bezdroza_logo
152762
obiektów,
zdjęć, relacji
i tras
Wyszukiwanie zaawansowane
dodaj obiekt dodaj zdjecie dodaj relacje
Beskid Niski
Galeria Na komórkę Na GPS Dodaj komentarz
Rozdział nadrzędny: Beskid Niski

Biecz

Niewielkie miasteczko na pograniczu Pogórza Ciężkowickiego i Beskidu Niskiego liczy dziś zaledwie ok. 5000 mieszkańców, ale ma wspaniałą przeszłość. Na tak niewielkim obszarze zgrupowanych jest wiele cennych zabytków.

Historia

Pierwsze ślady osadnictwa z rejonu Biecza pochodzą już z neolitu, w epoce kultury łużyckiej na położonym w pobliżu miasta wzgórzu wzniesiono potężne grodzisko. Pierwsze pisemne wzmianki o Bieczu datowane są na połowę XI w.

Od XII w. Biecz był siedzibą kasztelana, w XIII stał się na krótko własnością krakowskiej księżnej - św. Kingi, a potem biskupią. Od czasu Władysława Łokietka, który zajął miasto w trakcie jednoczenia ziem polskich, Biecz był aż do rozbiorów królewszczyzną.

Kazimierz Wielki odnowił przywileje miejskie w roku 1363. Miasto, położone na głównym szlaku handlowym z Węgier do Krakowa, bogaciło się na handlu węgierskim winem oraz na produkcji sukna, a potem również płótna, których jakość znana była w całej Europie.

W mieście wielokrotnie gościli królowie polscy. Już od XIV w. istniała tu szkoła o wysokim poziomie nauczania. Z Biecza wywodziło się wielu wybitnych uczonych i ludzi pióra, m.in. żyjący w latach 1512-89 biskup warmiński, wybitny geograf, historyk i muzykolog - Marcin Kromer.

Ciężkie czasy zaczęły się dla Biecza w wiekach XVII i XVIII. W 1721 r., po przejściu zarazy, liczba mieszkańców spadła do 30 osób. Miasto nic nie zyskało na XIX-wiecznym ożywieniu gospodarczym, mimo że przechodziła przez nie linia kolejowa. Upadek Biecza przypieczętował katastrofalny pożar w 1903 r., który strawił większą część zabudowy. Miasto wprawdzie odbudowano, jednak nigdy już nie powróciło do dawnej świetności.

Obecnie Biecz jest spokojnym, sennym miasteczkiem o niewykorzystanym potencjale krajoznawczym. Przez centrum i obok zabytkowej fary przetacza się dniem i nocą ruch tranzytowy, a wstrząsy wywoływane przez ciężarówki powodują pękanie średniowiecznych murów. Na szczęście znalazły się już pieniądze na budowę obwodnicy miasta.


Po regionie oprowadza: Barbara Zygmańska
poprzedni rozdział
Okolice
następny rozdział
Warto zobaczyć
Ciekawe publikacje:
Ladowanie...
Regulamin i polityka prywatności | Kontakt | Dla prasy
Portal tworzony przez Was i Wydawnictwo Bezdroża

Created by Amistad Group