bezdroza_logo
152762
obiektów,
zdjęć, relacji
i tras
Wyszukiwanie zaawansowane
dodaj obiekt dodaj zdjecie dodaj relacje
Tatry
Galeria Na komórkę Na GPS Dodaj komentarz
Rozdział nadrzędny: Tatry

Rusinowa Polana i Gęsia SzyjaWycieczka na trasie Zazadnia - Rusinowa Polana - Gęsia Szyja - Waksmundzka Rówień -Polana pod Wołoszynem - Rusinowa Polana - Wierch Poroniec jest trasą łatwą, prowadzącą głównie lasami. Na trasie znajduje się kilka wspaniałych punktów widokowych oraz słynna kaplica na Wiktorówkach. Przejście całej trasy zajmie ok.. 5 godz. Szlak niebieski, następnie zielony, czerwony, czarny i znów zielony.
Do miejsca rozpoczęcia trasy najłatwiej dojechać prywatnymi mikrobusami jadącymi do Morskiego Oka z postoju przy dworcach w Zakopanem. Przy korzystaniu z własnego samochodu należy pamiętać, że miejsce parkingowe u wylotu Doliny Filipka mieści tylko kilka aut i w pogodne weekendy może być problem z zaparkowaniem. Powrót do samochodu z Wierch Porońca też może być skomplikowany. Na przystanku Wierch Poroniec zatrzymują się autobusy PKS jadące z Morskiego Oka przez Bukowinę. Większość mikrobusów jadących drogą Oswalda Balzera do Zakopanego jest pełna i mogą być trudności z powrotem do miasta.
Trasa zaczyna się na ostrym zakręcie drogi Oswalda Balzera, przy drogowskazie, u początku niebieskiego szlaku. Tuż po wejściu mija się kasę TPN i po uiszczeniu opłaty można zacząć podejście szeroką leśną drogą. Po ok. 30 min. dochodzi się do rozwidlenia dróg, gdzie szlak skręca w lewo i przez mostek na Złotym Potoku wchodzi w Dolinę Złotą. Po ok. 20 min podejścia mija się miejsce do odpoczynku z ławami, a za nim dwa ostre zakosy, którymi wygodny chodnik wznosi się na polankę, na której stoi

 kaplica Matki Boskiej Jaworzyńskiej Królowej Tatr (1 godz. od początku trasy).

 

Kaplica na Wiktorówkach
Kaplica Matki Boskiej Jaworzyńskiej Królowej Tatr na Wiktorówkach to nieduży, otoczony gankiem drewniany budynek utrzymany w stylu zakopiańskim. Obecna budowla wzniesiona została w latach 30. XX w. na miejscu starszej kapliczki. Mieści się tu duszpasterstwo turystyczne oo. dominikanów i punkt ratunkowy TOPR. W obrębie ogrodzenia, od strony prezbiterium kaplicy, znajduje się również mały symboliczny cmentarz z tablicami ku czci osób związanych z Tatrami i źródełko uznawanej za cudowną wody.
W niewielkiej jadalni znajdującej pod kaplicą, wewnątrz wysokiej podmurówki, zawsze można napić się herbaty i zjeść własny prowiant. Na ścianach zewnętrznych kaplicy są umieszczone szczegółowe informacje o historii tego miejsca, donatorach i o ważnych gościach. Jednym z nich był papież Jan Paweł II, który jeszcze jako ksiądz i kardynał wielokrotnie wstępował do kaplicy. Do legendy przeszła opowieść, jak to gospodarująca na Polanie Rusinowej góralka wysłała go z wiadrem po wodę do potoku. W czasie wizyt papieża w Zakopanem oczekiwano go również i na Rusinowej Polanie, niestety papieski helikopter nigdy tu nie wylądował.
W stojących na zewnątrz kaplicy gablotach znajdują się zdjęcia i opisy innych miejsc kultu w Tatrach Polskich. Msze i odpusty w niedziele po letnich dniach świąt maryjnych (2, 16 VII, 2, 15 VIII i 8 IX) oraz odprawiana tu pasterka i msza noworoczna gromadzą zawsze liczne rzesze pielgrzymów, w tym górali w pięknych strojach ludowych.

 

Zaraz za kaplicą droga wznosi się dość stromo w górę, po ułożonych z drewnianych bali stopniach. Wkrótce przechodzi się przez potok, w którym zwykle pojone są owce i wychodzi się z lasu na

 Rusinową Polanę. Na polanie prowadzony jest kulturowy wypas owiec, więc w jednym z szałasów można zakupić tradycyjne sery i żentycę (owczą serwatkę). Aby obejrzeć rozległą panoramę, należy podejść nieco wyżej w kierunku Gęsiej Szyi. Jest tu kilka stołów i ławek dla odpoczywających.
Z Rusinowej Polany można zejść szlakiem zielnym w ok. 50 min do Wierch Porońca. Szlak prowadzi szeroką i wygodną leśną drogą. W niektórych miejscach po zniszczeniach, jakie dokonały wiatry jesienią 2004 r., odsłoniły się ciekawe widoki na Dolinę Białej Wody i wznoszące się nad nią szczyty.
Aby wejść na
 Gęsią Szyję, należy iść od drogowskazu szlakiem zielonym w prawo w górę, szerokim chodnikiem wzmocnionym balami, na nieco bardziej stromych odcinkach tworzących rodzaj schodów na górnym skraju Rusinowej Polany. Dalej szeroką przecinką po grzbiecie, już mniej stromo, a w końcu węższą i krętą ścieżką na wierzchołek Gęsiej Szyi (od Polany Rusinowej ok. 40 min).
Przy pięknej pogodzie widok z Gęsiej Szyi na Tatry Wysokie nie ma sobie równych. Przy wyjątkowej widoczności z Gęsiej Szyi widać również całe Beskidy aż po Babią Górę, a nawet Skrzyczne, Gorce i Pieniny.
Dalsza trasa prowadzi ścieżką pod skałkami grani, a potem grzbietem wśród lasu na dużą polanę na szerokim siodle (Przysłop Waksmundzki, z Gęsiej Szyi 10 min). Dalej należy iść w tym samym kierunku z polany do lasu i znów do kolejnej pochylonej polany ze skrzyżowaniem szlaków. Jest to  Waksmundzka Rówień (z Gęsiej Szyi 20 min), przez którą przechodzi ważny historycznie szlak z Jaszczurówki do Morskiego Oka. Teraz należy skręcić za czerwonym szlakiem w lewo, po kątem ostrym i iść przez las wyraźną dolinką w dół. Po kilku minutach ścieżka zakręca w prawo i schodzi do mostku na Waksmundzkim Potoku, a dalej wznosi się, przecinając opadający spod Wołoszyna grzbiet Niżnej Kopki na Polanę pod Wołoszynem (z Waksmundzkiej Równi 45 min). Ze skrzyżowania ścieżek w dolnej części polany należy iść szlakiem czarnym, który przecinając ponownie Waksmundzki Potok, prowadzi w 30 min z powrotem na Rusinową Polanę.
Idąc stąd w prawo zielonym szlakiem, dochodzi się w 50 min do  Wierch Porońca.
Z Polany Rusinowej można również zejść w ok. 45 min. niebieskim szlakiem do  Palenicy Białczańskiej, skąd dużo łatwiej powrócić do Zakopanego (PKS, mikrobusy).


Po regionie oprowadza: Barbara Zygmańska
poprzedni rozdział
Kopieniec Wielki
następny rozdział
Morskie Oko
Ciekawe publikacje:
Ladowanie...
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża

Created by Amistad Group