym tematem przedstawianym w malarstwie wazowym. Owe „prace Tezeusza" - jak je nazywano, nawiązując do czynów najsłynniejszego z greckich herosów, Heraklesa - to przede wszystkim zwycięskie walki z rozmaitymi potworami i złoczyńcami zagrażającymi spokojnemu i cywilizowanemu życiu. Tezeusz był herosem, który pracował na rzecz polis - w przeciwieństwie do Heraklesa, herosa Greków doryckich, który walczył z bestiami i potworami, aby zademonstrować swoją nadludzką siłę i męstwo.
Między 750 a 500 r. p.n.e. ukształtowały się na obszarze dzisiejszej Grecji pierwsze miasta-państwa (polis), które miały się w przyszłości rozpowszechnić i odegrać wielką rolę w historii starożytnego świata. Polis była wspólnotą o złożonym charakterze, składającą się z ludzi o różnym statusie prawnym i społecznym. Jedną z cech polis była tendencja do rozszerzania zasięgu obywatelstwa i związanych z nim praw politycznych nawet na najbiedniejszych członków społeczności. Przekształcenie się Aten z małego, niewiele znaczącego polis w potęgę o międzynarodowym znaczeniu nastąpiło gwałtownie i szybko, a przypadło na czasy wojen wyznaczających początek okresu klasycznego. Mianem tym określa się dziś epokę zaczynającą się około roku 500 p.n.e. i trwającą aż do śmierci Aleksandra Wielkiego w 323 r. p.n.e. V w. p.n.e. to okres wojen perskich. Po zwycięstwach Aten (w 490 r. p.n.e. pod Maratonem, w 479 r. p.n.e. pod Platejami) koalicja greckich państewek przekształciła się w sojusz morski. Dzięki temu pod koniec 478 r. p.n.e. powstał I Ateński Związek Morski, którego głównym celem było usunięcie Persów z północnej Grecji i zachodniej Anatolii, a przede wszystkim z Jonii. W dziejach starożytnej Grecji dominacja Aten w żadnej innej epoce nie wydaje się być tak wyraźna, jak w epoce klasycznej, okresie obejmującym wieki V i IV p.n.e. Ważniejsze niewątpliwie jest V stulecie, zwane złotym. Ateńczycy ustabilizowali wówczas system demokratyczny, wspaniały rozkwit przeżywały sztuka, architektura, literatura oraz filozofia, która znacząco wpłynęła na rozwój myśli filozoficznej w zachodniej Europie. Szczególny rozwój przypadł na panowanie Peryklesa (443-429 p.n.e.), który m.in. połączył Ateny z Pireusem (całość otaczając murami) oraz zmodernizował Akropolis. W owych czasach najbogatsi obywatele finansowali z własnej kieszeni inwestycje użyteczności publicznej. Darczyńcy mogli w ten sposób okazać swoje szlachetne intencje wobec polis, od której w zamian otrzymywali szacunek i uznanie. Powstało pojęcie „obywatela ateńskiego": była to osoba, która czynnie uczestniczyła w życiu miasta (np. w wydarzeniach kulturalnych, religijnych), a także ponosiła odpowiedzialność polityczną. Edukacja - i to zarówno kobiet, jak i mężczyzn - odbywała się w domu, gdyż nie istniały szkoły w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. Tylko najbogatsi mogli sobie pozwolić na nauczyciela i lekcje prywatne. Jedynym wyjątkiem były utrzymywane przez polis ośrodki ćwiczeń gimnastycznych na świeżym powietrzu, przeznaczone dla mężczyzn powoływanych między osiemnastym a sześćdziesiątym rokiem życia do służby wojskowej. Ośrodki te, zwane gimnazjonami, były także ulubionymi miejscami odbywania politycznych dyskusji i wymiany informacji. Córki zamożnych rodziców często umiały czytać, pisać i wykonywać proste działania arytmetyczne. Kobieta, która posiadła te umiejętności, była lepiej przygotowana do prowadzenia domowych rachunków i robienia zakupów dla przyszłego męża, któremu miała pomagać w codziennym gospodarowaniu majątkiem. W IV w. p.n.e. świat grecki był świadkiem nieustannego zrywania i zawierania sojuszy pomiędzy najważniejszymi uczestnikami gry politycznej, głównie Atenami i Spartą. Walka o hegemonię, która rozpoczęła się osiemdziesiąt lat wcześniej, wraz z wybuchem wojny peloponeskiej (431-404 p.n.e.), doprowadziła do patowej sytuacji i wyczerpała siły najważniejszych polis, otwierając drogę wschodzącej potędze, leżącemu na północy Królestwu Macedonii. Najsłynniejszym Grekiem, żyjącym w Atenach w owych dekadach bezustannego zamieszania politycznego, był nie polityk i nie wódz, lecz najwybitniejszy spośród uczniów Sokratesa, filozof Platon (około 427-347 p.n.e.), którego dzieła bez wątpienia stanowią najważniejszą część spuścizny IV w. W tym okresie Grecja wydała jeszcze jednego myśliciela, który pozostawił po sobie ogromny dorobek intelektualny: Arystoteles (384-322 p.n.e.), najwybitniejszy spośród uczniów Platona, położył wielkie zasługi dla rozwoju nauk przyrodniczych i filozofii, tworząc pionierskie prace propagujące naukowe poznanie świata oraz rozwijając rygorystyczny system argumentacji logicznej. Ateny straciły znaczenie po bitwie pod Cheroneją, w której zwyciężyły wojska Filipa II Macedońskiego. Grecka polis w tym momencie przestała być niezależnym podmiotem na arenie polityki międzynarodowej, chociaż zachowała swoje znaczenie jako podstawowa jednostka gospodarcza i społeczna. Rolę tę będzie jednak teraz pełnić albo jako poddany, albo jako sojusznik Macedonii, a później - po śmierci Aleksandra Wielkiego w 323 r. p.n.e. - nowopowstałych królestw. W II w. p.n.e. panowanie nad Atenami objęli Rzymianie, którzy szybko podbili Macedonię oraz Związek Achajski i aż do III w. n.e. objęli panowanie w Grecji. Chociaż Ateny nie były już centrum kultury i sztuki, to jednak niektóre miasta, głównie na wybrzeżu, nadal kwitły, a ówcześni mecenasi, jak choćby cesarz Hadrian, wręcz zachęcali do rozwijania sztuki starożytnej Hellady. W III w. n.e najazd Gotów, rozpad imperium rzymskiego, przeniesienie w 330 r. przez Konstantyna Wielkiego stolicy z Rzymu do Konstantynopola i powstanie cesarstwa bizantyńskiego doprowadziło do ostatecznego upadku greckiej kultury i sztuki. Z kolei za panowania Justyniana I Wielkiego pozamykano szkoły, zabroniono prowadzenia wykładów z filozofii, a wszystkie świątynie pozamieniano na kościoły. To był pierwszy potężny cios dla greckiej kultury. Drugim był pięciowiekowe panowanie Turków. Ostatecznie, w wyniku zmian politycznych w Europie, zrujnowane miasto w 1834 r. zostało ogłoszone stolicą Grecji, a całe państwo znalazło się pod rządami bawarskiego księcia Ottona. Wkrótce odbudowano znaczną część Aten, zniszczonych pod rządami okupantów. Pierwszą odrestaurowaną budowlą był stadion olimpijski, ukończony w 1896 r. Jednocześnie bawarscy architekci ciągle pracowali nad neoklasycznymi planami rozbudowy miasta. W 1923 r. po ustanowieniu w Lozannie traktatu pokojowego, do Aten zaczęli napływać imigranci. Większość stanowiła ludność pochodzenia tureckiego i greckiego. Przez kolejne 20 lat odbudowywano miasto i przedmieścia. Wybuch II wojny światowej przyniósł kolejną falę zniszczeń, a brak żywności spowodował ogromną umieralność mieszkańców. Po 1945 r. Grecję ogarnęła wojna domowa, aż w końcu, począwszy od lat 50. XX w., stolica zaczęła się gwałtownie rozwijać i unowocześniać. Proces ten trwa do dziś. Obrazek Aten z 1937 r. W 1937 r. wybrał się na swoje „przechadzki ateńskie" Władysław Witwicki, jeden z ojców polskiej psychologii, filozof i historyk filozofii, wybitny tłumacz Platona, teoretyk sztuki i artysta. W swojej książce, Przechadzkach ateńskich, przedstawił taki obraz: „Na ulicach ścisk i hałas, i ryk aut i wrzask przekupniów. 36 000 aut rozbijało się we wszystkich kierunkach bez żadnej regulacji ruchu. Tramwaje grzmotliwe, chrzęszczące, rozklekotane i wyjące zgrzytliwie na zakrętach, ciężarowe wozy dymiące, syreny aut policyjnych, sanitarnych, ogniowych, słowem - piekło i męka dla uszu i dla głowy niesłychana. Była i dla nosa, bo miasto całe pachnie baranim łojem, którego tam używają zamiast masła. Na lepszych ulicach włącza się do tego naftalina, antymolina, flit i benzyna, a na gorszych - dym, prażony groch, zdechłe ryby, karbid, gnijące na słońcu baranie flaki, harbuzy i odchody ludzkie i ośle, wpadające do kanałów. (...) Nad tymi szyldami i smrodem świecą w dali ruiny Partenonu. Niżej skała Aresa. Spośród ubogich domków niespodzianie strzela w górę popielate i różowe skalisko - olbrzymie jak fragment z Tatr. Pinie rzadkie po nim i schody łupane w skale. Urwiste to, surowe, spadziste, tylko z jednej strony dostępne, dzikie, wielkie, straszne i jakieś z innego świta, z gór. Tuż niedaleko o sto metrów sterczy olbrzymia skała Akropolu". Witwicki przeżył to piekło i niebo zarazem, jak sam określa swój pobyt w Atenach; mało tego - cudownie opowiedział to wszystko w radiu, a później opisał w Przechadzkach ateńskich (wyd. 1947). Grecy potrzebowali niewiele czasu, aby podnieść się z wielowiekowej niewoli, i to, co oglądał Witwicki na początku XX w., teraz jest tylko mglistym wspomnieniem.
|
Ladowanie...
|
|||||||||||||||||||||||
|
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża |
||||||||||||||||||||||||